Rzekotkowy staw - jak dzielnica Ursynów...

02.04.09, 00:13
niszczy cenne siedliska płazów. W otulinie rezerwatu Las Kabacki były stawy rzekotkowe, miejsce rozrodu wielu gatunków płazów żyjących w Polsce. Były, bo o ile w 2008 roku wyglądały tak:
https://images38.fotosik.pl/92/8c14faa52f1230a1med.jpg

https://images38.fotosik.pl/92/57e8bce05f001bf3med.jpg

to teraz wygląda tak:

https://images50.fotosik.pl/96/4ad1cdd028169719med.jpg

https://images37.fotosik.pl/92/aa5350e7192a2e3amed.jpg

A tutaj filmik, który trzeba koniecznie obejrzeć (z głosem)

zielonakamera.pl/
    • biljana Re: Rzekotkowy staw - jak dzielnica Ursynów... 08.04.09, 18:51
      straszne sad(((
      to jest niedaleko mnie...
    • the_dune Re: Rzekotkowy staw - jak dzielnica Ursynów... 18.04.09, 21:56
      Nie lubię Ursynowa sad Nie lubię głupoty tego miasta w ogóle, jego nieliczenia
      się z nikim i niczym, kto/co nie posiada grubego portfela, rzekotki nie posiadały...
      Wszędzie władza leci za kasą, drugą drogą jest "łatwizna" rozwiązania (mylnie
      zwana prostotą).
      Niedługo ogrodzimy i zabetonujemy się dokumentnie, nie będzie słychać ani
      rzekotek (bo im się wodę uregulowało...), ani ptaków, ani szumu drzew, będzie
      słychać samochody i sąsiadów sad
      Do dziś płakać mi się chce, jak wyglądam przez okno mojego mieszkania na
      Bielanach, gdy wprowadzaliśmy się tam 6 lat temu, przed oknami była nasza Aleja
      Kasztanowa (bez oficjalnej nazwy) - cudny pas zieleni pomiędzy obiema nitkami
      Kasprowicza, gdzie oprócz pięknych kasztanowców, rosła cała masa drzew i
      krzewów, kwitnących, pachnących i kojących zielenią i cieniem w upalne dni,
      teren spacerów okolicznych mieszkańców z dziećmi, z psami. A teraz jest trawa i
      beton i grzeczny chodnik środkiem... Udało się ochronić drzewa trochę dalej, w
      kierunku Młocin, "nasze" uśmiercono, bo tak było szybciej, łatwiej i... taniej.
      Co za świat.
      Przykro mi. Bardzo.
      • paulina.galli Re: Rzekotkowy staw - jak dzielnica Ursynów... 30.04.09, 18:52
        A ja kocham Ursynów i Natolin bo w tych dzielnicach spedziłam dzieciństwo i
        młodośc.
        To naprawde fajne dzielnice które mozna pokochac - co do urzedników idiotów -
        niestety się zgadzam sad
Pełna wersja