niewyspany77
18.11.10, 09:01
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8678880,Edukacja_w_Polsce_lezy__wiec_studenci_tez_sie_polozyli.html
Edukacja w Polsce leży, bo (wypowiedzi pierwszoroczniaków studiów I stopnia!):
a) stypendia są za małe, więc trzeba pracować, przez co spada jakość nauki
b) studia licencjackie są passe, kul i lajtowość zapewniają tylko jednolite 5-letnie, na 3-letnich nic się nie nauczymy i zostaniemy kiepskimi urzędnikami
c) studiowanie za darmo wszystkiego jak leci w ilości dowolnej należy się jak psu buda
d) standard to dwa kierunki, cool jest trzy, w każdym razie poniżej czterech ziomy nie okazują należnego respektu.
Ludzi porąbało. Czy oni rozumieją co to znaczy studiować? Bo ja mam wrażenie że chodzi o to, by "zaliczyć" jak najwięcej kierunków i potem szukać pracy jako mgr prawnikarcheologkulturoznawcapsycholog wymawiane jednym tchem. I dziwić się, że jest praca co najwyżej na stanowisku kiepskiego urzędnika.
Najs :D