Dlaczego cokolwiwek istnieje?

25.09.10, 22:50
Mam nadzieje, ze przebije Matke Zalozycielke PhD z tw. glupim pytaniem. Oto one: jesli naturalne, a wiec najbardziej prawdopodobne jest nieistnienie (jako iz nie wymaga ono ani materii, ani energii, co zreszta na to samo wychodzi, oraz nie wymaga ono takze czasoprzestrzeni), to co sadzic o tym, ze cokolwiek, lacznie z nami, istnieje?
Moze wiec zyjemy w jakiejs bardzo dziwnej a chwilowej (z punktu widzenia nieskonczonosci) anomalii statystycznej? A jesli tak, czyli ze normalnym stanem jest nieistnienie, to czy ta anomalia nie jest przypadkiem wywolana jakims nieslychanie malo prawdopodobnym zakloceniem naturalnego stanu nieistnienia, a wiec moze i powinna sie ona skonczyc 'w kazdej chwili'?
Pozdrawiam!
Kagan, czyli lech.keller@gmail.com
    • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 25.09.10, 22:57
      wpisujesz się w niezłą tradycję :)

      www.akant.telvinet.pl/archiwum/baziak102.html
      • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 26.09.10, 12:43
        Szczere dzieki za ciekawy link. Niemniej, jak to bywa u profesjonalnych filozofow (czyt. historykow filozofii) wszystko jest tam wylozone sztucznie nadetym jezykiem i bardzo chaotycznie.
        • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 26.09.10, 15:52
          z faktu, że czegoś nie rozumiesz, nie powinieneś wyciągać wniosku, że jest sztuczne i chaotyczne...
          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 26.09.10, 22:24
            Ten tekst, do ktorego dales mi linka, to po prostu jeszcze jeden typowy pseudofilozoficzny belkot. Tam nie ma niczego do zrozumienia...
            Pozdr.
    • tuluz-lotrek Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 02:33
      to co sadzic o tym, ze cokolwiek, lacznie z nami, istnieje?

      Należy o tym sądzić źle i zaraz złożyć stosowną skargę. To niewybaczalne!
      • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 22:27
        A gdzie sie donosi na prawa statystyki matematycznej? Czy mam tez wyciagnac trupa Gaussa z trumny i postawic go przed Trybunalem?
        tuluz-lotrek napisał: Należy o tym sądzić źle i zaraz złożyć stosowną skargę. To niewybaczalne!
        • tuluz-lotrek Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 23:49
          Trupy zostaw w spokoju. Kwestię nieistnienia każdy musi załatwić we własnym zakresie.
          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 13:01
            Trupy istnieja, jak najbardziej realnie. I zgoda co do reszty!
    • tocqueville Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 09:15
      nic nie istnieje,
      nawet jeśli istnieje, jest niepoznawalne
      nawet jeśli jest poznawalne, to nie można wiedzy o tym nikomu przekazać
      • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 12:49
        Wariacje na temat Prawa Lema?
        A tak na serio: Adam Wisniewski-Snerg, niezyjacy juz polski fizyk-amator i pisarz SF glosil byl swego czasu hipoteze, ze materia (wl. tzw. czastki elementarne) jest rodzajem zakrzywienia czasoprzestrzeni. Tak wiec wystarczy, aby z 'pustki' ('niczego') przez czysty przypadek (np. drobne zaklocenie w 'idealnosci' ogolnego nieistnienia) powstala przestrzen, a przy okazji pojawic sie moze i czas i materia. Pytanie tylko jak stabilny jest taki kosmos: powstaly przeciez przypadkowo i wlasciwie z niczego.
        Pozdr.
        Kagan
        • tocqueville Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 26.09.10, 15:33
          jakie prawa lema?
          ta formuła ma ponad 2500 lat
          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 26.09.10, 22:44
            To podaj jej autora.
            Lem zas stwierdzil, iz:
            Nikt niczego nie czyta.
            Jesli nawet ktos cos gdzies tam czyta, to i tak nie rozumie tego co czyta.
            A nawet jesli czyta ze zrozumieniem, to i tak zaraz wszystko zapomni...
            pl.wikiquote.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Lem
            • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 26.09.10, 23:02
              ty, znawca filozofii nie wiesz???
              • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 13:03
                To, ze formalnie jestem doktorem filozofii, nie robi ze mnie ani filozofa, ani nawet znawcy filozofii. Natomiast dobry doktorat (czyt. zachodni) oznacza znajomosc metody naukowej.
                Pozdr.
                • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 13:22
                  Natomiast dobry doktorat (czyt. zachodni) oznacza znajomosc metody naukowej.
                  Pozdr.

                  jeśli tak, i jeśli pozwolimy sobie na odwrócenie tego wnioskowania, to masz kiepski doktorat...
                  poczytaj wikipedię, zmądrzejesz
                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 13:36
                    Znow tylko ad personam? Wstydz sie...
                    • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 14:00
                      nie wiem, jak ci to tłumaczyć, ale jeśli twierdzisz, że znasz się na metodzie, to chrzanisz, wypunktowałem ci kiedyś błędy twojej pracy, powtórzę - skandaliczne, tyle w tym temacie...
                      • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 14:06
                        No coz, beauty is in the eye of beholder. Tam, gdzie ty widziales owe 'skandaliczne bledy', to inni widzieli reke mistrza... Tyle, ze ci, ktorzy takm pozytywnie ocenili ma rozprawe, byli profesorami czolowych uniwersytetow swiata (Australia & Canada).
                        Pozdrowka!
                        Kagan
                        • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 14:44
                          1. nie ma na to dowodów
                          2. i nie mieli pojęcie o Lemie i problematyce polskiej, o której pisałeś...

                          tyle, piękności ty formumowa... ;-)
                          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 15:38
                            Daj sobie spokoj z tym, ze na Monash nie mieli pojecia o tym i tamtym. To, co tu wypisujesz, staje sie coraz bardziej nudne i coraz mniej smieszne.
                            • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 15:47
                              nie Lesiu, fakt, że ty wypisujesz to samo ciągle (choć powtarzam ci, na Monash nikt nie miał zielonego pojęcia o czym piszesz...) jest nudne i śmieszne..., i każdy sobie może to sprawdzić, wchodząc na stronę uni i szukając specjalistów od polish studies i Lema... nie ma, nie ma..., tyle, ale jeśli dalej będziesz powtarzał swoje brednie, będę je prostował
                              • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 15:56
                                Daj sobie spokoj. Gadasz jak typowy polski profesor: tylko u nas w Polsce mamy specjalistow od (tu wylicz nzawiska BARDZO WAZNYCH LUDZI).
                                wyborcza.pl/1,76842,8417907,Polskie_uczelnie_w_objeciach_sarmatyzmu.html?as=2&startsz=x
                                Poza tym, to zle szukasz. Polska na Monash zajmuja sie na serio nie na polonistyce (ktora jest tam zreszta raczej slaba), ale glownie na ekonomii, politologii czy tez geografii... Poza tym, to to w Melbourne sa tez inne uniwersytety, z The University of Melbourne na czele, i one tam ze soba scisle wspolpracuja...
                                Smieszny jestes zas twierdzac, ze na polskich uniwersytetach, znajdujacych sie od kilkudziesieciu lat w stanie powaznego, postepujacego i terminalnego upadku, moga sie na czymkolwiek znac lepiej niz na czolowym australijskim uniwersytecie...
                                • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 16:17
                                  zamiast bredzić, daj mi bibliografię 20 (słownie dwudziestu) australijskich prac na temat Lema... a jak ich nie ma, bo nie ma, skończ już tę żenadę
                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 17:43
                                    Sama moja bibliografia opracowan na temat Lema to juz bedzie jakies 20 pozycji, w tym dwie ksiazki wydane w Niemczech, ale po angielsku, na podstawie mej dysertacji.

                                    Visions of the Future in the Writings of Stanisław Lem Saarbrücken: Lap Lambert Academic Publishing, 2010:
                                    o Vol. I Visions of the Future in the Writings of Stanisław Lem
                                    o Vol II Annotated and Cross-Referenced Primary and Secondary Bibliography of
                                    Stanisław Lem


                                    Nudny romans w kosmosie – recenzja filmu "Solaris" Steven'a Soderbergh'a i James'a Cameron'a (A boring love story in space – a review of film “Solaris" by Steven Soderbergh & James Cameron) In: Proza proza proza... (Prose Prose Prose...) Kraków: Związek Literatów Polskich & Wydawnictwo Pijarów, 2003
                                    Visions of the Future in Early Works of Stanisław Lem In: Atzert, Stephan (ed.) Literature in Times of Crisis Melbourne: Melbourne University, 1997

                                    Annotated and Cross-Referenced Primary and Secondary Bibliography of Stanisław Lem Melbourne: Monash University, 2000 (Polish Studies Occasional Papers Series Number 17):
                                    The Political Science Fiction of the Strugatski Brothers Melbourne: Monash University, 1997 (Polish Studies Occasional Papers Series Number 14)
                                    Stanisław Lem’s Theory of Science Fiction Literature Melbourne: Monash University, 1997 (Polish Studies Occasional Papers Series Number 11)

                                    Acta Lemiana Monashiensis (Monash University: Melbourne, Victoria, Australia)– special Lem edition of Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003; also on:
                                    www.acta-lemiana.prv.pl/
                                    • review by Monika Krajewska in “Konspekt” of May 2004 on: www.wsp.krakow.pl/konspekt/18/lemiana.html

                                    A Review of "Solaris" the movie by Steven Soderbergh and James Cameron In: Science Fiction Nedlands (University of Western Australia), forthcoming
                                    Stanisław Lem's Theory of Science Fiction: Structures and Sociology of the Genre In: Australian Slavonic and East European Studies Volume 17, Numbers. 1-2 of 2003 (R)
                                    Optimistiche (utopische) Zukinftsvisionen in Lems Frühewerk (Optimistic [utopian] Visions of the Future in Early Works of Lem) In: Quarber Merkur No. 97/98 of 2003 (translated from the English language by dr. F. Rottensteiner) - www.edfc.de/frame-quarbermerkur.htm
                                    Review of the Major Studies of Lem's Authorship In: Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003 (R)
                                    Recenzja książki S. Lema “Świat na krawędzi” (A Review of Lem's book “World on the Edge”) In: Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003 (R)
                                    Evolution of Lem's Visions of the Future In: Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003 (R)
                                    Short Bibliography of Lem In: Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003 (R)
                                    Filmography of Stanisław Lem In: Acta Polonica Monashiensis Volume 2 Number 2 of 2003 (R)
                                    Nudny romans w kosmosie – recenzja filmu “Solaris” Steven'a Soderbergh'a i James'a Cameron'a (A Boring Romance in Space – A Review of “Solaris” the movie by Steven Soderbergh and James Cameron) In: Ulica Wszystkich Świętych No. 4 (42) of 7 April 2003
                                    Non-Science Fiction Prose of Stanisław Lem In: The Soviet and Post-Soviet Review Vol. 29 No. 3 of 2002 (R) www.arts.monash.edu.au/lcl/research/projects/pcpapers/pc_paper_keller.pdf
                                    Stanisław Lem as a Political Writer In: Acta Polonica Monashiensis Volume 1 Number 1 of September 2001 (R)
                                    Review of: Stanisław Lem “Okamgnienie” (“A Split Second”) Kraków, Poland: Wydawnictwo Literackie, 2000 In: Science Fiction # 42- Volume 15, Number 2 – 2000 Nedlands (University of Western Australia), 2000 www.labyrinth.net.au/~geoffm/sf/42.shtml
                                    Translating Stanisław Lem's “Niezwyciężony” In: Alïtra Journal; Clayton (Victoria, Australia), Summer 1998
                                    The Best Biography of Lem - Review of: Pavel Weigel “Stanisław Lem – Zivotopis” (“Stanisław Lem - A Biography”) Praha: Magnet Press, 1995 In: Science Fiction # 41 - Volume 15, Number 1 – 1988 Nedlands (University of Western Australia), 1998 - www.labyrinth.net.au/~geoffm/sf/41.shtml

                                    To chyba wiecej niz 20 pozycji...

                                    lech.keller@gmail.com


                                    • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 18:11
                                      pytam o prace naukowe, poddane procedurze recenzyjnej, a nie bibliografie, recenzje, książki składane w print on demand..., artykuły w piśmie wydziałowym etc... rozmawiamy o poważnej nauce..., no i nie o twoje wypociny, bo one miały być oceniane przez specjalistów, a tymczasem w Monash ich nie było
                                      • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 19:10
                                        To sa wszystko prace naukowe. Oceniane w wiekszosci przez wybitnych naukowcow zatrudnionych poza Monash. A olbrzymia wiekszosc ksiazek, w tym oczywiscie tez i naukowych, drukuje sie dzis "on demand". Minely czasy, gdy Dziela Zebrane Tow. Wieslawa drukowano "na magazyn"...
                                        • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 19:19
                                          podaj nazwiska tych naukowców i ich dorobek lemologiczny
                                          przecież wiesz o co chodzi, a udajesz, o wydawnictwo, które nie recenzuje, nie redaguje, tylko drukuje, tak się książek naukowych nie wydaje... a kupił już kto dzieło?
                                          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 19:27
                                            O Prof. Darko Suvinie to moze slyszales? A o Doktorze Franzu Rottensteinerze? I o Prof. Van Ikinie?
                                            • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 27.09.10, 20:02
                                              Lesiu konkrety, wszyscy widzą, że ściemniasz, listę ich publikacji na temat Lema, po kolei!
                                              • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 16:04
                                                Nie slyszales o Darku Suvinie?
                                                en.wikipedia.org/wiki/Darko_Suvin
                                                Przykladowo:
                                                The Open-Ended Parables of Stanislaw Lem and "Solaris" (1970)
                                                Afterword The Open-Ended Parables of Stanislaw Lem (1970)
                                                Wiecej na:
                                                www.isfdb.org/cgi-bin/ea.cgi?Darko%20Suvin
                                                • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 18:17
                                                  Lesio, nie rób sobie jaj, piszemy o nauce, a nie zabawie, którą uprawiasz (wstępy, popularyzacja etc. się nie liczy), przecież D. Suvin nie napisał nic naukowego na temat Lema, co do reszty dorobku, to jest średni...; również nie widzę, by D. S. specjalizował się politologicznie w problematyce polskiej, wypromował cię laik? to wiele tłumaczy
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 18:49
                                                    No tak, teraz negatywnie oceniasz Suvina, choc nie znasz jego dorobku...
                                                    Ciekawe tylko, czemu zatrudnili go jako profesora na McGill University w Montrealu?
                                                    Po znajomosci?
                                                    Czytales moze jego Metamorphoses of Science Fiction: On the Poetics and History of a Literary Genre albo Victorian Science Fiction in the UK: The Discourses of Knowledge and Power czy tez Positions and Presuppositions in Science Fiction ?
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 19:16
                                                    Lesiu, wypowiedziałem się na temat braku jego dorobku lemologicznego, skromnej i monotematycznej (związanej z dość prostą problematyką) bibliografii, więcej nic nie mówię, musiałbym poczytać, ale fakt, że promuje doktoraty na słabo znane tematy źle o nim świadczy
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 14:32
                                                    Jak widac ci Kanadyjczycy sa glupi, aby taka miernote jak Suvina zatrudnic jako profesora i jeszcze tak dobrze mu placic, aby na emeryturze mogl sobie tenze Suvin mieszkac we Wloszech...
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 14:42
                                                    eee, no, miernota, nie, nie powiedziałbym, przeciętny!
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 15:53
                                                    Przecietny profesor przecietnego uniwersytetu klasy swiatowej. A takich to dzis w Polsce nie ma!
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 16:11
                                                    hm, no ja znam lepszych od Suvina... i to w Polsce, może ty nie znasz, ale powodem jest tylko to, że nie jesteś naukowcem...
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 16:14
                                                    Daj sobie wreszcie spokoj. I idz na szarlotke, tak jak ja to zaraz zrobie!
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 16:37
                                                    myślę, że to twoja najlepsza wypowiedź, na jaką się kiedykolwiek natknąłem! smacznego!
                                              • eeela Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 16:30
                                                A o profesorze Van Helsingu słyszałeś?

                                                Ten wątek zdecydowanie zasługuje na wycięcie, ale trochę mi szkoda psuć wam zabawę.
                                                • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 16:36
                                                  Nie zbyt to bylo dowcipne...
                                                  en.wikipedia.org/wiki/Van_Ikin
                                                  Van Ikin is an academic and science fiction writer and editor. He is Senior Lecturer in English at the University of Western Australia, and has acted as supervisor for several Australian writers completing their post-graduate degrees and doctorates - including science fiction and fantasy writers Terry Dowling, Stephen Dedman, and Dave Luckett - and received the University's Excellence in Teaching Award for Postgraduate Research Supervision in 2000.

                                                  Ikin is probably best known for his editorship of the long-running critical journal Science Fiction - A Review of Speculative Fiction. He has reviewed science fiction and fantasy for The Sydney Morning Herald since 1984.
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 18:19
                                                    a więc Lesio, masz doktorat dobrego uni, gdyż nikt na nim nie wiedział, czym się zajmujesz, nie stawia to zresztą w dobrym świetle Monash, no ale cóż, wpadki zdarzają się wszędzie, dla mnie temat skończony!
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 18:43
                                                    Czy nie widzisz w swym poscie logicznej sprzecznosci pomiedzy "byciem dobrym uniwersytetem" a "nadawaniu doktoratu w dziedzinie, w ktorej brakuje ekspertyzy"? Uniwersytet moze byc albo dobry, albo niedobry. A z tego, ze Monash jest dobrym uniwersytetem wynika, ze nie mogl on nadac doktoratu w dziedzinie, w ktorej nie bylby kompetentny. Zapobiega temu m. in. system recenzji: wewnetrznych i zewnetrznych; rzecz, o ktorej w Polsce malo kto slyszal...
                                                    Pozdr.
                                                    Kagan
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 28.09.10, 19:14
                                                    no to jeszcze raz, poproszę o dorobek lemologii z Monash... przestań już chrzanić Lesio,nie ma czegoś takiego w Monash, dostałeś przez przypadek doktorat i się ciesz, a nie brzęcz ciągle
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 14:34
                                                    Teraz to moze juz nie ma, ale za moich czasow to na 100% byla... A dobre uczelnie nie daja doktoratow osobom przypadkowym...
                                                  • adept44_ltd Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 14:44
                                                    A dobre uczelnie nie daja doktoratow osobom przypadkowym...

                                                    kompletna bzdura, ale nie chce mi się o tym debatować, gdybyś piekł szarlotkę, podziel się doświadczeniami, niestety nie mam w materii pieczenia nic do powiedzenia, a szarlotkę lubię
                                                  • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? 29.09.10, 15:52
                                                    Dalsza dyskusja z toba, adepcie nie ma raczej sensu. Jedyne co potrafisz to tylko atakowac mnie ad personam.
            • tocqueville gorgiasz 26.09.10, 23:06

              masz miłosniku wikipedii
              pl.wikipedia.org/wiki/Gorgiasz
              • popisuarka Re: gorgiasz 27.09.10, 13:14
                Ciekawe, ale:
                1. Skoro wśród filozofów przyrody zdania na temat bytu, tego czym właściwie jest i jaki jest, są podzielone znaczy tylko, ze nauka nie osiagnela jeszcze takiego stopnia rozwoju, ktory umozliwil by wypracowanie jednolitej teorii istnienia.
                2. Na 100% cos istnieje, chocby byla to tylko moja wlasna iluzja mego istnienia.
                3. Jesli posiadam jakakolwiek wiedze, chocby tylko taka, ze wydaje mi sie ze ja istnieje, to moge ja przekazac, chocby np. wirtualnym bytom stworzonym w iluzji mego umyslu. Oczywiscie, wiedza ta i jej sposob jej przekazania bylyby dalekie od idealu, ale od czegos trzeba przeciez zaczac.
                PODSUMOWUJAC: Jeszcze jeden dowod na to, ze aby zaczac prawic na temat metafizyki czy ogolniej ontologii, to trzeba najpierw skonczyc fizyke, conajmniej na poziomie dobrej politechniki. Albowiem tzw. medrcy starozytni (ogolniej filozofowie az do Odrodzenia) nic nie wiedzieli na temat budowy swiata, a wiec niczego madrego czy tez uzytecznego od nich sie nie nauczymy... Wrecz przeciwnie: studiujac pisma starozytnych filozofow zasmiecamy sobie tylko umysl.
                Pozdr.
                Kagan
              • popisuarka Re: gorgiasz 27.09.10, 13:15
                Raz jeszcze: Na 100% cos istnieje, chocby byla to tylko moja wlasna iluzja mego istnienia. Pytalem sie nie CZY 'cos' istnieje, ale DLACZEGO owe 'cos' istnieje. A to sa zupelnie inne pytania...
                Pozdr.
    • yellow_tiger Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 13:25
      Dlatego aby w drodze ewolucji mogła powstać szarlotka.
      • popisuarka Dlaczego cokolwiek istnieje? Takze taenia solium? 27.09.10, 13:40
        Jestes teleologiem (nie mylic z byciem teologiem)? Z punktu widzenia takiego np. tasiemca, ewolucja byla tylko po to, a by wytworzyc ludzkie odbytnice, idealne wrecz miejsce do zycia i rozmnazania sie dla tasiemca czyli solitera (taenia solium).
        • yellow_tiger Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? Takze taenia sol 28.09.10, 07:34
          No i jak zwykle nic nie zrozumiałeś.
          • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiek istnieje? Takze taenia sol 28.09.10, 16:05
            To raczej ty jestes mocno odporny na wiedze...
      • eeela Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 14:55

        > Dlatego aby w drodze ewolucji mogła powstać szarlotka.


        We czwartek będę robić szarlotkę. Mam nadzieję, że piana mi się ładnie zetnie w piekarniku.

        ;-)
        • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 15:41
          A jakie tam u Ciebie sa jablka? Bo od nich duzo zalezy. I mozesz mi wyslac kawalek tej delicji na adres jak ponizej?
          El Doctore Polaco,
          CETRAD/UTAD,
          Av. Almeida Lucena 1,
          5000-660 Vila Real,
          Portugal
          • eeela Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 16:04
            Jabłka do szarlotki są doskonałe. Przykro mi, Lesiu, ale szarlotka źle podróżuje, zwłaszcza taka z pianą z białek :-)
            • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 16:12
              Wysle ci EEElu odpowiednia ilosc ojro (juro) na pokrycie kosztow wyslania tejze szarlotki przez kuriera!
              lech.keller@gmail.com
              • eeela Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 16:22
                Mogę ci za darmo wysłać przepis, tak będzie zdecydowanie prościej.
                • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 27.09.10, 17:44
                  Sam przepis bez mistrza (mistrzyni) cukiernictwa to jednak troche za malo.
                  Pozdr.
                  Kagan
                  • eeela Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 28.09.10, 20:46
                    Człowiek może się uczyć różnych rzeczy przez całe życie, a upieczenie szarlotki jest łatwiejsze od napisania doktoratu :-)
                    • popisuarka Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 29.09.10, 14:31
                      Mysle, ze upieczenie DOBREJ szarlotki jest dzis trudniejsze od napisania PRZECIETNEGO doktoratu :-)
                      • eeela Re: Dlaczego cokolwiwek istnieje? 29.09.10, 16:39
                        Myślę, że się mylisz :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja