apolog
13.01.11, 23:15
Nie znam badań (tym bardziej wyników) na temat celu, którym kierują się doktoranci, ale z obserwacji widzę, że duża ich część studiuje nie dla rozwoju naukowego, ani nawet tytułu, ale dla ukończenia studiów 3. stopnia, by w ten sposób wyprzedzić na rynku pracy licznych studentów podyplomowych. Na SGH mało osób otwiera przewody, ale większość satysfakcjonuje otrzymanie świadectwa ukończenia. Oczywiście na druku przewidzianym stosownym rozporządzeniem. :) To kolejny przykład "patologii" w systemie polskiej nauki.
Artur Pusch