PhD biznes

30.07.10, 00:28
Napisal do mnie doktorant z prosba o artykul. Uni z pierwszej 10 w UK. No to
mnie ciekawosc wziela, zeby sprawdzic, u kogo on tez moze ten doktorat robic.

Z mojej dziedziny promotorow maja dwoch. Oboje maja dorobek publikacyjny
skromny lub bardzo skromny. Na liscie publikacji w bazie uniwersyteckiej
dominuja glownie conference contributions, czasem trafi sie jakies czasopismo
z drugiej lub trzeciej polki, sporo wydawnictw uczelnianych, tzn. publikowane
przez ich wlasna uczelnie.

ON: Jego od lat trzymaja na etacie visiting fellow. Pewnie dlatego ze
cudzoziemiec. Pracuje w kilku projektach, bardziej uzytecznych niz naukowych.
ONA: Senior lecturer, doktorat zrobila kilka lat temu.

ON ma 12 doktorantow, ONA ma trzech. Doktoranci glownie z Dalekiego Wschodu,
raptem jedno anglosasko brzmiace nazwisko. Tematy doktoratow z gatunku nic
nowego, latwe do zrobienia. Jest rynek, beda doktoraty!
    • sendivigius Re: PhD biznes 30.07.10, 01:13
      Smutne to Chario, ale prawdziwe. W Stanach to widac jeszcze lepiej.
      Poniewaz kijem Wisly nie zawroce wole siedziec w firmie i wbrew temu
      co insynuuje Dala, nie cierpie katuszy.
      • charioteer1 Re: PhD biznes 30.07.10, 01:28
        Chyba jest jednak pewna roznica, albo przynajmniej mnie sie nie udalo jeszcze
        trafic na taki przypadek w Ameryce. Juz wiem, ze doktorat z Wisconsin moze byc
        slabszy niz doktorat z Poznania, ale w Stanach nie spotyka sie promotorow z tak
        kiepskim dorobkiem.
        • dala.tata Re: PhD biznes 30.07.10, 09:21
          pameitaj jednak ze funkcja promotora w UK i w PL sa rozne. w UK to coraz
          bardziej administrator, ktory nadzoruje postep studenta. recenzowalem doktoraty
          na kilku uczelniach w UK i wszedzie jest podobnie, choc oczywisice z roznie
          rozlozonymi akcentami.

          promotor jako mistrz, ktory jest ekspertem w temacie, odchodzi w UK bezpowrotnie.

          nawiasem mowiac, pare lat temu napisal do mnie doktoratn z Oxfordu proszac o
          rade, bo zajmowal sie rzeczami, ktorymi ja sie zajmowalem kiedys, a jego
          promotor nie mial o tym pojecia. poza przynaleznoscia do szeroko rozumianej
          dyscypliny. jako ze sprawa byla ciekawa wymmiealismy sie mailami co jakis czas
          przez wiele miesiecy.
          • charioteer1 Re: PhD biznes 30.07.10, 12:11
            Jezeli ktos ma jednoczesnie 12 doktorantow, nie bedac samemu wybitnym naukowcem,
            to trudno, zeby bylo inaczej.

            Brytyjskich doktorantow znam glownie z roznych konferencji, wiec pewnie sila
            rzeczy znam tych najlepszych.

            Nie wiem, czy w Polsce jest jakis jeden model promotorstwa. Kolezanka promuje
            sporo prac na tematy, ktorymi ona sama w ogole sie nie zajmuje i to sa dobre i
            ciekawe prace.
            • dala.tata Re: PhD biznes 30.07.10, 14:01
              zupelnie nie wypowiadam sie na temat jakosci promowanych prac. mysle ze nie ma
              prostego przelozenia dorobku promotora na jakosc pracy.
              • charioteer1 Re: PhD biznes 30.07.10, 14:15
                dala.tata napisał:

                > zupelnie nie wypowiadam sie na temat jakosci promowanych prac. mysle ze nie ma
                > prostego przelozenia dorobku promotora na jakosc pracy.

                Ale czy ja pisze cos na ten temat? W pierwszym poscie watku pisze, ze tematyka
                doktoratow na nowatorstwo nie wskazuje. O jakosci prac nie mam nic do powiedzenia.
                • dala.tata Re: PhD biznes 30.07.10, 18:07
                  tak chario piszesz:

                  Kolezanka promuje sporo prac na tematy, ktorymi ona sama w ogole sie nie
                  zajmuje i to sa dobre i ciekawe prace.


                  ale spoko.
                  • charioteer1 Re: PhD biznes 30.07.10, 18:31
                    Spoko, dala. To byla odpowiedz na to:

                    pameitaj jednak ze funkcja promotora w UK i w PL sa rozne. ...
                    promotor jako mistrz, ktory jest ekspertem w temacie, odchodzi w UK bezpowrotnie.
                    • dala.tata Re: PhD biznes 30.07.10, 18:40
                      chario, nie mam watpliwosci, ze to ty masz racje. ja tylko powiedzialem, ze nie
                      wypowiadam sie na temat jakosci prac, ktory to watek, jak wskazalem,
                      wprowadzilas. nic wiecej.
Pełna wersja