megaborsuk2000 16.05.10, 22:03 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7890350,Piastonalia_pod_znakiem_piwa_i_wymiotow.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eeela Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 02:40 W sumie to nie wiem, co tu komentować. Upadek obyczajów to to przecież nie jest ;-) Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 07:38 Powiedziałbym wręcz, że w porównaniu z juwenaliami ubiegłych stuleci to nic szczególnie szokującego ;). Odpowiedz Link
flamengista normalka 17.05.10, 08:56 Takie imprezy były zarówno za naszych czasów, jak i wcześniej. Za czasów Mikołaja Kopernika - pewnie też. Jedyne, co martwi - to słabe zdrowie naszych studentów. Żeby po 4 piwach słaniać się na nogach... My potrafiliśmy po 3 piwach zagrać w piłkę, i to całkiem nieźle;) A po imprezce w czwartek cała grupa karnie stawiała się na lektoracie w piątek. Mimo, że impreza kończyła się o 5 nad ranem, a lektorat był o 7:00. Młodzi po prostu nie umieją pić, a wynika to prawdopodobnie ze słabej ogólnej kondycji zdrowotnej. U mnie na roku cała grupa (facetów) po zajęciach umawiała się na piłkę, graliśmy 2-3 razy w tygodniu po parę godzin. Teraz widzę na naszym kampusie, że boisko nawet przy pięknej słonecznej pogodzie stoi puste. Podobnie hala sportowa. Hobby, jakim był sport zastąpił komputer:/ Odpowiedz Link
tocqueville Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 09:58 potwierdzam: nihil novi sub iove w średniowieczu to było pijaństwo i burdy, dochodziło do krwawych walk z mieszczanami oburzonych zachowaniem scholarów Odpowiedz Link
megaborsuk2000 Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 11:25 Jak wolicie, ale można tak: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7890818,Juwenalia_w_Warszawie__tance_przebierance_na_lawetach.html Odpowiedz Link
eeela Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 11:51 A co tu ma nasza wola do rzeczy? I jedna, i druga impreza to przejawy nieodłącznych elementów kultury studenckiej od wiek wieków. Odpowiedz Link
megaborsuk2000 Re: Bieg Anonimowego Żakoholika 17.05.10, 12:25 A jednak jak kto woli, bo np. podczas warszawskich juwenaliów na UW pewne elementy tych uświęconych średniowiecznych tradycji zostały zarzucone - jak to ze średniowiecznymi tradycjami w XXI w. bywa - o czym przekonywałem się naocznie, biorąc udział w tegorocznych koncertach młodzieżowych z tej okazji;) Tzn. być może wymiotowano indywidualnie, ale, na Boga, nie instytucjonalnie!:) Odpowiedz Link