Aktorka Natasha Richardson nie żyje [']

19.03.09, 09:49
Zmarła po wypadku narciarskim, który na pierwszy rzut oka nie wydawał się groźny
"45-letnia Richardson była w stanie śmierci mózgowej po wypadku na nartach,
któremu uległa w poniedziałek w Kanadzie. Doznała poważnego urazu głowy w
kurorcie narciarskim Mont Tremblant, ok. 120 km od Montrealu.

Pozornie niegroźny wypadek zdarzył się na stoku dla początkujących podczas
lekcji z instruktorem. straciła równowagę i zsunęła się w dół stoku. Wydawało
się, że nie odniosła żadnych obrażeń. Wstała ze śmiechem i nie chciała nawet
widzieć lekarza. Dopiero godzinę po powrocie do pokoju zaczęła odczuwać silne
bóle głowy."

Bardzo smutna wiadomość sad

https://images41.fotosik.pl/83/fb115868dd2d769emed.jpg
    • wadera3 Re: Aktorka Natasha Richardson nie żyje ['] 19.03.09, 12:52
      Faktycznie, jak to mówią na złe to i kura piardnie(sorry za wulgaryzm).
      Szkoda młodej kobiety.

Pełna wersja