Sporo bólu na KULu

22.11.10, 19:54
CK jakby zdjęła rękawiczki trochę. WNS KULu stracił uprawnienia do doktoryzowania z ekonomii.

lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8678545,Bez_doktoratow_z_ekonomii_na_KUL__Nie_poprawili_sie.html
    • dala.tata Re: Sporo bólu na KULu 22.11.10, 20:10
      bardzo mi sie podoba ten cytat:

      Rzecz sprowadza się po prostu do tego, czy wydział umie liczyć do dziesięciu - odpowiadał prof. Osman Achmatowicz, sekretarz centralnej komisji.

      chcialbym, zeby czesciej CK byla taka nieugieta....
      • chilly Re: Sporo bólu na KULu 22.11.10, 21:36
        Jednak to stwierdzenie budzi moje wątpliwości:
        "Po ujawnieniu wyników kontroli NIK pojawiły się pytania, czy osoby które uzyskały stopnie doktorskie w latach 2005 - 2007 powinny je stracić.
        - Szczerze mówiąc położyłbym na tę kwestię zasłonę milczenia. Ci młodzi ludzie niczym nie zawinili. Trudno byłoby powiedzieć komuś, że jego doktorat, nad którym ciężko pracował, jest nieważny tylko z powodów formalnych. Uważam, że w tej sytuacji winna jest rada wydziału i dziekan - mówił "Gazecie" pytany o to prof. Achmatowicz".
        Prawda, młodzi ludzie niczym nie zawinili (czy aby na pewno wszyscy byli tak nieświadomi?). Jestem jednak w stanie wyobrazić sobie, że wydział, z braku kadry, nie spełnia wymogów formalnych, szybko więc przeprowadza 30 przewodów doktorskich - zwłaszcza tym, którzy "zasłużyli" na doktorat. Po odebraniu uprawnień wszyscy zaś śpiewają jak kibice: "Polacy, nic się nie stało...".
        • dala.tata Re: Sporo bólu na KULu 22.11.10, 23:09
          pewnie tak mogloby byc, jednak to trzeba by wykazac. ja bym chyba jednak wolal zastosowac domniemanie dobyrch intencji. powotrzenie obron gdzie indziej niczemu by nie sluzylo. nie mowiac o tym, ze to nie tylko o obrony idzie, ale rowniez promowane i recenzowane prace magisterskie czy licencjackie. odebranie doktoratu uniewaznia je.

          taka decyzja dotyczy losow znacznie wiekszej ilosci osob niz wyrpmowani doktorzy. i jesli juz to CK powinna sie zastanowic, jak natychmiast reagowac na utracenie minimum kadrowego.
Pełna wersja