literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba

14.08.10, 12:44
Skończyłam neofilologię, planuję napisanie doktoratu. Mam ogólny
projekt pracy, temat jest na tyle giętki, że mogę go
potraktować "literaturoznawczo" bądź "językoznawczo". Najchętniej
zrobiłabym kompilację dwóch ujęć, ale nie wiem czy to możliwe od
strony formalnej... No i co wtedy ze studiami? Literaturoznawstwo
interesuje mnie znacznie bardziej, z drugiej strony wydaje mi się,
że studia z językoznawstwa byłyby bardziej wskazane ze względu na
temat pracy. Jakie są różnice między jedną a drugą specjalizacją
(oczywiście poza tymi oczywistymi)? Co by Państwo wybrali i dlaczego?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
L.
    • charioteer1 Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 12:55
      Tego rodzaju decyzje powinnas skonsultowac z promotorem.
    • hatchet01 Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 13:46
      może przytocz nam zagadnienia, którymi chcesz się zająć?
      • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 14:43
        Nie chcę podawać tytyłu, żeby nie zostać rozpoznaną (:)), ale
        chciałabym się zająć twórczością jednego pisarza, który
        eksperymentuje z językiem i formą literacką.
        Promotor, który zainteresował się tytułem i zgodził obejrzeć mój
        projekt jest językoznawcą.
        Spotkam się z nim dopiero za jakiś czas, więc mam czas na
        dopracowanie projektu.
        • gryzikiszka Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 16:59
          Może to mało dalekosiężne myślenie, ale... Skoro właściwie da się tak lub tak, to może warto się zastanowić, który instytut (czy inna jednostka) daje ciekawsze możliwości? Gdzie jest mniejszy tłok (chyba znam odpowiedź na to pytanie:), gdzie łatwiej o dobrego promotora, stypendium, publikacje. To taka rada z punktu widzenia doktoranta:)
          • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 00:00
            gryzikiszka napisała:

            > Może to mało dalekosiężne myślenie, ale... Skoro właściwie da się
            tak lub tak,
            > to może warto się zastanowić, który instytut (czy inna jednostka)
            daje ciekawsz
            > e możliwości? Gdzie jest mniejszy tłok (chyba znam odpowiedź na to
            pytanie:), g
            > dzie łatwiej o dobrego promotora, stypendium, publikacje. To taka
            rada z punktu
            > widzenia doktoranta:)

            A jaka jest odpowiedź na "to pytanie"?:) Szczerze pytam, bo nie wiem.
        • adept44_ltd Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 18:12
          troche za malo danych by sıe wypowıadac - i nıe moge znalzezc znakow
          przestankowych na wakacyjnej klawıaturze - ale ja bym raczej optowal za
          lıteraturoznawstwem tak ogolnıe no chyba ze masz akurat swıetnego promotora od
          jezyka...
          • matdokt Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 14.08.10, 23:38
            adept44_ltd napisał:

            > troche za malo danych by sıe ... nıe ... klawıaturze

            Turcja?
          • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 00:01
            adept44_ltd napisał:

            > troche za malo danych by sıe wypowıadac - i nıe moge znalzezc zn
            > akow
            > przestankowych na wakacyjnej klawıaturze - ale ja bym raczej
            optowal za
            > lıteraturoznawstwem tak ogolnıe no chyba ze masz akurat swıetneg
            > o promotora od
            > jezyka...

            No dobrze, ale dlaczego? Proszę o uzasadnienie, o nie właśnie mi
            chodzi.
            • adept44_ltd Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 08:57
              Dala ci odpowiedzial, a ja dlatego pytalem o szczegoly, polskie jezykoznawstwo
              jest kiepskie... z dobrych znam w zasadzie tylko anglistyczne
    • dala.tata Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 00:05
      odpowiedz jest prosta: napisz doktorat ktory cie interesuje. bedziesz z tematem
      zyc przez pare lat. wybieranie go strategicznie nie ma wiekszego sensu.

      co do reszty (w szczegolnosci postu adepta), to polskie litaturoznawstwo jest
      duzo ciekawsze niz polska lingwistyka.
      • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 00:41
        Acha:)
        Interesuje mnie ten jeden, konkretny autor i to głównie na jego
        tekstach będę pracować (jeśli będę). A ponieważ jestem zdania, że
        człowiek może się zainteresować WSZYSTKIM, o ile odpowiednio głęboko
        się w temat zanurzy, to chcę właśnie wybrać strategicznie. Nie wiem
        jaką specyfikę mają studia literaturoznawcze, a jąką językoznawcze.
        Jakiego rodzaju temperametu naukowego wymagają jedne i drugie;)
        Teoria literatury potrafi być równie przytłaczająca jak np.
        zagadnienia semantyczne...Zakładam, że to działa także w drugą
        stronę: obydwie dziedziny mogą być równie interesujące.
        Dlatego pytam. O nieoczywiste wady i zalety takiego, a nie innego
        wyboru.
        Literaturoznawstwo polskie, językoznawstwo polskie? Będę pisała w
        obcym języku, materiały też obcego pochodzenia:)
        • charioteer1 Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 01:03
          To jest kwestia tego, kto bedzie twoja prace recenzowal i z jakiego zakresu i
          przed jaka komisja bedziesz zdawac egzamin doktorski, dlatego powinnas to omowic
          z ewentualnym promotorem.
          • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 01:16
            Czy to oznacza, że promotor mojej pracy (językoznawca) będzie po
            pierwszych oględzinach projektu wiedział, kto zostanie moim
            recenzentem i przed jąką komisją bedę zdawać egzamin doktorski???
            Zgłupiałam.
            • charioteer1 Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 01:22
              Stawiam na to, ze moze miec w zwiazku z tym jakies pomysly.
              • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 01:29
                charioteer1 napisał:

                > Stawiam na to, ze moze miec w zwiazku z tym jakies pomysly.
                >


                Ciekawe... Nie wiedziałam, że to tak funkcjonuje.
                W takim razie pytania natury formalnej:
                1. Czy promotor- językoznawca może mi zasugerować studia
                literaturoznawcze i pozostać moim promotorem?
                2. Czy z formalnego punktu widzenia możliwa jest praca łącząca
                obydwa ujęcia i indywidualny tok studiów, z uwzględnieniem zajęć z
                obydwu specjalizacji?

                Wiem, że powinnam zapytać promotora, ale zależy mi na tym, żeby go
                przekonać do swojego projektu, a nie zarzucać wahaniami typu "nie
                wiem jaką specjalizację wybrać i w którym kierunku rowinąć temat"
                Muszę być przygotowana i konkretna, tak czuję.
                • charioteer1 Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 01:41
                  Nie wiem. Przypuszczam, ze na roznych uczelniach moga byc rozne zwyczaje. U nas
                  doktorant uzgadnia z promotorem, jakie zajecia bedzie zaliczal.
                • adept44_ltd Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 09:00
                  takim poziomie ogolnosci nie dostaniesz sensownej odpowiedzi... wiec albo
                  kombinuj sama, albo twoj temat, niemniej jesli interesuje cie tekst literacki,
                  szukaj literaturoznawcy, tak to ujme ;), jesli doktorat z jezykoznawstwa -
                  jezykoznawcy...
                  • adept44_ltd Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 09:01
                    ech upal...

                    mialo byc = na takim poziomie...

                    i potrzebny jest twoj temat...
        • dala.tata Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 10:08
          to ze paca na neofilologii troche sprawy zmienia. jesli na anglistyce, raczej
          poszedlbym w lingwistyke.
          • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 13:37
            Nie anglistyka, inna filologia obca, z grupy romańskiej.
            Temat może ulec zmianie, ale chcę pisać o języku danego autora, jego
            innowacyjności (słowotwórczej przede wszystkim), grach słownych,
            specyficznej składni. Ma to też swoje odbicie w formie literackiej,
            w ujęciu rzeczywistości, więc na dwoje babka wróżyła:) Ale chcę się
            zająć przede wszystkim językiem.

            Będę bardzo wdzięczna za rady.
            • dala.tata Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 13:48
              no ale to, co mowisz, to jest doktorat lingwistyczny. tyle ze dane masz z
              literatury. tak naprawde to niespecjalnie juz wiem, na czym polega problem. w
              tym poscie wyraznie sie okeslasz.
              • dala.tata PS 15.08.10, 13:59
                jesli juz zupelnie stategicznie, to zastanowilbym sie, o cyzm napisano wiecej. i
                wybralbym to, o czym napisano mniej. dzieki temu bedziesz miala lepsze szanse
                zaistniec na rynku miedzynarodowym.

                jesli o jednym i o drugim temacie napisano tony, poszukalbym innego tematu.
                chyba ze piszesz doktorat dla satysfakcji i o karierze naukowej nie myslisz.
                • lilola Re: PS 15.08.10, 14:11
                  dala.tata napisał:

                  > jesli juz zupelnie stategicznie, to zastanowilbym sie, o cyzm
                  napisano wiecej.
                  > i
                  > wybralbym to, o czym napisano mniej. dzieki temu bedziesz miala
                  lepsze szanse
                  > zaistniec na rynku miedzynarodowym.


                  Na temat XYgreka literatura jest bardzo uboga, a już prac
                  doktorskich nie ma na pewno, chyba, że nic o nich nie wiem...
                  Sprawdzałam w nauka polska i wyszukiwarce obcojęzycznej.


                  • dala.tata Re: PS 15.08.10, 17:47
                    jakos nie chce mi sie wierzyc, ze mozesz powiedziec, ze nie ma prac doktorskich.
                    ale co z tego ze one sa czy nie? moze jest pelno artykulow, ksiazek i rozdzialow.

                    ale chentie uslyszalebym definicje 'uboga'.
                    • lilola Re: PS 15.08.10, 19:21
                      Jeśli powiem, że XY żyje i ciągle jeszcze pisze, to wyjaśnię kwestię
                      ubogiej literatury "na temat"?:)
                      Znam wszystkie jego książki, znalazłam tylko kilka artykułów o jego
                      pracy, wzmianki w pracach naukowych z literaturoznawstwa, ale może
                      nie umiem szukać?
                      Nie chciałabym się za pół roku dowiedzieć, że ktoś już wpadł na ten
                      sam pomysł:/Czy istnieją jakieś oficjalne, globalne bazy danych,
                      gdzie można sprawdzić, że dany temat/autor został już
                      naukowo "opracowany"?
                      Z góry dziękuję za odpowiedź i cierpliwość:)
                      • dala.tata Re: PS 15.08.10, 20:20
                        zupelnie nie wyjasnisz.

                        no najproszciej zagladnac do google scholar. a reszta to to, do czego ma dostep
                        twoj uni.
              • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 14:08
                No tak, ale w przypadku tego autora trudno ominąć aspekty
                literaturoznawcze, metafikcja, te sprawy:)
                Są istotne, nie wiem nawet, czy na planie reszty literatury tego
                okresu, nie istotniejsze...Stąd moje wątpliwości.
                Obawiam się też, że w przypadku analizy lingwistycznej mogłabym mieć
                problem ze sforułowaniem tezy. Czy stwierdzenie, że XY jest językowo
                twórczy, to teza naukowa?:)
                Problemy dyletanta:)
                • dala.tata Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 17:45
                  podobnie jak w wypadku badania jezyka interakcji nie sposob pominac aspetkow
                  socjologicznych czy antropologicznych. nie zmienia to jednak tego, ze badanie
                  jest lingwistyczne.

                  no ale zakladam ze ty nie bedziesz pisala pacy w nurcie pozytywistycznym, wiec
                  hipoteza ci nie jest potrzebna. mozesz jedynie pytac. zadaj sobie pytanie, czego
                  sie chcesz dowiedziec o jezyku pisarza i to jest twoje pytanie badawcze.
                  • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 22:40
                    Zarówno w google scholar jak i w Literary Reference Center, mam
                    około 20 pozycji, głównie artykuły i krótkie wzmianki biograficzne:(
                    Cytatów nie liczę.
                    Ma opinię kreatora języka (wypowiedzi autorytetów literackich) ale
                    nie ma dłuższych (krótszych zresztą też nie znajduję) opracowań na
                    ten temat. To dobrze czy źle?:) Poważnie pytam.
                    • dala.tata Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 22:51
                      to rzeczywiscie bardzo malo. jak dla mnie to swietnie. przeciez to oznacza, ze
                      chodzisz o ziemi nieodkrytej, masz szanse wyorbisc sobie nazwisko. ja bym sie
                      cieszyl.

                      choc twoj doktorat bedzie przez to znacznie trudniejszy. bo nie bedziesz miala
                      sie od czego odbic.
                      • lilola Re: literaturoznawstwo czy językoznawstwo? prośba 15.08.10, 23:13
                        OK, to mnie cieszy. Nie zależy mi na odtwórczej pracy. Dziękuję za
                        wszystkie wypowiedzi i sugestie:)
                        • lilola do dala.taty 16.08.10, 16:39
                          Szanowny dala.tato, pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie, bo
                          oprócz powściąganej irytacji można u Pana wyczuć nienachalną
                          kompetencję i chęć pomocy;)
                          Tak sobie poczytuję wątek o poszukiwaniu tematu na doktorat z
                          językoznawstwa i trochę mnie zaniepokoiły te deprecjonujące
                          wypowiedzi o JOŚ, itp.
                          Czy ten mój pomysł o innowacyjnym języku XYgreka, mimo braku
                          opracowań, nie jest naiwny i wtórny, a jeżeli jest, co zrobić, żeby
                          nie był?
                          • dala.tata Re: do dala.taty 16.08.10, 17:12
                            bardzo dziekuje za mile slowa.

                            deprecjonujace slowa o JOS nalezy wziac z odrobina sceptycyzmu, ale tylko z
                            odrobina. nie jestem na biezaco z literatura, ale dokad czytalem o tym, dotad
                            rzeczywiscie podstawy teoretyczne JOS byly kruche. hatchet przesadza, ale ma
                            duzo racji.z drugiej storny ludzie skupieni wokol Bartminksiego napisali wiele
                            ciekawych prac.

                            wedle mnie duzo ciekawiej patrzec na obraz swiata w kategoriach Hallidaya, a
                            potem critical lingusitics czy CDA. w Polsce tego jednak jest bardzo malo. a
                            pierwsza ksiazka (zbiorowka z prawie samymi znakomitosciami) wyszla chyba w 2008.

                            nie znam sie za bardzo na jezyku pisarzy, wiec troche nie chce sie wymadrzac.
                            ale zeby sie wypowidziec, musialbym widziec konkretny pomysl. Jesli ma Pani
                            ochote go wyslac mi, prosze slac na dalatata@gazeta.pl. Powiem co mysle (nawet
                            jesli bede myslal zle :-) ) i nie powiem nikomu ze to widzialem :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja