glupie pytanie 2

01.04.10, 17:41
Dzisiaj sobie tak rozmyslalem nad swoja kariera naukowa i nasunelo mi sie
glupie pytanie ;-) Otoz ciagle sie smiejescie, ze ktos robi habilitacje 10
lat, drugi 15, inny do konca zycia robi i zrobic nie moze. Jak myslicie jak
szybko da sie zrobic habilitacje? W 2-3 lata po obronie doktoratu? Pytanie
czysto teoretyczne - marzy mi sie tylko doktorat ;-)
    • mysterious1988 Re: glupie pytanie 2 01.04.10, 17:42
      smiejescie = śmiejecie
    • dala.tata Re: glupie pytanie 2 01.04.10, 17:55
      2-3 lata wydaja mi sie bardzo malo prawdopodobne, wszak nie dosc ze musisz
      uzbierac tzw. dorobek - to moga byc rozdzialy z doktoratu w potaci artykulow
      (ddobrych), musisz tez miec 'rozprawe', czyli jednotematyczny blok tekstow czy
      ksiazke. 2-3 lata na to to troche malo. 5-6 lat to realistycznie szybko, jak dla
      mnie.
    • adept44_ltd Re: glupie pytanie 2 01.04.10, 18:04
      nie ma odpowiedzi - zależy od dyscypliny..., konkretnej osoby, etc... myślę, że
      5 lat to całkiem dobry wynik
      • chilly Re: glupie pytanie 2 01.04.10, 19:08
        Ten "dorobek" tez jest bardzo różnie określany w poszczególnych
        dyscyplinach. Pięć artykuł w czasopismach chemicznych z LF nikomu nie
        zaimponuje - to akurat na doktorat, w innej dziedzinie będzie
        przedmiotem zawiści, a w jeszcze innej zapytają czy kandydat znany jest
        i w Polsce.
        • charioteer1 Re: glupie pytanie 2 01.04.10, 19:22
          chilly napisał:

          > a w jeszcze innej zapytają czy kandydat znany jest i w Polsce.

          A skoro nie jest znany, to habilitacji nie dadza...
Pełna wersja