Mała schiza - samo tak wyszło...

14.06.10, 10:17
Dwa linki, które mi wyskoczyły dzisiaj na głównej stronie Wyborczej:

edukacja.gazeta.pl/edukacja/1,101865,7997740,Mlodzi_naukowcy_nie_maja_czasu_na____prace_naukowa.html

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8009513,Piknik_Naukowy__Wy__Polacy__kochacie_nauke.html

To ja jestem schizofrenikiem czy kraj, w którym przyszło mi mieszkać?
    • flamengista ależ nie, wszystko w porządku 14.06.10, 11:32
      Społeczeństwo jest przekonane, że nauka jest lekka łatwa i przyjemna. Więc
      oczekuje, że doktorant za 1 tys. zł na rękę + dodatkowe fuchy popełni badania na
      miarę publikacji w Science lub American Economic Review.

      Przy okazji: sendi kiedyś się śmiał z moich wyliczeń dotyczących czasu
      poświęconego na przygotowanie doktoratu... 8 godzin tygodniowo - fajne nam
      rośnie pokolenie młodych naukowców...
    • chilly Re: Mała schiza - samo tak wyszło... 14.06.10, 16:41
      "Pilch zauważył, że nadal widoczny jest podział na uczelnie państwowe
      i prywatne. Jego zdaniem, w tej drugiej grupie są tylko 2-3 szkoły,
      które poziomem nauczania mogą się równać z uczelniami publicznymi.
      "Reszta to nic niewarte szkółki" - ocenił Pilch".
      No to liczmy. Moje typy (może przekręcam nazwy):
      Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej
      Akademia Humanistyczna w Pułtusku
      Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu
      Polsko-Japońska Szkoła technik Komputerowych
      Dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu
      "Koźmiński"
      Tyle przychodzi mi od razu do głowy...
      • niewyspany77 Re: Mała schiza - samo tak wyszło... 14.06.10, 18:10
        co nie przeszkadza panu profesorowi pilchowi firmowac swoim nazwiskiem szkole
        wyzsza im. janskiego, ktora do owych 2-3 szkol nie nalezy, w dodatku nauka
        polska peel twierdzi, iz pan profesor jest trojetatowcem, wiec jakby nie bylo,
        ma pan profesor racje: "Efektem tego jest wieloetatowość kadry i bylejakość
        nauczania". ja sie uczylem z ksiazki pana profesora, nowszych dziel na sensownym
        poziomie niestety nie bylo. ale lubie samokrytyke, wiec co tam ;)
Pełna wersja