dala.tata
25.06.10, 15:08
wlasnie dostalem takiego maila od 'obroncow zycia'. aleuje sie do mnie o
podjęcie obywatelskich działań zmierzających do obrony ks. Marka
Gancarczyka, redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego", skazanego przez Sąd
Apelacyjny w Katowicach w sprawie wytoczonej przez p. Alicji Tysiąc.
niestety wyjasnia sie, jakie to dzialania mialbym podjac. ale zapoznalem sie z
protestujacym i pelnym bolem listem do sedzi Tkocz, ktora wydala wyrok, jak i
innymi przyslanymi materialami propagandowymi.
dziele sie tym, bo pomyslalem sobie, ze gdybym chcial apelowac do naukowcow,
to staralbym sie nie obrazac ich inteligencji....apel ten jednak pewnie jest
jakims znakiem czasow i mnie ten znak czasow bardzo zasmucil. bo od 20 lat
prawie pracuje w UK i mam bardzo blade pojecie o pogladach politycznych ludzi,
z ktorymi pracuje. nie mowiac juz o pogladach na aborcje. nauka jest
wystarczajaco polityczna, by ja jeszcze upolityczniac sprawami Alicji Tysiac i
aborcji.
i miedzy innymi dlatego nie podejme nieokreslonych dzialan obywatelskich, bez
wzgledu na to, czy zgadzam sie czy nie zgadzam sie z wyrokiem w sprawie p.
Tysiac. i bez wzgledu na moje poglady na temat aborcji, ktore mam, ale nei
maja tu nic do rzeczy.