kompletny offtop pars IV

05.06.10, 19:41
Tradycyjnie już po przekroczeniu stówy w poprzednim wątku następuje nowy odcinek.

Stare wątki można znaleźć tu:

pars I
forum.gazeta.pl/forum/w,87574,91751252,91751252,kompletny_offtop_pars_I.html

pars II
forum.gazeta.pl/forum/w,87574,98152507,,kompletny_offtop_pars_II.html?s=0

pars III
forum.gazeta.pl/forum/w,87574,110242620,110242620,kompletny_offtop_pars_III.html
    • eeela objawienie na żelazku 05.06.10, 19:43
      wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7306165,Jezus_na_zelazku.html
      • dala.tata Re: objawienie na żelazku 06.06.10, 01:42
        moze to tym zelazkiem wyprasowano calun turynski?
    • eeela Ania Mucha 08.06.10, 09:52
      "Ania Mucha nie włożyła stanika na randkę z ukochanym" - głosi nazwa linka na
      głównej stronie Gazety prowadzącego do artykułu:

      www.plotek.pl/plotek/51,79592,7981624.html?i=0
      Uwielbiam absurdy świata tego :-)
      • dala.tata Re: Ania Mucha 08.06.10, 10:13
        ze stanikiem czy bez i tak jest paskudna :-)
        • eeela Re: Ania Mucha 08.06.10, 19:23
          Ja w ogóle nie za bardzo czaję, kto ona zacz i dlaczego taka sławna, ale linki z
          jej nazwiskiem widuję na Gazecie regularnie.
      • adept44_ltd Re: Ania Mucha 08.06.10, 10:36
        fascynujące...
        • chilly Re: Ania Mucha 08.06.10, 19:47
          A kontynuując te dyskusję tworzymy legendę Anny Muchy (kimkolwiek by
          nie była)...
          • adept44_ltd Re: Ania Mucha 08.06.10, 19:57
            to już mamy t. II, onegdaj zdaje się zlegenderyzowaliśmy Jolę Rutowicz...
          • dala.tata Re: Ania Mucha 08.06.10, 20:01
            ja rowniez nie wiem kim jest anna mucha i jednak bardzo watpie ze teraz tworzymy
            jej legende. :-)
            • megaborsuk2000 Re: Ania Mucha 12.06.10, 11:55
              Koniec końców Mucha szlify aktorskie zdobywała u Wajdy, więc to nie jest taka
              zupełna panna nikt
    • charioteer1 Kultura lupania orzechow 12.06.10, 10:39
      supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91628,7993761,Zwierzeca_inteligencja.html
    • dala.tata nei ma jak metody w pelni naukowe! 12.06.10, 16:55
      moze powinnismy naukowosc tych metod tu
      przedyskutowac?
      • eeela Re: nei ma jak metody w pelni naukowe! 13.06.10, 14:44
        Dobre, dobre :-D
        • megaborsuk2000 Re: nei ma jak metody w pelni naukowe! 14.06.10, 01:07
          I co im z tych wróżek wyszło? G... Wróżki nie działają, teraz to już pewne;)
    • dala.tata wygrala socjologia! 14.06.10, 00:35
      na pewno wygrala!

      linka
    • dala.tata N.Korea - Brazylia 29 : 0. 21.06.10, 18:49
      wiekszosc brame strzelil......Kim Jong Il!!!

      "Victory!" screams the front page banner headline of North Korean daily the
      Pyongyang Democrat, above a report outlining how the Democratic People's
      Republic of Korea torpedoed hapless Brazil in a 29-0 rout, in which bespectacled
      man of the match, chairman of the National Defence Commission, general secretary
      of the Workers' Party of Korea, supreme leader and midfield general Kim Jong-il
      scored 28 goals, with his late father eternal president Kim Il-Sung chipping in
      with a victory-sealing 30-yard surface-to-air missile in injury-time.


      a tu cala
      linka
      • megaborsuk2000 Re: N.Korea - Brazylia 29 : 0. 21.06.10, 21:44
        Ale to jest taka satyra, tak? Bo to jakaś bzdura wyssana z palca. Jeśli żart, to
        ciężkawy, w końcu ci biedacy z koreańskiej reprezentanci mają dużą szansę na
        karierę w obozie pracy...
        • dala.tata Re: N.Korea - Brazylia 29 : 0. 21.06.10, 22:31
          mnie sie akurat podobalo w miare. przypomnial mi sie pojedynek Reagana I
          Brezniewa, w ktorym po zastrzeleniu Brezniewa padl strzal i Reagan padl zabity.
          kto strzelal? wiecznie zywy Lenin!

          naotmiast, mam wrazenie, ze chcesz zrobic swiat, w ktorym nie bedzie mozna sie
          usmiechnac przed uprzednim sprawdzeniem, czy przez przypadek nie znajdzie sie
          ktos, kto sie nie usmiechnie. Korea Polnocna to wielki syf i wysmianie go jest
          swietna przeciw niemu bronia.
          • megaborsuk2000 Re: N.Korea - Brazylia 29 : 0. 21.06.10, 22:58
            Nie ciągnąc tematu, ale trochę a propos - ktoś interesująco zauważył, że chyba
            tylko na jeden temat nie powstają u nas żarty: Katyń (ten pierwszy, ten drugi
            jest już mocno obśmiany). Ciekawe, nie? No i teraz, kiedy już to spostrzeżono,
            na pewno jakieś dowcipasy powstaną.
            • dala.tata Re: N.Korea - Brazylia 29 : 0. 21.06.10, 23:18
              pierwszy zart na temat wypadku pod Smolenskiem (uwielbiam nazwe: drugi Katyn)
              dostalem w dwie godziny po katastrofie. niespecjlanie mi sie spodobal, jednak
              uznalem go za znak zdrowego spoleczenstwa.
    • pr0fes0r Re: kompletny offtop pars IV 28.07.10, 09:04
      Dla naszych literaturoznawców:

      www.youtube.com/watch?v=r2PM0om2El8
    • dala.tata no i sie doigral!! 29.07.10, 10:43
      Doigranie
      sie dra Migalskiego
      • adept44_ltd Re: no i sie doigral!! 29.07.10, 11:31
        wyprzedziłeś mnie :(

        Migaś testuje pisowską demokrację ;-)))
    • dala.tata Re: kompletny offtop pars IV 24.08.10, 14:07
      zainspirowany nasza dyskusja o rozdziale wydzialach teologicznych i braku,
      wedlug mnie, rozdzialu miedzy panstwem a kosciolem, zapodaje nniejsza
      linke. do tego
      rowniez prowadzi wspolpraca miedzy.
      • charioteer1 Re: kompletny offtop pars IV 24.08.10, 15:50
        Polska, dziwny kraj

        nie pytaj, do kogo nalezy krzyz
        byc moze nalezy on do ciebie
    • tocqueville Re: kompletny offtop pars IV 30.08.10, 10:59
      uwielbiam tę precyzję mediów, na pierwszej stronie sensacyjny tytuł:
      Ucieczka z superwięzienia, najlepszego w tej części Europy
      o mysle, ciekawe, poczytam, pewnie coś jak Prison Break,
      wchodze w linka i
      czytam:

      no i rzeczywiście ciekawe, bo ucieczka z więzienia, w którym się w chwili
      ucieczki nie przebywało to istotnie fantastyczny trick
      • eeela Re: kompletny offtop pars IV 30.08.10, 16:01
        Hehe, fajne :-) Nie ma to jak zgrabny tytuł ;-)
      • tocqueville Re: kompletny offtop pars IV 30.08.10, 18:09
        kolejny wspaniały tytuł!
        Wchodził nago do pokoju nieletnich córek

        tutaj

        nie ma jak tytuł oddający istotę rzeczy
        • eeela Re: kompletny offtop pars IV 30.08.10, 21:59
          "Jego żona, gdy to zauważała wyrzucała męża z pokoju dziewczynek, ale nikomu
          nic nie mówiła. Sytuacja trwała od początku lat 90. dopóki jedna z córek, w
          2002 roku, nie uciekła z domu. Wtedy też matka zdecydowała się złożyć
          zawiadomienie na policję i jednocześnie złożyła pozew o rozwód."


          Mnie bardziej niż tytuł czy zachowanie ojca zastanawia postawa jego żony.
          Dopiero po 12 latach skończyła jej się tolerancja na takie wybryki?
          • adept44_ltd ktoś tu kiedyś 31.08.10, 00:04
            wielbił talent Ziemkiewicz

            no to mała próbka

            niezalezna.pl/article/show/id/37763
    • eeela niebezpieczna praca policjanta 30.08.10, 17:12
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8314028,Rosyjski_kierowca_odgryzl_palec_funkcjonariuszowi.html
      • chilly A co powiecie na to? 31.08.10, 11:48
        opole.gazeta.pl/opole/1,35086,8316521,Krew_na_placu_Wolnosci.htm
        l
    • eeela Re: kompletny offtop pars IV 02.09.10, 00:55
      Hihi, zobaczcie, jak mozemy siebie cytować:

      megaborsuk et al., "The Case of Chatterer", [in:] eeela et al. (ed.), "Doktorat
      - nauka - uczelnia", 3.06.09, 2:21


      Znalezione tu:
      mechanikrac.eu.interia.pl/jak_napisac_cv_wzory.html
    • dala.tata Najpradziwsza historia Polski 06.09.10, 21:29
      Najprawdziwza historia Polski

      dodac jeszcze mozna tylko pomniejsze fakty:

      Jaroslaw pomaga Kopernikowi zatrzymac Slonce i ruszyc Ziemie.
      Lech wymysla druk, ale jego kumpel Gutenberg jest w wiekszej potrzebie.
      Jaroslaw i Lech wspolnie z kolezanka Maria odkrywaja polon i rad - jako dzentelmeni ustepuja kobiecie.
      Jaroslaw i Lech licza do nieskonczonosci, a Jaroslaw robi to o 3.45 sek. szybciej!

      a niedlugo:

      wyrazenie 'Beam me up Scottie', zostanie zastapione pzez prawdziwe: Beam me up, Yaro!
      • adept44_ltd Re: Najpradziwsza historia Polski 06.09.10, 23:05
        co tu dużo mówić, to Jarosław z Lechem napisali w Monash doktorat o Lemie...
        • chilly Etyka w szkole 08.09.10, 14:30
          Etyka przez internet - to je ono! Ale czemu nie religia? Jakie byłyby oszczędności!
          A poważnie - to chyba najmniej nadający się do "nauczania na odległość" przedmiot. Bo nie o ilość nabytej wiedzy powinno chodzić tu najbardziej.
    • dala.tata czy prezes zawiesi sie sam? 08.09.10, 18:33
      nie wytrzymalem i pisze, ze z coraz wiekszymi oczyma ogladam posuniecia owego najwybitniejszego polityka polskiej sceny politycznej, trybuna biednych i uciemiezonych, ktory nieustannie za losem ich sie wlasnie ujmuje (prawda, zielko, ze sie ujmuje?).

      Nawet nasz dyzurny politolog kreci glowka na te posuniecia. ba! nawet profesor Jadzia sie zatroskala. a prezes jak sie nie chce troszczyc o biednych i uciemiezonych, tak nie chce. przeciez wazniejsze jest to, ze ktos kogos w w w restauracji podsiadl. nie ma jak priorytety!
      • eeela Re: czy prezes zawiesi sie sam? 08.09.10, 19:17
        Nie ma co się martwić i kręcić główką. Prezes taką polityką wkrótce udupi swoją partię na całego i przynajmniej od niej będzie święty spokój. I może zrobi się odrobinę spokojniej, albo chociaż merytoryczniej, i zamiast o krzyżach, zdradach i spiskach, politycy zajmą się podatkami i reformami.

        Nie to, żebym żywiła jakieś daleko idące nadzieje, ale tak czy psiak pogrążanie się PiSu ani trochę mnie nie martwi.
    • adept44_ltd Zapiąć pasy... 14.09.10, 22:02
      www.tokfm.pl/Blogi/1,104808,8374708,Hity_z_satelity.html
      • eeela Re: Zapiąć pasy... 14.09.10, 23:56
        Kurna, wcale mnie to nie bawi. Pierwszy utwór zranił moje poczucie estetyki, a drugi niesamowicie wkurzył wersami "tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem". Teraz mam ochotę dać komuś w mordę.
        • tocqueville Re: Zapiąć pasy... 06.10.10, 17:25

          drugi niesamowicie wkurzył wersami "tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem". Teraz mam ochotę dać komuś w mordę.

          idź i strzel w buzię Mickiewiczowi
          bo to jego słowa
          • adept44_ltd Re: Zapiąć pasy... 07.10.10, 22:46
            tocqueville napisał:
            umknęło mi to wczoraj jakoś ;-)

            nieprawda...
            >
            > drugi niesamowicie wkurzył wersami "tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym zna
            > kiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem". Teraz mam ochotę dać komuś w mordę.
            >

            >
            > idź i strzel w buzię Mickiewiczowi
            > bo to jego słowa
            • tocqueville Re: Zapiąć pasy... 07.10.10, 22:57
              w takim razie kajam się
              jednak na pewno ten dwuwiersz jest dużo starszy niż tragedia smoleńska
              u kogoś go czytałem
              • tocqueville Re: Zapiąć pasy... 07.10.10, 23:04

                chyba, że chodzi o to, że mickiewicz nie żył zwrotu ... "pod tym krzyżem" :) tylko "tylko pod krzyżem... "
                zawsze mi się ten cytat kojarzył z Mickiewiczem, ale istotnie nie pamiętma gdzie był użyty
                • adept44_ltd Re: Zapiąć pasy... 07.10.10, 23:25
                  możesz się pocieszyć, że nie tylko tobie ;-))), choć z drugiej strony towarzystwo, które to z nim kojarzy nie jest najciekawsze ;-)))

                  nie napisał (choć zobaczymy, co powie pfg, od pewnego czasu podejrzewam, że załapał się jeszcze na zajęcia z prof. Kleinerem juniorem... ;-)), to może ewentualnie pochodzić z rozmów z nim, ale to w większości jest sterta bredni zapisywana przez ludzi, którzy się z nim zetknęli (bądź nie), a potem obwieszczali różne depozyty sensu przekazane.... swoją drogą - nie istnieje też hasło "Polska Chrystusem narodów"...
          • eeela Re: Zapiąć pasy... 07.10.10, 22:54
            Strzeliłabym chętnie, czemu nie, gdyby miał czelność mi tu dzisiaj i teraz pod nosem takie rzeczy pisać. Ale w obliczu tego, iż denatem jest od dość dawna, trudno mi jest przeprowadzić taką inicjatywę.
    • adept44_ltd sekta jest moja 17.09.10, 16:16
      i tylko moja, prezes stacza się poniżej dna, jest rozpędzony...

      wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/302168,szef-pis-pani-komorowska-niedelikatna.html
    • dala.tata Nieporadni zyciowo.... 17.09.10, 20:07
      tu elegia na temat tego, ze do polskich profsorow jeszcze nie dotarlo, ze hasla dostepu do swojej poczty nie podaje sie.

      choc musze przyznac, ze mam prywatna teorie, ze po uzyskaniu tytulu naukowego polksi profesor z powodu ultraskupeinia na nauce przeksztalca sie w osobnika nieporadnego zyciowo. i moze to dlatego oni podali te hasla....
    • dala.tata wreszcie!!! 18.09.10, 23:49
      wreszcie!!
      • eeela Re: wreszcie!!! 19.09.10, 01:29
        Dobra, stara polska tradycja Drzymały nieźle się trzyma ;-)
        • adept44_ltd Re: wreszcie!!! 19.09.10, 10:43
          tak rozwija się cywilizacja, teraz kółka, później para, później atom...
    • charioteer1 Dla idiotow 20.09.10, 20:49
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8403588,__Ludzi_inteligentnych_jest_5_czy_6_procent__Kampanie.html
      Przez chwile blysnela mi zludna nadzieja, ze to moze ktoras z polskich partii poszla po rozum do glowy...
      • eeela Re: Dla idiotow 20.09.10, 20:52
        Takie rzeczy się robi, ale się o nich nie mówi. Kampanie polityczne polskich polityków niejednokrotnie są tak robione, ale przecież nikt nie będzie o tym otwarcie gadał.
        • charioteer1 Re: Dla idiotow 20.09.10, 21:08
          Ale jak chca, zeby idioci na nich glosowali, to ja nie musze, nie?
          • eeela Re: Dla idiotow 20.09.10, 21:49
            Nie musisz, ale nie masz innego wyjścia jak pogodzić się z tym, że w demokratycznym ustroju to idioci są w większości i twój głos ma małą wagę ;-P
            • charioteer1 Re: Dla idiotow 20.09.10, 21:54
              Chyba wole glosowac na prawdziwych idiotow. Przynajmniej nie mam wrazenia, ze ktos mnie robi w konia.
    • dala.tata Prezes na cesarza. 23.09.10, 18:17
      dla prezea prezydent nie jest partenrem do rozmowy. to ja zglaszam obywatelski prjekt ustanoaiwnia cesarstwa. proponuje tez na pierwszego i jedynego cesarza Prezesa Jaroslawa. i moglby sie nazywac:

      Jaroslaw I Prezes.

      skoro Jarosslaw do demokracji nie przyjdzie, to demokracja musi odejsc.
      • adept44_ltd Re: Prezes na cesarza. 23.09.10, 18:33
        hm, zdarza się, zastanawia jednak to, że około 4 mln ludzi ciągle nie widzi, że ma do czynienia z osobnikiem głęboko upośledzonym
        • eeela Re: Prezes na cesarza. 23.09.10, 19:16
          Mnie zastanawiają zaś sami członkowie góry PiS-u - przecież tam są ludzie, którzy MUSZĄ to widzieć. O niektórych możemy z pewnością powiedzieć, że widzą. A jednak wciąż siedzą jak trusie, "przyjaźnie rozmawiają", "wyjaśniają sobie rzeczy z prezesem w miłej atmosferze", "mają do niego dużo szacunku", etc., etc. Zamiast wziąć i faceta po prostu zwalić ze stołka, bo się przecież w przepaść pogrąża i ciągnie ich wszystkich razem ze sobą.
          • chilly Re: Prezes na cesarza. 23.09.10, 21:22
            A jak się nie uda zwalić? Bo koniec kadencji bliski, a nic innego robić nie umiemy (a co umiemy?). I zgadnij, kto będzie układał listy?
            • eeela Re: Prezes na cesarza. 23.09.10, 21:32
              No tak. Może można się spodziewać jakichś bardziej zdecydowanych reakcji po wyborach, chociaż z drugiej strony zanosi się na to, że i tak jakaś połowa aktywu straci poselskie posady. I nie wiadomo w zasadzie, która to będzie połowa - ta co widzi co się z prezesem dzieje, czy ta co nie widzi.
            • adept44_ltd Re: Prezes na cesarza. 23.09.10, 21:36
              otóż i to, poza tym, tym, którzy rzeczywiście potrafili myśleć, drogi z prezesem się rozminęły... pozostał plankton, który chce się załapać
    • dala.tata No! czas najwyzszy!! 24.09.10, 18:17
      IPN zajmie sie Krzywonos. cos czuje, ze jednak cos znajda. bo na kazdego mozna cos znalezc. oj na kazdego. Jakby Prezeswoi nawtykala Matka Teresa, tez by cos na nia znalezli....
      • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 24.09.10, 18:49
        a swoja droga to zastanawiam sie, czy za 10 lat bedzie jeszcze ktos pierwszej Solidarnosci, kto nie zostanie opluty, zniewazony.

        historycy mnie poparia byc moze, ale pierwa Solidarnosc to byl jedyny masowy ruch, laczacy Polakow. i pewnie dlatego trzeba go wreszcie rozpieprzyc w drybizgi.
        • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 16:54

          historycy mnie poparia byc moze, ale pierwa Solidarnosc to byl jedyny masowy ruch, laczacy Polakow

          nie tak masowe jak pokazuje mitologia
          większość Polaków z ulgą (tak z ulgą!) przyjęła wprowadzenie stanu wojennego (do tej pory zdecydowana większość, coś ok. 55:30 uważa jego wprowadzenie za potrzebne, OBOP)
          Jaruzelski w latach 80. miał poparcie ok. 75% obywateli (statystyki przygotowywane dla jego wiadomości, pytanie czy partia oszukiwała samą siebie)
          maksymalne poparcie dla "S" nastąpiło nieco kulminacyjnie (i ku zaskoczeniu wszystkich, także Wałęsy i spółki) w czerwcu 89 zresztą nawet wtedy kształtowało się granicach: 55:45, czyli bez szaleństwa

          przedałaby się porządna monografia demitologizująca Solidarność, zresztą jej działacze pokazali pięknie swe umiejętności i chęci do zgony narodowej po 1989...
          • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 18:46
            Tocq, ja mowilem o masowosci ruchu. o ile pamietam, choc moze to mitologia, w pierwszej Solidarnosci bylo ok 10+ milionow czlonkow. to jest masowy ruch, jakakolwiek miare by przyjac.

            czy nam sie to poodba czy nie to wlasnie ten ruch jest znany na swiecie, lacznie z jego liderem Walesa (dla mnie korzystanie z achiwow SB jako zrodla prawdy historycznej jest nieporozumieniem, szczegolnie ze tylko dwie teczki SB byly sfalszowane), mnie jest zal, ze rozpieprzane to jest. ja dobrze pamietam tamte czasy i ciezko mi uwierzyc, ze to tak naprawde Fotyga skakala przez plot, a Jaro uczyl konspiracji Frasyniuka i Bujaka, a Lech Kaczynki podpisywal porozumienia.

            z pewnym sceptycyzmem podchodzilbym do sondazy poparcia Jaruzelskiego i niekoniecznie dlatego, ze parita oszukiwala sama siebie (choc robila to na co dzien).

            co do monografii, to pewnie by sie przydala - jednak najlepiej przez niesponsorowanych historykow.
            • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 19:13
              W PZPR było 3 mln, w Solidarności 10 mln - obie liczby nic nie mówią, w żaden sposób nie mowią o poparciu dla ruchu
              dala - gdzie było te 10 mln w grudniu 1981? dla samego Jaruzela niespodzianką vtł brak poważnego oporu (poza kilkoma fabrykami, czy poza "Wujkiem" ktoś dzisiaj coś pamięta?)
              ja nie bronię wersji Kaczora - jest jeszcze b. fałszywa.
              PS: ja mam chorobliwą manię demaskowania mitów, i to mitów różnych opcji - może kiedyś napiszę książkę o polskich mitach XX wieku
              • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 22:09
                ja niespecjlanie rozumiem pytania: gdzie bylo 10 mln 13 grudnia? najprawdopodobniej w domu trzesac sie ze strachu. nie wiem, czy ty pamietasz 13 grudnia, ja pamietam. nie tylko z braku teleranka.

                jesli dla ciebie miara poparcia Solidarnosci jest brak wielkiego rozlewu krwi wtedy, to to jest nieporozumienie.

                mnie nie przeszkadza demaskowanie mitow. mnie przeszkadza opluwanie mitow.
                • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 22:53

                  a co jest miarą poparcia? jak je zmierzyć?
                  moim zdaniem między 81 a 89 "S" jako ruch masowy nie istniała
                  zresztą od kiedy wartościowość ruchu mierzymy jego masowością? im większy ruch tym często słabszy ( i tak było z "S")
                  • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 23:03
                    dlatego napisalem o laczeniu ludzi. jesli rzeczywiscie bylo 10 mln czlonkow, to to jest baaardzo duzo i wsytarczy zeby powiedziec, ze to byl ruch ktory polaczyl Polakow. mysle ze na zupelnie innej zasadzie niz 3 mln czlonkow PZPR.

                    co do lat 81-89 - pelna zgoda.

                    ja nic nie poweizdialem o wartosciowosci ruchu. tak czy owak, nawet jesli Solidarnosc to mit, to mnie zal tego mitu. a rozne mity, ktorych mi nie zal, tego mitu mi zal.....a zawlaszczanie mitu, jak w wypadku Kaczynskiego, mnei wkurza. mnie tez wkurza opluwanie tych zwyklych ludzi, takich od pojedynczych aktow odwagi (nie takich wielkich i nieosiagalnych - jak pojscie do wiezienia na iles lat - to jest poza kwestia), takiej wlasnie Krzywonos - siedziala sobie spokojnie, nikomu nie wadzila. po ilus tam latach poweizdiala pare slow i co? i od razu ja opluto. jest do dranstwo. i mam w nosie, czy ona zatrzymala tramwaj, czy sam stanal bo fazy nie bylo.
                    • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 23:51
                      LECH MAŻEWSKI, A gdyby "Solidarność" nie powstała... („Rzeczpospolita” 22. 05. 2001)
                      cytat:
                      (...) Losy Polski, nie mówiąc o Europie, potoczyłyby się dokładnie tak samo, gdyby NSZZ "Solidarność" w ogóle nie powstała.(...) nieistotny jest wpływ "Solidarności" na odzyskanie przez Polskę niepodległości, co jest wynikiem raczej przegrania przez Związek Sowiecki "zimnej wojny" z Zachodem niż nieudolnych przygotowań podziemia solidarnościowego do wybuchu strajku generalnego w Polsce.

                      Niezwykle trafnie o roli "Solidarności" w najnowszej historii Polski pisze Andrzej Werblan: "Kariera polityczna polskiej „Solidarności” nie polegała na tym, że była ona ruchem zdolnym obalić „światowy komunizm”. Owszem „S” w 1980 r. wybuchła z siłą pożaru, po trosze dlatego, że Polska była państwem już w znacznej mierze zliberalizowanym. Ale pożar ten szybko się wypalał i po 16 miesiącach w momencie wprowadzania stanu wojennego zaplecze społeczne "S" bardzo się skurczyło.

                      Karierę polityczną „Solidarność” zawdzięcza głównie czasowi historycznemu, w który się „wstrzeliła”. Wyrosła w końcowej fazie „zimnej wojny”, kiedy system pojałtański już się załamywał. Była na miejscu, gdy przy Okrągłym Stole trzeba było negocjować warunki oraz tryb dostosowania Polski do zmienionej sytuacji geopolitycznej, zgodnie z życzeniami głównych dyrygentów tej zmiany, a więc pokojowo i ewolucyjnie. To wielka zasługa, ale warto pamiętać, że w innych państwach regionu sprawy potoczyły się mniej więcej podobnie, niezależnie od siły ruchów opozycyjnych. Inaczej, bo krwawo, rozgrywał się przewrót w Rumunii i Albanii oraz rozpad Jugosławii. Interesujące, że wszystkie te państwa już przed laty uniezależniły się od ZSRR".

                      Tak więc kolejny raz mogę stwierdzić, że gdyby "Solidarność" nie powstała, Polska na przełomie tysiącleci z pewnością wyglądałaby co najmniej tak samo. Z opinią tą zgadza się Paweł Śpiewak, który w dyskusji redakcyjnej "Res Publiki" pytał retorycznie: "A co by było, gdyby nie było „S”? Czy stałoby się co innego, niż się stało?". I odpowiada: "Zostały na pewno dwa trwałe elementy, co dowodzi, że „S” ma dzieci. Pierwszy to pojawienie się autentycznych liderów politycznych nie tylko ze środowiska intelektualnego. (...) Drugi to fakt, że rok 1980 był końcem komunizmu, nastąpiła kompletna delegitymizacja tego systemu. Te dwa skutki pozostały, natomiast ani wymiar obywatelski, ani wymiar etyczny nie pozostał". Rzeczywiście, po "Solidarności" pozostały trwałe efekty w polskim życiu publicznym, ale zazwyczaj są one oceniane dość negatywnie.

                      Premier Mieczysław F. Rakowski twierdzi: "Pochwała strajków lat 80. obróci się przeciwko każdej władzy". Trafnie uogólni tę opinię generał Wojciech Jaruzelski, który pisze o działaniach "Solidarności": "Wnosi się do społeczeństwa poglądy anarchistyczne - zaszczepia postawy, które w sposób trwały godzą w stabilność państwa". Nawet premier Jan Krzysztof Bielecki dochodzi do wniosku, że udziałem związku "jest zanarchizowanie społeczeństwa". I dalej rozbrajająco konstatuje, że "my nic nie mieliśmy społeczeństwu do zaproponowania".

                      Edmund Mokrzycki, współczesny polski socjolog, dowodzi, że w latach dziewięćdziesiątych nastąpiło swoiste uprawomocnienie - kosztem rozwiązań właściwych dla państwa prawa - solidarnościowego anarchizmu z lat osiemdziesiątych, czego dowodem jest chociażby bezkarność Andrzeja Leppera, lidera "Samoobrony", czy wyczyny NSZZ "Solidarność" z okresu rządów SLD - PSL. Ostateczny upadek komunizmu w 1989 roku niczego tu nie zmienił. Ukształtował się bowiem równoległy do rozwiązań przewidywanych przez prawo "z natury rzeczy system rewolucyjny - odrzucał zasady poprawności proceduralnej w imię racji nadrzędnych", zabarwionych mocno radykalizmem społeczno-gospodarczym.

                      Czyżby to Lepper miał stać się spadkobiercą solidarnościowych ideałów? A to byłby paradoks polskiej historii.
                      (...) gdyby NSZZ "Solidarność" nie powstał, Polska na przełomie tysiącleci byłaby również państwem niepodległym, w którym proces dekomunizacji dawno by się zakończył. Jedyna różnica polegałaby na tym, że w naszym systemie politycznym nie doszłoby do uprawomocnienia się swoistego anarchizmu, z czego obecnie skrzętnie korzysta nie tylko Lepper. Chyba też nie mielibyśmy trzech milionów bezrobotnych.

                      Nie ma zatem racji Wiesław Władyka, publicysta "Polityki", który w dwudziestą rocznicę strajków sierpniowych twierdził, że "gdyby dzisiaj pisać na nowo postulat nr 1, brzmiałby on następująco: utworzyć partie polityczne, samorządne i niezależne od związków zawodowych i pracowników". Ten hipotetyczny postulat nr 1 powinien raczej brzmieć: należy uwolnić polską politykę od resztek solidarnościowego utopizmu i prób anarchizowania życia publicznego, a także ulegania liberalnemu doktrynerstwu społeczno-gospodarczemu.

                      Gdyby "Solidarność" nie powstała, to na koniec trzeba stwierdzić, że polska mitologia byłaby uboższa o jeden zbiorowy mit: obalenia komunizmu przez ruch solidarnościowy. Ale czy rzeczywiście jest nam potrzebna tego rodzaju mitologizacja życia publicznego? Dość jest chyba u nas - i bez solidarnościowego kombatanctwa - przejawów jasełkowego patriotyzmu.

                      Autor: Lech Mażewski
                      • tocqueville jeszcze Małachowski 25.09.10, 23:55

                        Ja zacząłem poznawać związek do środka i widziałem jaki jest słaby, jak na niewiele osób można liczyć. Bardzo często pierwsze skrzypce grali ludzie niekompetentni, odreagowujący swoje frustracje albo liczący na zrobienie kariery (...) związek był o krok od rozbicia. Nie przetrwałby, moim zdaniem, roku 1982. Rozpadłby się tak, jak później stało się z Obywatelskim Klubem Parlamentarnym. Paradoksalne, ale stan wojenny okazał się dobrodziejstwem, uchronił „Solidarność” od wielkiej kompromitacji ideowej i organizacyjnej
                        (Aleksander Małachowski)


                        • dala.tata Re: jeszcze Małachowski 26.09.10, 01:31
                          pewnie tak wlasnie bylo, jak pisze Malachowski. nie wiem. i byc moze Solidarnosc zostalaby rozbita, czy moze sama by sie rozpadla. tego nie wiem, tego tez nie wie Malachowski. niespecjalnie jednak widze potrzebe czy koniecznosc snucia takich alternatywnych historii, bo akurat dzisiaj mi nie po drodze z Walesa czy, jak to niedawno przeczytalem, specjalista od malowania kominow.

                          mnie martwi, ze za pare lat okaze sie, ze Solidarnosc skladala sie z pasazerow tramwaju Krzywonos (i to nie wszystkich), gornicy z Wujka byli sektra religijna, ktora zawsze chciala popelnic samobojstwo, a stan wojenny to tak naprawde byla opcja w teleturnieju Tele-Echo, ktora spoleczenstwo z ulga wybralo w konkursie audio-tele.

                          moze ty nie, ja nadal szanuje ludzi, ktorzy szli do wiezienia, ktorych wyrzucano z pracy, z uczelni, ktorzy ryzykowali zycie, zdrowie czy biede dla 'sprawy'. mniej szanuje doktoraty, ktore pisano 'pod system', bo fajnie byc doktorem. jeszcze mniej szanuje tych, ktorzy nie zrobili nic, a dzisiaj pluja na to poswiecenie. odwaga staniala, wiesz. strasznie staniala. obalanie mitow tez stanialo jak cholera.

                          ale daj mi jeszcze pare cytatow, najepiej o tym, ze to wszystko byli agenci, a Kuron i Michnik tak naprawde byli w sanatorium, a nie w wiezieniu.
                          • dala.tata Tele-echo 26.09.10, 01:33
                            na wypadek gdybys wiedzial co to Tele-echo, sluze linka
                          • chilly Re: jeszcze Małachowski 26.09.10, 08:54
                            Nie jestem przekonany, dala, czy określanie premiera jako "specjalisty od malowania kominów" jest wyrazem szacunku "dla ludzi, ktorzy szli do wiezienia, ktorych wyrzucano z pracy, z uczelni, ktorzy ryzykowali zycie, zdrowie czy biede dla 'sprawy".
                            • dala.tata Re: jeszcze Małachowski 26.09.10, 09:46
                              chilly, dlatego wlasnie dosc wyraznie zdystanowalem sie od takiego stwierdzenia. ale moge pisac jeszcze wyrazniej.

                              chilly napisał:

                              > Nie jestem przekonany, dala, czy określanie premiera jako "specjalisty od malow
                              > ania kominów" jest wyrazem szacunku "dla ludzi, ktorzy szli do wiezienia, ktory
                              > ch wyrzucano z pracy, z uczelni, ktorzy ryzykowali zycie, zdrowie czy biede dla
                              > 'sprawy".
                      • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 26.09.10, 01:15
                        tocq, rozumiem ze to takie niesponsorowany historyk, ktory zamiast napisac Man in the High Castle pisze w Rzeczpospolitej? wybacz, ale jesli dowodem na male znaczenie Solidarnosci jest snucie alternatywnych historii, ktore sa rownie prawdopodobne, co i nieprawdopodobne, to nie ma sensu gadac.

                        wiesz, gdyby babcia miala kolka to by byl autobus, ale czyta sie fajnie.
            • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 19:23
              dane na temat poparcia dla WJ podaję za A. Garlickim "Karuzela", w lipcu 1987 - 82% poparcie dla I sekretarza, 65% - poparcie dla stanu wojennego). Oczywiście to tylko statystyka, ale są to jakieś dane. Choć może WSI celowo dostarczało WJ zbyt optymistyczne procenty.
          • adept44_ltd Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 18:53
            nie wiem, coś tam pamiętam z tamtych czasów i jednak to poparcie dla Jaruzela jest raczej mitem, pod uwagę wziąłbym jeszcze szaleńczą propagandę antysolidarnościową, przy w zasadzie zmonopolizowaniu masmediów ówcześnie
            • tocqueville Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 19:16

              poparcie dla Jaruzela jest mitem nie większym niż mit poparcia dla "S"
      • chilly Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 17:24
        No, na matkę Teresę kwity (książki) akurat są. Choć nie w IPN, bo trudno byłoby to wykorzystać na (jeszcze) większą chwałę PIS.
        • dala.tata Re: No! czas najwyzszy!! 25.09.10, 18:47
          no sa, rzeczywiscie, sw. Franciszek bylby ok?

          chilly napisał:

          > No, na matkę Teresę kwity (książki) akurat są. Choć nie w IPN, bo trudno byłoby
          > to wykorzystać na (jeszcze) większą chwałę PIS.
    • adept44_ltd gdzie oni są? 25.09.10, 11:25
      debatujący tu onegdaj nad prawem prezesa do przemiany?
      hm, poza tym okazało się, że w wyborach prezydenckich startował pacjent Kaczyński ubezwłasnowolniony przez swój sztab... biduś

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8424798,Kaczynski_ostro_o_kampanii_prowadzonej_przez__ladne.html
      • dala.tata Re: gdzie oni są? 25.09.10, 12:34
        a moze po prostu prezes ma prawo do wielu przemian. taki naprzemienny jest :-) Jaroslaw I Kalejdoskop?
      • chilly Re: gdzie oni są? 25.09.10, 17:25
        Zarzut dla prezydenta Komorowskiego, że nie zabronił bicia kobiet jednak mnie przygiął.
        • dala.tata Re: gdzie oni są? 25.09.10, 18:48
          hehe, szczegolnie po rozwiazaniu protestu pielegniarek, ktory cesaz Jaroslaw im zaserwowal.

          chilly napisał:

          > Zarzut dla prezydenta Komorowskiego, że nie zabronił bicia kobiet jednak mnie p
          > rzygiął.
        • adept44_ltd Re: gdzie oni są? 25.09.10, 18:52
          tu wszystko jest przyginające, niemniej zastanawia mnie to, że jednak kilka milionów ludzi nie jest w stanie rozpoznać kretyna, a ci, którzy w PISie zrobili mu świetną kampanię i byli architektami rzeczywistego sukcesu dają sobą pomiatać - to jest chore, a nie wygłupy pajaca
          • adept44_ltd Re: gdzie oni są? 25.09.10, 18:55
            ciekawe co Jaro na to?

            www.se.pl/wydarzenia/kraj/szczypinska-podaj-sie-do-dymisji-i-spaceruj-z-roza_154527.html
      • eeela Re: gdzie oni są? 25.09.10, 19:30
        A tutaj dalszy ciąg:

        wyborcza.pl/1,75248,8425154,Kaczynski_o_kampanii_wyborczej__lekach_i_swoim_nastepcy.html#ixzz10YBGK734
        " Ktoś z partii wpadł na pomysł by Joanna Kluzik- Rostkowska była szefem sztabu wyborczego. Przystałem na to, sądziłem, że Joanna będzie raczej tylko twarzą kampanii, bo jest wyjątkowo urocza. Później jednak zapragnęła być realnym szefem. Na to też przystałem, choć byłem jej postawą zaskoczony."

        Nie mogę się zdecydować, czy bardziej mnie to śmieszy, czy denerwuje.
    • eeela Oszczędzanie na tłumaczach 02.10.10, 14:11
      W sumie nie powinno mnie już nic dziwić po tym, jak MEN przyznał się bez krępacji, że korzysta z google translate. Nic więc w tym zaskakującego, że największy polski portal informacyjny korzysta z usług gimnazjalistów ;-)

      A oto kwiatek:

      "The planet circles a star called Gliese 581. It's about 120 trillion miles away, so it would take several generations for a spaceship to get there."

      "Planeta obraca się wokół gwiazdy o nazwie Gliese 581. Oddalona jest od nas o 195 trylionów kilometrów, więc dotarcie do niej będzie możliwe po wprowadzeniu kilku kolejnych generacji statków kosmicznych."

      supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91629,8447651,Naukowcy_znalezli_druga_Ziemie_.html
      news.yahoo.com/s/ap/20100929/ap_on_sc/us_sci_new_earths
    • adept44_ltd Re: kompletny offtop pars IV 03.10.10, 21:56
      Jaro założył agencję reklamową ;-)

      www.krytykapolityczna.pl/Zaproszenia/JaroslawKaczynskizapraszanatancenaNWS/menuid-237.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja