Dodaj do ulubionych

Wydaj swoją magisterkę!

16.10.09, 22:36
Koleżanki i Koledzy Doktoranci,

krótka informacja z zaprzyjaźnionego stowarzyszenia. Jeśli chcecie pochwalić
się swoją magisterką, a może tez i przy okazji na tym zarobić zajrzyjcie:
nowahumanistyka.pl/
A nuż komuś się to przyda...

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • charioteer1 Re: Wydaj swoją magisterkę! 16.10.09, 22:46
      Przepraszam, ale nie rozumiem zupelnie, po co publikowac prace magisterskie.
      Jezeli praca jest dobra, to powinna zostac opublikowana w skroconej formie w
      czasopismie naukowym. Nie widze sensu publikowania prac w calosci. Afera z
      magisterka Zyzaka pokazuje tez, dlaczego prac magisterskich publikowac nie
      nalezy - promotorom ku przestrodze.
        • eeela Re: Wydaj swoją magisterkę! 16.10.09, 23:30
          > eee, afera z Zyzakiem nie ma tu nic do rzeczy, jak są dobre, publikować, znam
          > kilka niezłych książek tego typu

          W artykule profesor Śliwowskiej na niżej linkowanej stronie znajduje sie
          odniesienie do pracy magisterskiej mojej koleżanki z roku.

          wyborcza.pl/1,76842,6714399,Dr_Jekyll_i_Mr_IPN.html?as=3&ias=3
          Link do książki:

          www.gandalf.com.pl/b/ksawery-branicki-18161879/
          Przyznaję, nie czytałam. Książka wyszła stosunkowo niedawno, a ja od stosunkowo
          dawna ledwie zipię finansowo i nie mam jak i za co sprowadzac książek z Polski.
          Ale na tyle, na ile znam tę swoją koleżankę, uważam że słowa pochwały musiały
          być zasłużone - to bardzo wyważona, pilna i inteligentna osoba.

          Dlatego nie uważam, żeby publikowanie prac magisterskich było z założenia złym
          pomysłem.
                • eeela Re: Wydaj swoją magisterkę! 17.10.09, 01:16
                  No w sumie niby tak. Ja swojej bym nie wydała tak jak stoi, i nawet nie mam
                  najmniejszego zamiaru się za to zabierać, bo mimo że została oceniona jak
                  najwyżej się da, jestem świadoma, że sporo tam braków i nie spełnia całkowicie
                  wymagań, jakie się powinno stawiać opracowaniu historycznemu. Gdybym miała do
                  tego głowę, mogłabym oczywiście ją do odpowiedniego stanu doprowadzić, ale nie
                  zajmuję się już tym tematem od dawna (od napisania pracy magisterskiej znaczy
                  się), ani też nie mam czasu na wracanie do niego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka