ford.ka 19.01.11, 20:01 wyborcza.pl/1,91535,8959816,Uczelnie_wyzsze_pelne_kursow.html Oczywiście, najpierw trzeba coś umieć ;) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oluuu Re: Swiatełko w tunelu? 19.01.11, 22:34 Tylko dokąd ten tunel prowadzi? Szkoda komentować tego artykułu. Polecam jeszcze przestudiować wypowiedź Pani z Solca. Żenada. Odpowiedz Link
pfg Re: Swiatełko w tunelu? 19.01.11, 23:05 No, to jest taki stereotyp, który chyba bardzo podoba się naszej pani minister: Na studiach jest "za dużo suchej, często nieaktualnej teorii", lepiej, żeby uczelnie przekształciły się w rodzaj przysposobienia zawodowego. Oczywiście "zgodnie z oczekiwaniami pracodawców", żeby to państwo, nie zaś pracodawcy ponosili koszta szkolenia wstępnego pracowników. Odpowiedz Link
chilly Re: Swiatełko w tunelu? 20.01.11, 14:37 Zauważ, że sprzyja temu i sposób przyznawania grantów np. z programu "Kapitał Ludzki" (Priorytet - bodajże - IX). Trudno wyrwać coś na badania, ale na organizację różnych kursów, studiów podyplomowych, dofinansowanie studentom czesnego - jak najbardziej. Przy czym pracownicy są do tego wręcz przymuszani. Co gorsza, dotyczy to częściej tych kierunków, których pracownicy i tak nie są już w stanie "przetrawić" przydzielanych im godzin dydaktycznych. A przy okazji słyszą, że na te cele przyznano do podziału na województwo np. 1,5 mln zł, podczas gdy jeden z "beneficjentów" (to takie modne słowo) - osoba prywatna - otrzymał dofinansowanie 3 mln zł na zorganizowanie pralni. Odpowiedz Link
chilly Do czego służy szkoła wyższa 20.01.11, 18:16 Znalazłem np. coś takiego: www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110119/AKADEMICKA01/196043891 To wyjątek czu standard? Odpowiedz Link
loleklolek_pl Re: Swiatełko w tunelu? 27.01.11, 21:42 No cóż, te wszystkie nowiutkie aule świeżo wybudowane za pieniążki unijne trzeba z czegoś utrzymać. Jak dla mnie warto, póki te środki jescze są - zainwestować w hotele, baseny, spa i boiska i będzie całkiem niezła oferta dla MICE ;-) Nie rozumiem, w innych wątkach co poniektórzy forumowicze wieszają psy na budowie nowiutkich stadionów, do ktorych będziemy do końca żywota dopłacać, a jednoczesnie tak ciężko jest im przełknąć fakt, że żeby nie dopłacać do naszych nowiutkich auli i sal, to trzeba w dobie niżu poszerzyć ofertę ;-). A że przy okazji paru wykładowców sobie dorobi, to chyba też dobrze ;-). PS: Tak, wiem lepiej jest zrobić porządne laboratorium, które da się wykorzystać także komercyjnie (chociaż nie każde i nie zawsze się da), ale to nie rozwiązuje problemu sal wykładowych ;-). Odpowiedz Link