Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym

09.05.10, 21:12
Poniższy apel wystosowało PASE (Stowarzyszenie Nauczycieli Akademickich
Języka Angielskiego) ale dotyczy wszystkich i wszyscy mogą się przyłączyć.

Wielce Szanowna Pani Minister!

Zwracamy się do Pani z apelem o bezzwłoczną aktualizację Rozporządzenia
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 22 grudnia 2006 r. w sprawie
warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych
z pracą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej (Dz. U. 2006 nr
251 poz. 1852) oraz zapewnienie uczelniom wyższym odpowiednich środków na
realizację wynikających z niego podwyżek płac.
Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. 2005
nr 164 poz. 1365) w artykule 151 punkt 1.1 ustala wysokość owych stawek
jako wielokrotność kwoty bazowej określanej w ustawie budżetowej dla
pracowników wymienionych w art. 5 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 23 grudnia
1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o
zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 110, poz. 1255, z późn. zm.12)) i
czyni Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego odpowiedzialnym za ich
regulację w drodze odpowiednich rozporządzeń. Brak aktualizacji
rozporządzenia z 22 grudnia 2006 roku sprawia, że obowiązujące nadal
stawki minimalne stanowią dla grupy profesorów (pkt 1 lit. a) mniej niż
50% minimum wyznaczonego ustawą, w grupie docentów, adiunktów i starszych
wykładowców (pkt 1 lit. b) zaś około 60% tego minimum, co w naszej opinii
stanowi jaskrawe pogwałcenie regulacji ustawowych.
Oczekujemy także, że Ministerstwo zaproponuje niezwłocznie program
szybkiego i sprawiedliwego wyrównania strat, jakie pracownicy nauki
ponieśli z powodu braku odpowiednich regulacji towarzyszących kolejnym
podwyżkom ww. kwoty bazowej w ustawach budżetowych na lata 2008, 2009 i
2010.

Linki do odpowiednich aktów prawnych poniżej:

isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20062511852
isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051641365
www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/90/15/9015/20100330_PoSW_-_projekt_V_z_30_marca_z_poprawkami.pdf
isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19991101255
isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20100190102
    • adept44_ltd Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 09.05.10, 21:51
      w końcu ktoś na to zwrócił uwagę, ciekaw jestem, czy kwestię tę można by ruszyć
      sądownie, może znajdzie się jakiś prawnik, który by się wypowiedział?
      • ford.ka Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 09.05.10, 22:15
        Regulacja jest bardzo sprytna:
        "Art 151 - Warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń
        związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej do
        czasu objęcia ich układem zbiorowym pracy lub regulaminem wynagradzania
        określi, w drodze rozporządzenia, minister właściwy do spraw szkolnictwa
        wyższego w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw pracy."
        Czyli jest, że określi (no i Seweryński określił w grudniu 2006 czyli
        półtora roku po uchwaleniu ustawy) i ministerstwo najpewniej uważa, że
        określił więc jest określone, ale dalej jest tak:
        "wysokość minimalnej i maksymalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego w
        odniesieniu do poszczególnych stanowisk oraz wysokość i warunki
        przyznawania innych składników wynagrodzenia tak, aby wysokość
        przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w uczelni publicznej, w
        poszczególnych grupach pracowników w relacji do kwoty bazowej określanej w
        ustawie budżetowej dla pracowników wymienionych w art. 5 pkt 1 lit. a
        ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej
        sferze bu-dżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 110, poz.
        1255, z późn. zm.12)) nie była niższa:
        a) w grupie stanowisk profesorów - od 391,8%,
        b) w grupie stanowisk docentów, adiunktów i starszych wykładowców,
        starszych kustoszy dyplomowanych, starszych dokumentalistów dy-
        plomowanych, kustoszy dyplomowanych i dokumentalistów dyplomo-wanych, a
        także adiunktów bibliotecznych i adiunktów dokumentacji i informacji
        naukowej - od 261,2%,
        c) w grupie stanowisk asystentów, wykładowców, lektorów, instruktorów,
        asystentów bibliotecznych, asystentów dokumentacji i informacji na-ukowej -
        od 130,6%,
        d) w grupie pracowników niebędących nauczycielami akademickimi od 130,6%"
        No i tu obecne rozporządzenie warunków nie spełnia, bo według niego są nie
        tylko niższe, ale o wiele niższe. I stąd apel o nowelizację.
    • charioteer1 Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 09.05.10, 22:09
      Dobra, ale moze jakis link, gdzie mozna skladac podpisy?
      • ford.ka Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 09.05.10, 22:11
        Apel poszedł w imieniu PASE, walne zebranie uchwaliło, ale tekst jest dla
        wszystkich, drukować, podpisywać i wysyłać. Oczywiście, większe wrażenie
        zrobi, jeśli podpisze się jakaś Rada Wydziału czy inne podobne ciało.
    • ford.ka Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym - kontakt 10.05.10, 09:46
      Kontakt do Pani Minister:
      Apel można skopiować i wysyłać na:

      sekretariat.bm@nauka.gov.pl

      Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
      ul. Hoża 20
      ul. Wspólna 1/3
      00-529 Warszawa

      albo przez stronę

      www.nauka.gov.pl/na-skroty/kontakt/
      Sam się nie wyśle - tym razem trzeba wykazać minimum aktywności.
    • ford.ka Apel o podwyżki na Facebooku 10.05.10, 14:51
      www.facebook.com/pages/edit/?id=115857611787960#!/pages/Apel-o-Podwyzki-w-Szkolnictwie-Wyzszym/115857611787960
    • sqro Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 10.05.10, 16:04
      Czy tym nie powinny się zajmować związki zawodowe? Rozumiem tzw "solidarność"
      oni są de facto partią polityczną i zajęci są teraz głównie kolejnymi wyborami
      (prezydenckimi tym razem), ale takie ZNP ma przeciez prawników.
      • chilly Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 10.05.10, 16:25
        W dzisiejszym "Przeglądzie" dwa artykuły. "Kto uczy naszych
        studentów" streszcza diagnozę SzW. Niezbyt udolnie, bo trudno mie sie
        zgodzic z pewnymi stwierdzeniami, np. "Wśród wieloetatowców najwięcej
        jest, i tak dobrze zarabiających profesorów...". Czy też: ""Skoro na
        wielu kierunkach brakuje kadry,, zwielokrotniona praca wykładowców
        jest niezbędna" (czy rzeczywiście?). Zastanowiłem się też nad
        fragmentem opisującym rezygnacje doktorantów ze studiów - "bezkarne"
        o ile nie dokonano otwarcia przewodu. Może wprowadzić obowiązek
        otwierania przewodu najpóźniej po roku studiów i przystąpienia do
        obrony najpóźniej np. w trzy lata po otwarciu przewodu?
        Bardziej ciekawiło mnie, co ma do powiedzenia w wywiadzie z nim prof.
        M. Rocki (m.in. przew. PKA). Niewiele. Kilka stwierdzeń zaś mnie
        zbulwersowało. Np. "100 czy 200 studentów na wykładzie nie stanowi
        problemu (moim zdaniem - dla wykładowcy, przyszłego egzaminatora -
        tak!), ale jeśli będzie ich 50 na ćwiczeniach, z pewnością zwrócimy
        uwagę". Pięćdziesięciu! Rozumiem, że 30 to już norma.
        Inny fragment wywiadu wiąże się bezpośrednio z tematem tego wątku i
        skłonił mnie do napisania tego postu. "ale skoro jest TAK DUŻY POPYT
        NA KSZTAŁCENIE, tak wiele osób chce się uczyć (uczyć?! - przyp. mój),
        TO NIE MA INNEGO WYJŚCIA, JAK ZAAKCEPTOWAĆ TE WIELOETATOWOŚĆ". Potem
        uzasadnianie, ze jak ktoś dobrze prowadzi zajęcia, to może to robić i
        na trzech uczelniach. Dalej jednak jest jeszcze ciekawiej. Pytanie
        red.: Ale pracy naukowej nie może prowadzić? Odpowiedź: "Raczej już
        nie, choć zawsze pozostaje siódmy dzień tygodnia... Sam pracuję w
        kilu miejscach, choć na nie na kilku uczelniach".
        I tacy Naukowcy Dnia Siódmego decydują o przyszłości polskiego
        szkolnictwa wyższego...
        • pr0fes0r Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 10.05.10, 19:00
          O ile wywiad z prof. Rockim jest sensowny, artykuł, do którego jest komentarzem,
          prezentuje tragiczny poziom, jak zresztą od jakiegoś czasu cały "Przegląd".
          Pełno w nim ogólników, informacji anegdotycznych, oraz ślepej wiary w materiały E&R.
          • chilly Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 10.05.10, 22:41
            O nie! "Przegląd" prezentuje zróżnicowany poziom. Jednak warto go
            czytać - ot tak, dla równowagi.
            • pr0fes0r Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 00:41
              Oj, nie mogę się zgodzić. Wiem, że poruszę być może niepoprawny politycznie
              temat, ale "Przegląd" od dłuższego czasu prowadzi kampanię antyszczepionkową i
              antyekologiczną, co całkowicie skreśla ten tygodnik w moich oczach. W tym
              numerze też znajdziesz notatkę insynuującą, że to koncerny farmaceutyczne stoją
              za kampanią szczepień przeciwko chorobom tropikalnym przed letnim sezonem
              urlopowym. A chyba dwa numery temu wyśmiewali się na przykład z wymogu, by
              stawiając elektrownie wiatrowe przeprowadzać analizę tras przelotu ptaków i
              nietoperzy - bo, wicie, rozumicie, te nietoperze to potrafią po ciemku latać,
              więc co im może zagrażać taki tyci wiatraczek. Takie publikacje całkowicie
              skreślają ich w moich oczach jako wiarygodne źródło informacji.
              • tocqueville Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 12:48
                jak rozumiem nie było żadnej afery szczepionkowej? :)
                a kozie/strusie/krokodyle grypy to oczywista oczywistość wymagająca masowych i
                obligatoryjnych szczepień?
                • dala.tata Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 14:50
                  tocqueville, to ty sie juz na wirologii i na wakcynologii znasz? i masz
                  wyrobione zdanie? no wiem, ze one sa oba na 'w', nie spodziewalem sie, ze jestes
                  az tak wszechstronny!
                • pr0fes0r Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 15:33
                  tocqueville napisał:

                  > jak rozumiem nie było żadnej afery szczepionkowej? :)
                  > a kozie/strusie/krokodyle grypy to oczywista oczywistość wymagająca masowych i
                  > obligatoryjnych szczepień?

                  A napisałem gdzieś, że nie było? Bardzo efektownie rozprawiłeś się z tym
                  strawmanem, szapoba.
        • loleklolek_pl Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 12:34
          "Zastanowiłem się też nad
          > fragmentem opisującym rezygnacje doktorantów ze studiów - "bezkarne"
          > o ile nie dokonano otwarcia przewodu."

          A dlaczegóż to owi studenci mieliby być karani za to, że rezygnują z dalszych
          studiów?
          • chilly Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 14:42
            A dlatego, że studia były "bezpłatne" (czyli zapłaciłem za nie ja,
            podatnik), że doktorant pobierał stypendium, że zajął miejsce komuś,
            kto może chciałby dojść aż do obrony.
            Rozumiem, że ktoś "sobie" pracuje latami, a potem szuka promotora,
            który dostaje do dyskusji de facto gotową pracę. Jednak studiowanie
            oznacza zobowiązania obustronne.
            • dala.tata Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 14:49
              mysle podobnie. jesli doktorant pobiera stypendium ddoktoranckie, a pozniej, tak
              sobie, rezyguje ze studiow, powinien zwrocic stypendium! szczegolnie w wypadku
              doktoratu, oczekiwanie zobowiazania do ukonczenia jest zasadne.
              • loleklolek_pl Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 16:24
                myślę przeciwnie. Przynajmniej u mnie na uczelni (nie wiem, jak jest na innych)
                o stypendium doktoranckie doktoranckie mogą ubiegać się tylko Ci doktoranci,
                którzy prowadzą zajęcia lub badania ważne dla uczelni. A zatem de facto
                stypendium doktoranckie nie jest przyznawane za studiowanie, tylko za
                wykonywanie konkretnej pracy (coś w rodzaju wynagrodzenia za staż). W tym
                przypadku oczekiwanie, żeby doktorant zwrócił te pieniądze jest tak samo
                zasadne, jak oczekiwanie, by ktoś zwrócił pieniądze za poprzedni grant badawczy,
                gdyż nie ma ochoty na wejść w kolejny, inny grant (nie mowię tu o przypadkach
                rezygnacji w połowie badań/semestru).

                Natomiast zgadzam się z faktem, że studia podatnika kosztują, więc w przypadku
                ich nie ukończenia z winy studenta, delikwent powinien zwrócić pieniądze
                (poniesione koszta) - i to zwrócić podatnikowi (osobie płacącej), a nie uczelni
                (w przypadku Polski jedynie jednostki pośredniczącej). Tylko, że coś takiego
                powinno być określone w umowach zawieranych na początku studiów (każdego
                stopnia). Na razie w Polsce jeszcze nie widziałem takich umów na uczelniach
                państwowych, a owe niemal chyba mityczny "zwrot pieniędzy za stypendium(?)" to
                funkcjonuje na zasadzie zastraszania i jest to cecha wspólna uczelni wyzszych i
                zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się organizacją obozów pracy
                przymusowej, czy też porwaniami kobiet do pracy w domach publicznych. Kiedyś
                nawet czytałem artykuł - wywiad z kobietą, która została uwolniona z takiego
                przymusowego burdelu. Też wspominała o tym, jak to jej alfonsi powiedzieli jej,
                że wypuszczą ją, jak spłaci koszty poniesionej "inwestycji", czyli jej porwania,
                przemytu do innego kraju i zakupu złotych majtek wykorzystywanych do werbowania
                klientów ;-).
                • dala.tata Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 11.05.10, 16:38
                  jak dla mnie to jest sofistyka. kazdy doktorant robi badania 'wazne'. jelsi nie
                  dla uczelni, to dla promotora. uczelnia placi za to i jesli doktoratn porzuci te
                  badania w ich srodku, powinien poniesc konsekwencje. podobnie jest wlasnie z
                  grantami. uniwerstytet nie moze sobie poweidziec: to my teraz juz nie chcemy. co
                  wiecej, na tym polega caly problem z badaniami fundowanymi. znam przypadku,
                  gdzie badacz po prostu odszedl z projketu, zostawil go rozgrzebany, bez szans na
                  skonczenie. badacz oczywiscie nie jest w takim wypadku odbiorca grantu, wiec
                  moze robic co chce. ale odbiorca grantu ma problem jak cholera.
      • ford.ka Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 10.05.10, 16:51
        A kto Ci przeszkadza w podesłaniu tego apelu do wszelkich możliwych
        związków na Twojej uczelni?
    • ford.ka Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 13.05.10, 18:06
      Podbijam do góry, bo najwyraźniej część nie dowidzi.
      www.facebook.com/home.php?sk=lf#!/pages/Apel-o-Podwyzki-w-Szkolnictwie-Wyzszym/115857611787960
      • charioteer1 Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 13.05.10, 18:15
        Ford, nie mam konta na facebooku. Wyslijcie to droga oficjalna na: newsroom@pap.pl
        • ford.ka Re: Apel o podwyżki w szkolnictwie wyższym 13.05.10, 22:04
          Konto na fb zakłada się w dwie minuty, jest za darmo, nic nie musisz o
          sobie podawać, a jak się znudzi, skasujesz.
          Sugestie o PAPie podałem do PASE, bo ja się nie poczuwam do informowania,
          zresztą nie podejrzewam, by wzięli to na serio.
          Na razie masz wszelkie informacje na maila w gazecie ;)
    • ford.ka Ministerstwo odpowiedziało 19.06.10, 20:03
      Ministerstwo odpowiedziało na apel, że w zasadzie wszystko jest w
      porządku, bo coś tam coś tam. Nie umiem tutaj wklejać zdjęć, więc daje
      linki:

      www.facebook.com/pages/Apel-o-Podwyzki-w-Szkolnictwie-Wyzszym/115857611787960?v=photos#!/album.php?
      aid=9459&id=115857611787960&ref=pb

      www.facebook.com/group.php?gid=121714364513113&v=photos&ref=mf
      Powinny działać nawet jak się nie ma konta na facebooku.
      • charioteer1 Re: Ministerstwo odpowiedziało 19.06.10, 22:06
        A ile wynosi kwota bazowa?

        Ze wszystkim skladnikami wynagrodzenia to moze oznaczac, ze lacznie z
        nadgodzinami i odprawa posmiertna.
        • ford.ka Re: Ministerstwo odpowiedziało 19.06.10, 22:43
          Służę uprzejmie:

          Ustawa budżetowa na rok 2010 z dnia 22 stycznia 2010 r.

          Art. 15
          2. kwoty bazowe dla:
          a) osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe – w wysokości 1835,35
          zł,
          b) członków korpusu służby cywilnej etc. 1873,84 zł
          c) członków Krajowej Izby Odwoławczej przy Prezesie UZP – w wysokości
          1523,29
          d) żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy – w wysokości 1523,29
          3) średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze
          budżetowej – w wysokości 101%
          2. Zgodnie z art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta
          Nauczyciela (Dz. U. z 2006 r. Nr 97 poz. 674 z późn. zm.) ustala się kwotę
          bazową dla nauczycieli: od dnia 1 stycznia 2010 r. – w wysokości 2286,75
          zł, od dnia 1 września 2010 r. w wysokości 2446,82 zł.

          isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20100190102
          • charioteer1 Re: Ministerstwo odpowiedziało 19.06.10, 23:09
            Czekaj, ale to oznacza, ze srednie wynagrodzenie adiunkta powinno wynosic nie
            mniej niz 261,2 procent - czego wlasciwie? Chyba nie wynagrodzenia zolnierza
            zawodowego?
            • ford.ka Re: Ministerstwo odpowiedziało 19.06.10, 23:41
              Mnie by tam już ucieszyło, gdyby przeliczono po stawkach wojskowych, bo
              już bym miał 25% więcej ;)
              Odpowiedź poprawna brzmi - tego nie wie nikt, bo nigdy tego nie ustalono.
              Jak robiono ustawę, stawka była jedna, potem rozjechała się na cztery
              podstawki, ale naszej ustawy nigdy nie poprawiono tak, by było jasne,
              która się do nas odnosi.
              • adept44_ltd Re: Ministerstwo odpowiedziało 20.06.10, 00:08
                kiedyś słyszałem takie wyjaśnienie, że w tę naszą stawkę wchodzi wszystko, czyli
                nadgodziny, 13, urlopy, chorobowe i inne cuda... i średnio ma się zgadzać, ale
                ja bym wolał, żeby to przeliczył jakiś fachowiec
                • ford.ka Re: Ministerstwo odpowiedziało 20.06.10, 00:25
                  Brednie - zgodnie z ustawą minister ustala wysokość wynagrodzenia
                  zasadniczego (art. 151)

                  isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051641365
                  i w widełkach jest tyle właśnie. Inaczej n.p. lepiej zarabiającym nie
                  można by płacić wysługi lat, bo ich uposażenie przekraczałoby maksymalne
                  stawki albo trzeba by zakazywać nadgodzin po przekroczeniu maksimum.

                  Fachowiec Ci tego bardziej nie przeliczy, bo Najjaśniejszy Sejm nigdy nie
                  ustalił, która z tych stawek jest właściwa. Ustawa o szkolnictwie wyższym
                  odsyła do art. 15 z czasów, kiedy była jedna stawka, a kolejne budżetu nie
                  podają w opisie kolejnych "podstawek", że któraś z nich dotyczy
                  szkolnictwa wyższego. Co zabawne wersja znowelizowana również tego nie
                  ustala.
                  • charioteer1 Re: art. 151 20.06.10, 01:02
                    Mnie sie zdaje, ze nalezy wystosowac do ministerstwa zapytanie, ile wynosi
                    "kwota bazowa określana w ustawie budżetowej dla pracowników wymienionych w art.
                    5 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w
                    państwowej sferze bu-dżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 110,
                    poz. 1255, z późn. zm.12)) "

                    Poniewaz wyglada na to, ze w/w ustawa nie byla aktualizowana od 2004 roku,
                    drugie zapytanie powinno brzmiec: kiedy ministerstwo planuje "objęcie
                    pracownikow zatrudnionych w uczelni publicznej układem zbiorowym pracy lub
                    regulaminem wynagradzania".

                    Trzecie: jaka forme waloryzacji wynagrodzen przewiduje ministerstwo za 6-letnia
                    zwloke w "objeciu ukladem zbiorowym lub regulaminem wynagradzania".

                    Czwarte: z jakich powodow w/w zwloka zaistniala.

                    To sie nadaje na interpelacje poselska.
                    • popisuar Re: art. 151 21.06.10, 14:11
                      A zasluzyliscie na podwyzke?
                      • chilly Re: art. 151 21.06.10, 17:27
                        Panie Keller! Tu już nie chodzi o to czy MY zasłużyliśmy. Tu chodzi o
                        przyszłość Polski i polskiej nauki, która musi przyciągać najlepszych -
                        także płacami.
                        • sendivigius Re: art. 151 21.06.10, 18:04
                          chilly napisał:

                          Tu chodzi o przyszłość Polski i polskiej nauki, która musi
                          przyciągać najlepszych - także płacami.


                          A do tej pory czym przyciagala? Bo wakatow nie widac, a jak PT
                          Keller chial ja wesprzec swoja osoba nawet za te marne grosiki to PT
                          Nauka Polska pokazala mu ruski miesiac.
                          • popisuar Re: art. 151 21.06.10, 18:15
                            I jestem za to PT Polskiej Nauce wielce wdzieczny, gdyz dzieki temu
                            ruskiemu miesiacowi zarabiam dzis 10 razy tyle co zarabialbym w Polsce, i
                            to za 10 razy lzejsza i przyjemniejsza prace!
                          • charioteer1 Re: art. 151 21.06.10, 18:27
                            Nie sciemniaj, sendi. PT Keller sam juz pewnie nie pamieta, na ilu polskich
                            uczelniach pracowal, od Rzeszowa po Szczecin, wiec widocznie wakaty byly, skoro
                            go zatrudniali nie patrzac na referencje.
                            • popisuar Re: art. 151 21.06.10, 19:20
                              Zatrudniali czasowo, gdyz bez nostryfikacji liczylem sie tylko jako mgr.
                              A w Szczecinie to placila za mnie UE, ktora uznaje moj doktorat.
                              • adept44_ltd Re: art. 151 22.06.10, 10:24
                                kłamiesz teraz czy kiedyś? swego czasu twierdziłeś, że pracujesz jako adiunkt,
                                co w przypadku magistra nie jest możliwe...

                                Sendi, znajdź lepszy przykład ;-)
                                • popisuar Re: art. 151 22.06.10, 11:54
                                  Jest to calkowicie mozliwe i na 100% legalne, aby zatrudnic dzis na stanowisku
                                  adiunkta osobe z doktoratem nie nostryfikowanym w Polsce.
                                  • adept44_ltd Re: art. 151 22.06.10, 12:39
                                    to co chrzanisz o magistrze?
                          • adept44_ltd Re: art. 151 22.06.10, 10:23
                            i to wskazuje na jej zdrowie... zwróć uwagę, że inne nauki postąpiły podobnie z
                            PT Kellerem, dlaczego my mamy odstawać od standardów światowych?
                            • popisuar Re: art. 151 22.06.10, 11:56
                              O co ci znow chodzi? Faktem jest, ze moj australijski doktorat jest uznawany
                              w USA, UK, Kanadzie, Niemczech, Francji, Italii czy Hiszpanii, ale nie
                              jest oficjalnie uznawany w Polsce
                              . Wyjasnisz mi moze czemu?
                              • adept44_ltd Re: art. 151 22.06.10, 12:40
                                wiele razy ci wyjaśniałem, wybrałeś nie ten wydział do nostryfikacji, obawiam
                                się, że i tym razem nie zrozumiesz
                    • michal_powolny12 Re: art. 151 22.06.10, 18:26
                      Żadnej. Jako ciekawostkę podam że sporo uczelni publicznych zaczyna
                      wdrażać drastyczne programy naprawcze. Na SGH obejmuje on także
                      podobno obniżki wynagrodzeń kadry naukowej. A co na to pani
                      minister? Na razie twierdzi że przesłała dotacje we właściwej
                      wysokości.
                      • ford.ka Re: art. 151 22.06.10, 18:43
                        No to już zaczynam się bać...
                        Od wprowadzenia aktualnych widełek czyli stycznia 2007 moje podwyżki
                        wyniosły łącznie 108 złotych brutto. Znaczy wiele mi nie zabiorą ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja