wladziac
20.06.09, 18:30
w przyszłą sobotę mam się imprezować z przyjaciółmi u nich na
działce,imieniny przyjaciółki,jej męża i moje,dzisiaj słyszę
zapowiedź pogody że będzie padać do przyszłej niedzieli i na dodatek
w środku tygodnia przewidywany jest deszcz ze śniegiem w Zakopanem
czyli u nas w Krakowie zimnica,jedyny możliwy termin na spotkanie to
przyszła sobota bo w następną mam dużo terminowej pracy a w domu u
mnie zaczęty remont kapitalny który potrwa dłuuuugo bo z
przerwami,mieszkanie duże ale nie mam jak przyjąć gości umówiony
elektryk zacznie kopać ściany a my w tej chwili odzieramy drzwi z
lakieru,u przyjaciółki mieszkanko maleńkie i siedzenie sobie "na
głowach" i chyba na tym się skończy,jestem zła bo kto to widział
taką pogodę zafundować ludziom w czerwcu,do głowy by mi nie przyszło