Ankiety ;

06.11.10, 08:19
Potrzebna mi była ankieta, by zbadać pewne tematy w przedsiębiorstwach, w zasadzie to odpowiedź znałem, prom również, bo praktykujemy w tej konkretnej dziedzinie, do której odnosiła się ankieta... Stałem i stoję na stanowisku, że owa ankieta to pic na wodę fotomontaż, ponieważ radosna inwencja wypełniających wszelkie ankiety wciąż mnie poraża ;) Ale niestety, prom się uparł i trzeba było zadziałać... Efekt ? Przeszedł moje "najśmielsze" oczekiwania :))) Prom stwierdził, że ankieta będzie eksploatowana, ale z zastrzeżeniem, ja zaś uważam, że jest dowodem na wspaniałe rozmijanie się z rzeczywistością :))) Mam w więc pomysł, jak ją ominąć, ale problem w tym, że nie będę w stanie wykonać badania na tak reprezentatywnej grupie, nie posługując się ankietą... "rence" opadają. I w związku z tym mam pytanie, czy może ktoś z was wymyślił jakiś cudowny środek, jak wymanewrować z tematu ankiety ?
    • dala.tata Re: Ankiety ; 06.11.10, 10:05
      obawiam sie, ze nie wymigasz sie. jak promotor sie uparl, to sie uparl. i albo zrobisz, albo znajdziesz innego promotora. niestety polskie nauki spoleczne sa uparcie ilosciowe, nawet jesli to nie ma wiekszego sensu w kontekscie konkretnych badan.
    • flamengista ale o co chodzi? 06.11.10, 16:35
      Na takim poziomie ogólności nie da się nic poradzić.

      Jaką masz koncepcję pracy? Jak wygląda karta programowa doktoratu? Czy masz grant promotorski? Jaka była metodologia badań?

      Rozumiem, że masz opory o pisaniu o tym na publicznym forum, ale bez tych informacji naprawdę nic nie da się powiedzieć. Więc jedyna szansa to zaufać komuś z nas, odezwać się na maila i poprosić o radę.
Pełna wersja