z kim skonsultowac pomysl na badania?

06.04.10, 14:18
mam taka watpliwosc. jeszcze zanim zaczne prace nad doktoratem jako takim,
chcialabym spedzic chwile pracujac nad innym tematem.

mam swietny dostep do materialow/ mozliwosc przeprowadzenia badan w
srodowisku, w ktorym obecnie pracuje i mysle, ze napisanie na tej podstawie
artykulu mialoby sens, zwlaszcza, ze tematyka jest mi dobrze znana. jest ona
jednak w bardzo niewielkim stopniu zwiazana z tematem mojego doktoratu i nie
sadze, zeby promotor in spe byl w stanie mi sluzyc rada, chociaz na pewno
rowniez do niego sie zwroce.

jednak zalezalo mi bedzie na porzadnej krytyce od osoby, ktora sie w tym
specjalizuje.

i teraz: nie znam nikogo takiego, ewentualnie profesor, u ktorego kiedys
wyglaszalam referat na podobny temat, ale nie utrzymuje z nim kontaktu. co
byscie zrobili w takiej sytuacji? co sie robi w takich sytuacjach? czy to w
porzadku, gdybym zwrocila sie do ww profesora? albo kogos kogo ledwo/ wcale znam?

pozdrowienia.
    • adept44_ltd Re: z kim skonsultowac pomysl na badania? 06.04.10, 16:14
      absolutnie w porządku, zwróć się do niego
    • dala.tata Re: z kim skonsultowac pomysl na badania? 06.04.10, 18:41
      szczrze powiedziawszy doktroant, ktory chce zajac sie jakimis badaniami zamiast
      doktoratem budzi we mnie podejrzenia. doktorant, jak dla mnie, ma zapieprzac
      badania do doktoratu, zrobic doktorat jak najlepiej jak najszybciej. a potem
      robic badania, jakie chce.

      ale moze to tylko ja tak mam.
      • sosjolozka Re: z kim skonsultowac pomysl na badania? 06.04.10, 19:12
        czyli twoim zdaniem wystarczy sam doktorat i publikacje na jego podstawie w
        ciągu tych dajmy na to 3 lat pisania phd? żadnych dodatkowych?
        • dala.tata Re: z kim skonsultowac pomysl na badania? 06.04.10, 19:40
          w UK nie wymaga sie publikacji, a przynajmniej nigdy o tym nigdzie nie
          slyszalem. natomiast nie ma powodu, bys nie przelozyla swego magisterium na
          publikacje.
          • dala.tata PS 06.04.10, 20:16
            nie ulega kwesiti jednak ze na rynku pracy naukowej sam doktorat to malo. masz
            duzo wieksze szanse z przynajmniej kilkoma publikacjami. ale to nie znaczy ze
            warto robic dodaktowe badania przed dokotratem.
            • megaborsuk2000 Re: PS 06.04.10, 20:21
              To chyba zależy od dziedziny, ja bym skisł, gdybym się całe studia doktoranckie
              zajmował tylko dysertacją.
            • sosjolozka Re: PS 06.04.10, 20:24
              chodzi o to, że możliwość zajęcia się tym dodatkowym tematem sama mi się nasunęła - mam możliwość zebrania materiałów do analizy w ramach pracy, którą aktualnie wykonuję. a temat jest ciekawy i chyba na czasie. ta okazja na pewno nie powtórzy się w ciągu następnych miesięcy, nawet lat, bo pracę będę zmuszona rzucić przed rozpoczęciem doktoratu.
              • charioteer1 Re: PS 06.04.10, 20:42
                Jezeli jeszcze nawet nie zaczelas doktoratu, to rob i sie nie zastanawiaj!
Pełna wersja