em_i3
07.06.10, 20:27
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7981864,Akcja__Szkola_2_0___Przeczytalem_tylko_jedna_ksiazke.html
To mój ulubiony:
- Przyznam się, że sam do końca przeczytałem w życiu tylko jedną: "O psie,
który jeździł koleją". Większość lektur jest nudna, a w dodatku są pisane
takim dziwnym, przestarzałym językiem, którego my nie rozumiemy. Biorę do ręki
książkę, czytam, ale w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić tego, co jest tam
napisane. Potem widzę to na filmie i jestem pod wrażeniem: jak ten reżyser to
wszystko zobaczył? Mówi się, że informatykom brakuje wyobraźni. Coś w tym
chyba jest. Teraz wszyscy czytamy streszczenia. Najlepiej przeczytać kilka
różnych, wtedy jesteśmy dobrze zorientowani i umiemy odpowiedzieć na pytania,
które zadaje nam nauczycielka na lekcji.
i to:
Do tego nie trzeba nawet znać języków, wystarczy wrzucić stronę w translator
Googla i ma się przetłumaczone. I
No to kiedy oni do nas dotrą???