mysterious1988
13.05.10, 00:46
mam takie troche dziwne pytanie - otoz czesto piszac jakas prace zwracam sie z
prosba do specjalistow z danej dziedziny o przeslanie ich pracy, ktora nie
zostala nigdzie opublikowana w druku (np. poza wersja w bibliotece
uczelnianej, gdzie znajduja sie kopie wszystkich prac doktorskich). I niestety
spotykam sie czasami z odmowa, bo... boja sie o swoje prawa autorskie.
Wychodzi na to, ze wielu doktorow obronilo swoje prace tylko, aby je obronic i
nie daj boze zeby ktos je przeczytal z zewnatrz. Myslicie, ze to normalne
postepowanie? jakbyscie Wy postapili?