niewyspany77
19.05.10, 09:34
zadna!
"Co robię, kiedy dostanę wypracowanie ściągnięte z internetu? Po prostu w
ogóle nie stawiam za to oceny, bo jak mam ocenić coś, co w ogóle nie jest
samodzielne? Tłumaczę im, że przepisywanie z internetu to jest kradzież
cudzych myśli. Nie zapominajmy, że w internecie zdarzają się błędy rzeczowe,
każdy coś tam sobie może napisać."
Tekst
linka
o, widzicie panstwo, co sie dzieje, jak uczen zerznie prace z netu.