erraten
28.12.09, 17:18
Czy w tych czasach jest sens studiować z nadzieją załapania się na jakiś
uczelniany etat? W moim przypadku byłaby to fizyka teoretyczna na UJ i
zastanawiam się, czy miałbym jakieś szanse na pracę na uczelni. Fizyka jest
moją pasją i z chęcią zostałbym po studiach na uczelni, by moją wiedzę
poszerzać, brać udział w badaniach naukowych i miłość do przedmiotu wdrażać
młodszym pokoleniom.
Słyszy się, że bez odpowiednich pleców, to nie ma szans się załapać chociażby
na stanowisko asystenta czy wykładowcy.
Jak to rzeczywiście wygląda?