idzie jeszcze nowsze

17.10.09, 11:54
kolejna odslona caly czas tej samej reformy

wyborcza.pl/1,75248,7155715,KNOW_how_Kudryckiej.html
    • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 11:56
      najbardizej mi sie podobaja KNOWY (nie mylic z KROWami). to beda przekrety!
      • megaborsuk2000 Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 12:23
        Nawet już jest piosenka o
        KNOW-ach.
      • pr0fes0r Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 14:51
        Właśnie tego nie rozumiem - 3 wydziały ścisłe i 3 humanistyczne na cały kraj?
        Czy to nie lekka przesada (w sensie mało), nie mówiąc o tym, że na przeciętnym
        czy nawet słabym wydziale może być światowej klasy instytut, jak i na odwrót.
        • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 15:49
          pr0fes0r napisał:

          > na przeciętnym czy nawet słabym wydziale może być światowej klasy instytut

          Albo instytut szybko oddzieli sie od wydzialu, albo pojdzie na dno razem z
          reszta wydzialu.

          Druga powazna sprawa, zwlaszcza w humanistyce, to zasady oceny. Przy obecnych
          zasadach swiatowej klasy jednostka, tzn. taka, w ktorej jest duzo publikacji
          miedzynarodowych, wcale nie wypadnie lepiej w ocenie punktowej niz jednostka, w
          ktorej jest duzo publikacji w wydawnictwach lokalnych.
    • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 13:52
      Po reformie zyskają kandydaci, którzy nie dostali się na uczelnię z braku
      miejsc zajmowanych przez wiecznych studentów - uważa minister.


      Jak minister mowi o zyciu wiecznym, to mam wrazenie, ze chodzi o krucjate, a nie
      o reforme.
    • flamengista podoba mi się sprawa dwuetatowości 17.10.09, 15:23
      niby w obecnej ustawie wolno tylko mieć dwa etaty, a o kolejne trzeba prosić
      rektora o zgodę, ale teraz jest pewne novum:

      "Pracownik naukowy będzie mógł wziąć drugi etat tylko za zgodą rektora"

      A więc rektor może się nie zgodzić, szczególnie jak pracownik się do roboty nie
      przykłada, ma mało publikacji a zajęcia są źle oceniane przez studentów w ankietach.

      Wieloetatowość jest co prawda pochodną słabych wynagrodzeń, ale nie dajmy się
      zwariować. 2 etaty ok, dają przyzwoite dochody i pozwalają na w miarę solidną
      pracę na obu. Powyżej - to już fikcja, gdzieś trzeba tylko "markować" pracę.
      • flamengista natomiast nie rozumiem, co z habilitacją 17.10.09, 15:23
        "Po bojach z naukowcami ministerstwo nie zniesie habilitacji. Zmieni tylko
        zasady ubiegania się o nią - np. nie będzie już konieczna specjalna praca i
        kolokwium habilitacyjne"

        Co to ma niby oznaczać?
      • niewyspany77 Re: podoba mi się sprawa dwuetatowości 17.10.09, 17:28
        > A więc rektor może się nie zgodzić,

        widzisz fla, ale to jest etat. wg mnie do d*py rozwiazanie, bo mozna sie
        zatrudnic na umowe zlecenie lub o dzielo. pewnie tak bedzie.
        • flamengista można 17.10.09, 18:52
          i już tak jest.

          Ale:
          1. etat daje większe możliwości zwiększenia składek na emeryturę - inne sposoby
          zatrudnienia w znacznie mniejszym stopniu
          2. przy umowach na zlecenie/dzieło uczelnie prywatne proponują na ogół głodowe
          stawki za prowadzenie zajęć
          3. Tylko etatowi liczą się do uprawnień i przy kontrolach PKA

          Więc moim zdaniem to może wpłynąć na ograniczenie zjawiska. To i niż
          demograficzny, który doprowadzi do upadku sporą część prywatnych uczelni.
          • pr0fes0r Re: można 17.10.09, 18:58
            Ale do minimum i tak można się liczyć tylko w dwóch miejscach. A składka na ZUS
            ma górny pułap, powyżej którego jest zwracana; z dwóch dobrych etatów łatwo go
            osiągnąć. Niczego to nie zmieni, wieloetatowcy przejdą na model 2 etaty + umowy
            o dzieło i tyle.
            • wedrowiec2 Re: można 17.10.09, 19:16
              Zmieni. Zatrudnienie na etacie gwarantuje płace przez cały rok
              kalendarzowy, a nie akademicki. Umowa o dzieło z reguły zawierana
              jest tylko na czas trwania zajęć, np. październik - czerwiec lub na
              wypracowanie określonej ilości godzin dydaktycznych.
              • pr0fes0r Re: można 17.10.09, 19:39
                No to weźmie się większą stawkę, żeby wyrównać straty. Tak długo jak będzie
                popyt na kadrę z tytułem, tak długo to kadra będzie dyktować warunki. Zresztą
                słyszałem już o próbach zatrudniania w Polsce na etat w stylu amerykańskim - z
                bezpłatnym urlopem w lecie.
                • flamengista pytanie, czy będzie popyt 17.10.09, 19:45
                  Jest źle i będzie jeszcze gorzej. Cudów nie ma - studentów będzie mniej.

                  Więc dużo uczelni upadnie. Już teraz są uczelnie prywatne, które tną
                  zatrudnienie lub proponują przejście na umowę-zlecenie.

                  Stawki też nie będą coraz większe, wręcz przeciwnie.

                  Więc to nie przepis będzie głównym sprawcą zmniejszenia plagi wieloetatowości,
                  ale może w tym pomóc dodatkowo.
                  • bumcykcyk2 Re: pytanie, czy będzie popyt 18.10.09, 01:35
                    1. Największe możliwości zwiększenia składek na emeryturę daje
                    zatrudnienie na minimalny etat i branie reszty brutto na fakturę.
                    Wiem, że z tej samej szkoły nie można, ale prywaciarze mają
                    zazwyczaj dwie-trzy szkoły w garści, więc f-rę wystawia się po
                    prostu na inny podmiot z grupy. A wyciągniętą z zusu forsę na III
                    filar.
                    2. Stawki za zajęcia przy umowach na zlecenie/dzieło może nie są
                    głodowe, ale faktycznie nie opłacają się w porównaniu z etatem,
                    który "pokrywa" 4 puste miesiące w roku.
                    3. > Tylko etatowi liczą się do uprawnień i przy kontrolach PKA

                    Tak, to prawda. Poza tym etatowi muszą mieć pensum, a przy
                    dzisiejszej mizerii liczby studentów, pensum etatowców wypełnia
                    potrzeby i mało kogo zatrudnia się jeszcze na dzieło/zlecenie.
                    4. > No to weźmie się większą stawkę, żeby wyrównać straty. Tak
                    > długo jak będzie popyt na kadrę z tytułem, tak długo to kadra
                    > będzie dyktować warunki
                    .
                    Popyt jest wyłącznie na samodzielnych i to oni -jeszcze- dyktują
                    warunki.
                    5. > Zresztą słyszałem już o próbach zatrudniania w Polsce na
                    etat w > stylu amerykańskim - z bezpłatnym urlopem w lecie.

                    To wyjątkowe draństwo. W razie upowszechnienia spowoduje odpływ
                    pokoleniowy z całego sektora i sprowadzanie na gościnne występy
                    jakiś naukowców z Ałma-Aty i tym podobnych.
                    6. > Stawki też nie będą coraz większe, wręcz przeciwnie.
                    Stawki od lat są niezmieniane, mimo inflancji i konsekwentnego
                    wzrostu płac w gospodarce narodowej.
    • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 18:06
      Przewodniczacy Rady Glownej o reformach Kudryckiej:
      wyborcza.pl/1,102381,7155460,Sens_ma_tylko_gleboka_reforma_szkolnictwa_wyzszego.html
      Skrot wywiadu:
      "To nic nie da", "Nie widzę w tym pomyśle sensu", "nie ma sensu".
      Zgadzam sie z panem profesorem.
      • tocqueville Re: idzie jeszcze nowsze 17.10.09, 18:41
        Co według pana powinno być celem tej reformy?

        - Zadaniowe finansowanie uczelni: państwo wyznacza zadania, np. kształcenie w
        zakresie nauk humanistycznych. Ministerstwo rozpisuje konkurs, uczelnie do niego
        stają. Oczywiście musiałby to być potem kontrakt wieloletni, z możliwością
        przedłużenia. Elementy tego już mamy - są już przecież konkursy na tzw. kierunki
        zamawiane.


        to ma moje największe poparcie
        podobnie jak wprowadzenie przynajmniej częściowej odplatności za studia
      • flamengista trochę zaprzeczania samemu siebie 17.10.09, 20:00
        przecież KNOWy mają powstać w trybie konkursowym właśnie - tak, jak postuluje
        profesor.

        Inna sprawa, że tych KNOWów ma być dziwnie mało. Liczyłem na min. 1 w każdej
        dyscyplinie, albo w kilku strategicznych. 3 humanistyczne na kraj - tzn. że
        pewnie nie będzie żadnego ekonomicznego...
        • pr0fes0r Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 17.10.09, 20:02
          Można by spojrzeć na czub ostatniej parametryzacji w poszczególnych dziedzinach,
          by zobaczyć, które wydziały mają na to szanse. Obawiam się, że z oczywistych
          względów (kryteria parametryzacji), w humanistyce KNOWy zdominują głównie poloniści.
          • flamengista i to może być problem 17.10.09, 21:08
            Daleki jestem od dyskredytowania polonistów i filologów jako takich, uważam że
            są potrzebni, ale...

            O ile wpływ badań naukowych na rozwój gospodarczy jest pośredni, to wkład
            polonistów jest pośredni podwójnie.

            I nie wiem, jakby się miało to tworzenie KNOWów do podnoszenia poziomu i
            konkurowania z nauką światową (albo przynajmniej do odgrywania w niej większej
            roli, niż obecnie).

            Jasne, w polonistyce nie mamy sobie równych. Podobnie jak Chińczycy w filologii
            mandaryńskiej. Tylko co z tego?

            Więc mam nadzieję, że to będzie planowane rozsądnie, bo naprawdę nie chodzi o to
            kto napisał najwięcej artykułów o twórczości Szymborskiej i Mickiewicza. A w
            każdym razie nie tylko o to.

            Ja na przykład nie wyobrażam sobie, by wśród KNOWów nie pojawił się przynajmniej
            jeden z nauk ekonomicznych. Ekonomia jest zbyt ważna, by ją pomijać. Tu
            przełożenie na gospodarkę jest natychmiastowe - profesorowie-ekonomiści są
            ministrami finansów i gospodarki, zasiadają w RPP, są doradcami ekonomicznymi
            premiera i prezydenta oraz zasiadają w radach nadzorczych czołowych spółek
            notowanych na GPW.

            Więc lepiej by było, gdyby wypromować czołowy ośrodek, który "ciągnąłby" poziom
            polskiej ekonomii (nauki) do góry.

            Najprawdopodobniej najlepsze byłoby SGH (wiem, co Keller zaraz napisze) i pewnie
            Kolegium Analiz Ekonomicznych.
            • niewyspany77 Re: i to może być problem 17.10.09, 21:41
              ograniczanie liczby KNOW-ow jest sztuczne. dlaczego status KNOW nie moze byc
              przyznany po osiagnieciu jakiegos poziomu? ja rozumiem, konkurencja, jednak idea
              jest bez sensu, bo jak dostana 3 bardzo dobre osrodki, a reszta jest zasadniczo
              skazana na gonienie niewidzialnego zajaczka, to jaki ma sens?

              i chodzi mi o cos innego, niz czepianie sie. idea jest dobra, jesli zakladac, ze
              do KNOW-ow ida najlepsi. u nas, w kraju praktycznie niewymiennych kadr, jak
              dostaniesz posadke KNOW-owoa to jestes KNOW-owy zasadniczo do smierci. jak nie
              jestes KNOW-owy to masz pod gorke i jeszcze wiatr bedzie wial.

              u nas to nie tak, ze jak nie ma osiagniec to wypad.
              • flamengista no to mnie martwi 17.10.09, 21:57
                bo oczywiście docelowo najlepiej by było, gdyby do KNOWów trafiali po prostu
                najlepsi. Pensje w KNOWach byłyby na tyle wysokie, że naukowiec bez problemu
                zdecydowałby się na przeprowadzkę.

                Szczerz powiedziawszy, nie mam pomysłu jak ten problem rozwiązać. Obawiam się
                też, że nie ma go Pani minister.
          • charioteer1 Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 17.10.09, 22:08
            pr0fes0r napisał:

            > Można by spojrzeć na czub ostatniej parametryzacji w poszczególnych dziedzinach,
            > by zobaczyć, które wydziały mają na to szanse. Obawiam się, że z oczywistych
            > względów (kryteria parametryzacji), w humanistyce KNOWy zdominują głównie
            poloniści.

            Zapomniales o teologach. Nie wiem, co oni publikuja, ale jest tego duzo.
            • bumcykcyk2 Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 01:24
              Teolodzy, poloniści i europeiści to moim zdaniem awangarda KNOW-ów.
              To oni pokażą Europie na co nas stać! A co?!
              • megaborsuk2000 Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 02:29
                No pliiis, i co, teraz ktoś ma się zabrać za wywodzenie, że taki np. Stanisław
                Pigoń więcej znaczy dla kraju niż tabun informatyków czy ekonomistów? Przecież
                to prymitywne, dyskusja na poziomie liceum (wczesnego).
                • pr0fes0r Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 10:12
                  megaborsuk2000 napisał:

                  > No pliiis, i co, teraz ktoś ma się zabrać za wywodzenie, że taki np. Stanisław
                  > Pigoń więcej znaczy dla kraju niż tabun informatyków czy ekonomistów? Przecież
                  > to prymitywne, dyskusja na poziomie liceum (wczesnego).

                  Nie powiedziałem ani słowa na temat jakości i wartości ich badań, bo się na tym
                  po prostu nie znam. Natomiast niektóre pomysły na nową parametryzację moim
                  zdaniem mogą się skończyć tym, że będą mieli większe szanse na KNOWa niż
                  ekonomiści czy historycy.

                  A propos - czy kryteria parametryzacji zostały w końcu zatwierdzone, czy nadal
                  trwa przeciąganie liny między zainteresowanymi?
                  • megaborsuk2000 Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 11:34
                    W żadnym razie nie zżymałem się na umiarkowaną pr0fes0rską wypowiedź - chodziło
                    mi o inne posty (mniej umiarkowane). A teraz, przy niedzieli, to już w ogóle się
                    nie denerwuję.
                  • charioteer1 Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 12:13
                    Rozporzadzenie z 24 lipca 2009:
                    www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/64/67/6467/20090724_rozporzadzenie_statutowa.pdf
                    • pr0fes0r Re: trochę zaprzeczania samemu siebie 18.10.09, 13:46
                      @charioteer1: Dziękować dziękować. Wydawało mi się, że jeszcze w sierpniu był
                      jakiś kocioł wokół tego.
    • pr0fes0r Najnowsze założenia reformy 18.10.09, 13:54
      www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/69/66/6966/20091016_CCC_zalozenia_po_KRM_16_10_09.pdf
      • charioteer1 Re: Najnowsze założenia reformy 18.10.09, 14:40
        W naukach humanistycznych KNOW bedzie jeden. Stawiam na Wydzial Historii
        Kosciola Papieskiej Akademii Teologicznej.
        • flamengista ale jaja - KNOW ze sztuki? 18.10.09, 16:50
          "KNOW-y wyłaniane będą corocznie w drodze konkursów w 8 dziedzinowo określonych
          obszarach wiedzy: humanistyczne, społeczne, ścisłe, techniczne, medyczne i o
          zdrowiu, przyrodnicze, rolnicze i leśne oraz sztukę"

          Sorry, ale jak to parametryzować? W dodatku ASPy były przecież w gestii
          ministerstwa kultury i sztuki?

          Ten pomysł coraz mniej mi się podoba.
    • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 19:11
      mnie sie najbardziej poodba corocznosc konkursow na KNOW-y. nie ma jak moc
      planowac dlugoterminowo!
      • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 19:26
        Ale co roku maja byc w innej 'dziedzinie wiedzy'.
        • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 19:48
          tak?

          KNOW-y wyłaniane będą corocznie w drodze konkursów w 8 dziedzinowo określonych
          obszarach wiedzy: humanistyczne, społeczne, ścisłe, techniczne, medyczne i o
          zdrowiu, przyrodnicze, rolnicze i leśne oraz sztukę
          • pr0fes0r Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 20:51
            Ech, doczytajcie, obywatele kadro dydaktyczno-naukowa :P

            W ciągu 6 lat wyłonione zostaną 3 KNOWy w każdej z 8 głównych dziedzin
            (matematyka nieszczególnie się zgadza, ale taka jest ogólna idea), z
            uruchomieniem pieniędzy od roku następnego po wyłonieniu. Finansowanie
            zapewnione jest dla KNOWa na 5 lat, a potem następuje ewaluacja danej dziedziny
            i proces przeprowadzany jest od nowa. Tak więc stabilizacja jak najbardziej jest
            możliwa.
            • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 21:13
              Czyli KOWow bedzie docelowo ok. 20. Obecnie parametryzacja jest prowadzona dla 20 grup dziedzinowych (link: www.nauka.gov.pl/mn/index.jsp?place=Menu08&news_cat_id=970&layout=2 ). Stad domniemywam, ze w humanistyce bedzie jeden KNOW. Doczytywac w dokumencie nie bede, bo tak intuicyjnie mi sie wydaje, ze tam moga byc jakies wewnetrzne sprzecznosci ;-)
            • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 22:57
              bije sie w piersi....i rzeczywiscie planowanie jest mozliwe.

              mam tylko pytanie jeszcze - jaka jest relacja wylaniania KNOWow i parametryzacji?
              • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 23:27
                Jezeli KNOWy maja byc te najlepsze, to chyba maja byc najlepsze na podstawie
                tego, co zrobily do tej pory, a nie na podstawie tego, co planuja zrobic.
                Parametryzacja to w tej chwili jedyna istniejaca forma zobiektyzowanej oceny
                osiagniec, nadajaca sie do porownywania jednostek z roznych dyscyplin. Kto ma
                porownywac polonistow z anglistami, albo z historykami? Miedzynarodowy ekspert?
                Jakos w to nie wierze.
                • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 18.10.09, 23:59
                  wydaje mi sie ze to sensowne. innymi slowy, ze KNOWy beda wylaniane na podstawie
                  parametryzacji. ale skoro maja robic nowe konkursy, to moze to bedzie
                  parametryzacja z turbodopalaczem. nie wiem.

                  w UK, nie ma KNOWow, sa kategorie doskonoalosci.
                  • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 19.10.09, 00:00
                    co jest zrezta o tyle sensowne, ze nie ma idiotyzmu ustalania 8 KNOWow, a nie
                    12, a nie 7. kazda liczba jest arbitralna. powinna byc wyznaczona poprzeczka i
                    KNOWami powinno byc tyle jednostek. ile przeskoczy poprzeczke.

                    jak dla mnie jest to proste jak drut.
                  • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 19.10.09, 00:10
                    Turbodopalaczem jest najnowsze rozporzadzenie w sprawie parametryzacji z lipca
                    2009. To turbodoladowanie to chyba jest na korbke. Jezeli tak to bedzie dalej
                    wygladac w praktyce, to bardzo ciemno widze cala reforme.
                    • dala.tata Re: idzie jeszcze nowsze 19.10.09, 00:24
                      a co mowi to rozporzadzenie?
                      • charioteer1 Re: idzie jeszcze nowsze 19.10.09, 00:32
                        Ze ksiazka wydana w Wąchock University Press jest warta tyle samo punktow co
                        ksiazka wydana w Cambridge University Press, jezeli jest po angielsku, albo
                        nawet po polsku, jezeli pisal polonista. Tu masz:
                        www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/64/67/6467/20090724_rozporzadzenie_statutowa.pdf
                        - str. 9. pedeefa.
    • kontodopisanianaforum Re: idzie jeszcze nowsze 05.02.10, 15:13
      Jakby ktoś miał ochotę na "Opracowanie kryteriów oceny jakości podstawowych
      jednostek organizacyjnych uczelni (KNOW) i procedur ich wyłaniania w zakresie
      ośmiu obszarów badań naukowych i kształcenia tj. nauk: humanistycznych,
      społecznych, ścisłych, technicznych, medycznych i o zdrowiu, przyrodniczych,
      rolniczych i leśnych oraz sztuki", proszę bardzo:
      www.bip.nauka.gov.pl/bipmein/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=74&layout=1&page=0
      Wartość szacunkowa zamówienia: 491 803,28 zł.

      • pfg Re: idzie jeszcze nowsze 05.02.10, 18:16
        Nie od dziś wiadomo, że pieniądze z funduszy europejskich najłatwiej
        wydawać na szkolenia, instruktaże, opracowania i regulaminy dotyczące
        tego, jak wydawać pieniądze z funduszy europejskich. MNiSW idzie więc
        utartą ścieżką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja