q_vw
06.11.10, 08:19
Potrzebna mi była ankieta, by zbadać pewne tematy w przedsiębiorstwach, w zasadzie to odpowiedź znałem, prom również, bo praktykujemy w tej konkretnej dziedzinie, do której odnosiła się ankieta... Stałem i stoję na stanowisku, że owa ankieta to pic na wodę fotomontaż, ponieważ radosna inwencja wypełniających wszelkie ankiety wciąż mnie poraża ;) Ale niestety, prom się uparł i trzeba było zadziałać... Efekt ? Przeszedł moje "najśmielsze" oczekiwania :))) Prom stwierdził, że ankieta będzie eksploatowana, ale z zastrzeżeniem, ja zaś uważam, że jest dowodem na wspaniałe rozmijanie się z rzeczywistością :))) Mam w więc pomysł, jak ją ominąć, ale problem w tym, że nie będę w stanie wykonać badania na tak reprezentatywnej grupie, nie posługując się ankietą... "rence" opadają. I w związku z tym mam pytanie, czy może ktoś z was wymyślił jakiś cudowny środek, jak wymanewrować z tematu ankiety ?