Nie cierpie pisac!

22.09.10, 10:15
Uwielbiam moment w ktorym rodzi sie pomysl.
Bardzo lubie projektowac badanie.
Zwykle lubie siedziec w laboratorium nad badaniami (choc nie cierpie kalibrowac aparatury)
Kocham skladac wszystko w logiczna calosc po otrzymaniu danych.
i
Nie znosze tego opisywac. A wlasnie musze sie do tego zabrac.
Jakies sugestie?
    • ford.ka Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 10:19
      Nie pisz. Szczęście jest najważniejsze.
      • kaguya1982 Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 10:24
        hmm rada kuszaca acz niewykonalna.

        Moze jakby ktos stal mi nad glowa, z kalaszem w reku.
        bleh!
        • eeela Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 14:41
          Ależ oczywiście, że wykonalna. Nikt nie ma prawa ci zabronić rzucić pisania w cholerę i zająć się uprawą gerberów.

          Innymi słowy: sama chciałaś, to masz ;-)
          • kaguya1982 Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 15:02
            Chcialabym miec niewolnika do spisywania takich rzeczy.

            Och! Juz wiem! Jak bede duza to sobie sprawie doktoranta!!
    • dala.tata Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 11:19
      ja mam odwrotnie. lubie pomysl, ale najbardziej potem lubie pisanie.i przychodzi mi ono latwo. nie lubie siedziec nad danymi, wymyslac struktry tekstu/ksiazki. uwielbiam ten momentkiedy juz wiem i siadam do pisania.

      radzilbym ci rozbudowac element pisania. zczynac od planu, prechodzic do planu bardziej rozbudowanego, potem jeszcze bardziej rozbudowanego i na koncu zostnie ci wpisywanie paru zdan do kazdnego miejsca planu. w ten sposob nie piszesz calego artykulu nigdy, ale tylko malego jego czesci.
      • adept44_ltd Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 11:33
        ja mam pomysł i zaczynam pisać i to jest dopiero przyjemne...
      • kaguya1982 Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 11:45
        Tak wlasnie robie - inaczej nie tylko bym nie zdzierzyla, ale rowniez artykul bylby niezrozumialym belkotem.

        Ale to i tak bol. Ale wydaje mi sie ze to jest powszechna dolegliwosc naturalsow, scislowcow i innych nie-humanistow.
        • dala.tata Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 11:56
          pomysl sobie, ze cierpienie uszlachetnia?
          • kaguya1982 Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 12:26
            Ale tylko wg niektorych religii, zadnej z ktorych nie jestem zwolenniczka.
            • adept44_ltd Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 12:36
              no to obawiam się, że nie pozostaje ci nic innego, jak konwersja religijna i już zacznie uszlachetniać ;-)
    • yellow_tiger Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 14:01
      Jakies sugestie?
      Zatrudnij cierpliwego chińskiego mnicha, oni świetnie się nadają do takich prac:)
      • chilly Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 15:56
        Niewolnictwo, jak wiadomo, w Polsce (oficjalnie) nie istnieje. Ale możesz znaleźć swój drugi biegun - kogoś, kto dużo czyta, dobrze pisze i lubi to robić. Za to nie przepada za przesiadywaniem przy aparaturze w labie. A może nawet nie jest zbyt kreatywny badawczo. Ale jest dobry w pisaniu właśnie. Publikacje będą się dzieliły przez dwa, ale czasami i tak może się to opłacić.
        Nieco podobna sytuacja występuje w przypadku piszących, którzy nie lubią dyskusji z wydawcami, załatwiania dofinansowania i dziesiątków tych organizacyjnych problemików. Czasami więc proponują współautorstwo, z góry wiedząc, że ich wkład autorski będzie 70-80% (w umowie - 50/50), za to organizacyjnie - bliski zera.
        • yellow_tiger Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 09:05
          Niewolnictwo? Przecież napisałem "Zatrudnij":)
          • chilly Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 10:15
            Zatrudnij? Ze stypendium doktoranta czy nawet pensji adiunkta? Gdyby choć istniał związek pomiędzy zarobkami a wynikami naukowymi (silny związek).
            • yellow_tiger Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 10:27
              Na, tą, jak jej, umowę o dzieło! "Za napisanie ... (tu wstaw tytuł) płacę 100PLN w 10 miesięcznych ratach po 10 PLN":)
              • chilly Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 10:48
                O.K. Tyle, ze jaka płaca, taka praca. Nie dotyczy wykorzystywania doktorantów i "niesamodzielnych" przez "samodzielnych".
    • popisuarka Re: Nie cierpie pisac! 22.09.10, 16:06
      WYNAJAC PISARZA!
    • oxygen.100 Re: Nie cierpie pisac! 23.09.10, 20:06
      sprzegnij sie ze mna:))
      pisanie to moja pasja moge pisac wszytsko od projektow badawczych po przegladowki i analizy komercyjne i tylko z tego moglabym zyc
      Uwielbiam etap projektowania realizacja malo mnie interesuje bo nie znosze pracy w labie:))
    • andreas3233 Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 00:24
      Ja tez nie lubie pisac:((
      Wole liczyc, zbierac dane, korelowac je, poszukiwac nowych zmiennych..
    • dala.tata Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 13:13
      mam kolege, profesoria historii. on jak siada do pisania to cierpi. kazda rzecz ma po 10 wersji (ja pisze praktycznie zawsze wszystko w trzech wersjach, przy czym trzecia uzyskuje po kosmetycznych poprawkach), ciagle jest niezadowolony, wszystko idzie jak krew z nosa. niedawno zagladanalem do jego ksiazki. ta ciezkosc stylu byla powalajaca. to jest napisane tak, jakby on chcial, zeby czytelnik mial mniej wiecej tyle samo bolu czytajac, co on piszac :-)
    • sosjolozka Re: Nie cierpie pisac! 24.09.10, 17:11
      pisanie jest najprzyjemniejszą częścią pracy. najgorszą są duperele organizacyjne.
Pełna wersja