ko_ma1
01.02.11, 22:33
Witajcie,
Mam pytanie, może pomożecie... U mnie na Uczelni nie mam kogo zapytać - niestety nikt blisko mnie sie takimi sprawami nie przejmuje. Otóż piszę podręcznik. Chciałabym w nim zamieścić między innymi różne ćwiczenia, przykłady, studia przypadków. Moje, ale także tzw. "klasyczne".
No i tutaj mam problem. Czy wolno mi przytaczać czyjeś przykłady, ćwiczenia itp podając autora i referencje, ale bez proszenia o pozwolenie tegoż autora (lub jego wydawcy)?? W ogóle czy wolno mi zamieszczać czyjś model bez proszenia o zgodę? Jakie zasady w tej kwestii panują?
Powszechna praktyka w Polsce w mojej dziedzinie (zarządzanie) jest taka, że mało kto się przejmuje proszeniem kogowolwiek o zgodę. Z drugiej strony podskórnie czuję, że zanim się weźmie czyjeś zadanie, ćwiczenie, opracowany przypadek - to jednak zgodę należałoby mieć. Kiedy trzeba prosić o zgodę a kiedy nie?
A co z "klasyką" - np. ćwiczeniami których autora trudno ustalić, krążą po necie nawet bezpańsko. Tzw. "utwory osierocone"? Wolno tego jakoś użyć??
Z góry bardzo dziękuję za pomoc i opinie!