inter/multidyscyplinarnosc

07.12.10, 14:56
tu linka to artykylu w THES na temat problemow ocene tekstow interdyscyplinarnycyh. przytaczam go, bo od jakiegos czasu mysle, ze zarowno apele o interdyscyplinarnosc, czy deklaracji o o tym, ze interdyscyplinarnosc jest ciekawsza, kreatywniejsza itd, itd, sa to puste slowa.

linkowany tekst jest o naukah scislych, podobne problemy obserwuje w naukach spolecznych, sam sie zreszta od nich odbijam. od jakiegos czasu moje teksty eksplicytnie siedza w dwu odleglych od siebie dyscyplinach, no i zaczely sie schody. nagle publikowanie stalo sie znacznie trudniejsze, a coraz wiecej czasopism tweirdzi, ze teksty, ktore do nich wysylam, nie pasuja do profilu. oczywisice wszystkie maja w stopkach deklaracje o zaintersewaniu interdyscyplinarnoscia. najwyrazniej to inna interdyscyplinarnosc.

niedawno rozmawialem z kolega. jego cv jest imponujace - to jest pierwsza liga miedzynarodowa. i co? i nie moze znalezc pracy. glownie dlatego, ze jest nieklasyfikowalny dyscyplinarnie. on co prawda publikuje bez problemu, jednak siedzac okrakiem w trzech dyscyplinach zaden Instytut/Departament Jednej Dyscypliny nie wezmie go. i sie zrobil problem.
    • tocqueville Re: inter/multidyscyplinarnosc 07.12.10, 17:08
      mnie samemu trudno określić do jakiej dyscypliny należy to co robię
      ale ja mam większy problem, bo jestem przed habilitacją i nie wiem z jakiej dyscypliny mam ją robić - ni pies ni wydra

      • dala.tata Re: inter/multidyscyplinarnosc 07.12.10, 18:21
        no wlasnie. znam przypadek habilitacji, odsylanej od instytutu do instytytu, bo ciagle nie ta dyscyplina. nie zebym chcial cie straszyc....:-)

        tyle ze w Polsce to mnie nie dziwi, od czasu wykladu o obrobie czystosci dyscypliny. troche mnie to dziwi tu, bo interdyscyplinarnosc od lat jest czyms w deklaracjach przynajniej pozadanym w naukach spolecznych. w brytyjski ESRC uznal interdyscyplinarnosc za priorytet w przyznawaniu funduszy (nie wiem, czy jeszcze ma). okazuje sie jednak, ze ta interdscyyplinarnosc to ma byc taka wisienka na unidyscyplinarnym ciastku.
        • adept44_ltd Re: inter/multidyscyplinarnosc 07.12.10, 18:49
          też znam przykład takiej hab., aż w końcu jeden mądry profesor się ulitował i przepchał to przez radę wydziału...
          swoją drogą, moje doświadczenia z polską interdyscyplinarnością na gruncie humanistyki są raczej niezbyt dobre, zazwyczaj - niestety - jest to takie ukrywanie się z własną miernością..., ale zdarzają się też wyjątki pozytywne
Pełna wersja