jak cytować? zgody autorów na cytowania?

01.02.11, 22:33
Witajcie,
Mam pytanie, może pomożecie... U mnie na Uczelni nie mam kogo zapytać - niestety nikt blisko mnie sie takimi sprawami nie przejmuje. Otóż piszę podręcznik. Chciałabym w nim zamieścić między innymi różne ćwiczenia, przykłady, studia przypadków. Moje, ale także tzw. "klasyczne".
No i tutaj mam problem. Czy wolno mi przytaczać czyjeś przykłady, ćwiczenia itp podając autora i referencje, ale bez proszenia o pozwolenie tegoż autora (lub jego wydawcy)?? W ogóle czy wolno mi zamieszczać czyjś model bez proszenia o zgodę? Jakie zasady w tej kwestii panują?
Powszechna praktyka w Polsce w mojej dziedzinie (zarządzanie) jest taka, że mało kto się przejmuje proszeniem kogowolwiek o zgodę. Z drugiej strony podskórnie czuję, że zanim się weźmie czyjeś zadanie, ćwiczenie, opracowany przypadek - to jednak zgodę należałoby mieć. Kiedy trzeba prosić o zgodę a kiedy nie?
A co z "klasyką" - np. ćwiczeniami których autora trudno ustalić, krążą po necie nawet bezpańsko. Tzw. "utwory osierocone"? Wolno tego jakoś użyć??

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i opinie!
    • ekulczycki Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 01.02.11, 23:33
      Niestety w każdym przypadku będzie trzeba rozpatrzyć kwestię "dozwolonego użytku" i "prawa cytatu". Nie znam specyfiki tego podręcznika (chodzi mi o te tzw. "klasyczne" elementy), ale trzeba pamiętać, że prawo autorskie daje nam taką możliwość:

      Art. 29.
      1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.
      2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.
      3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.

      I w ustępie 3. pojawia się problem - jeżeli nie zdobędziesz zgody na darmowe wykorzystanie, to potem twórca może się o to upomnieć, a Ty musisz zdawać sobie z tego sprawę i wypłacić wynagrodzenie.

      Kiedy rzeczywiście ciężko ustalić twórcę - redakcje czasopism w przypadku zdjęć piszą wówczas najczęściej "fot. Archiwum" :) - to zawsze można wpisać na stronie redakcyjnej coś takiego: "Pomimo włożonych starań Wydawcy nie udało się ustalić autorów dzieła X,Y,Z ze strony X-Z – jeżeli twórca rozpoznawał swoje dzieło, prosimy o konktakt itd. itp." - spotkałem się też z takimi przypadkami.

      A na zakończenie, to muszę powiedzieć, że naprawdę prawie nikt tym się nie przejmuje, a Twoje rozterki uznane będę za "hiperpoprawność". Niestety.
      • ko_ma1 Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 01.02.11, 23:44
        Bardzo dziękuję!, to rzuca pewne światło, choć oznacza to, czego się obawiałam - czyli żmudne wielokrotne dobijanie się, proszenie, mailowanie, szukanie namiarów... Przeszłam tę ścieżkę dwa razy i już mam szczerze mówiąc dość - tyle to energii pochłania...

        Nie rozumiem chyba też różnicy między cytowanym ust. 1 i 2 - w obu przypadkach mówi się o prawie do przytaczania "drobnych utworów w całości", z tym, że ustęp mówiący o wynagrodzeniu dla autora odnosi się tylko do ustępu 2. Mógłbyś może jeszcze to skomentować?
        Jeszcze raz wielkie dzięki :)
        • ekulczycki Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 02.02.11, 06:29
          dłuższe wyjaśnienie poszło na priva :)
          • ko_ma1 Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 02.02.11, 09:38
            odpisałam na priva :)
            z nieba mi spadłeś :)
    • i_zbyszeko Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 07.02.11, 19:02
      zdecydowanie nie zgadzam się z tezą, jakoby cytowanie fragmentów cudzych prac we własnej pracy naukowej wymagało pytania kogokolwiek o zgodę; oczywiście nie mam na myśli cytowania całych rozdziałów; jeżeli przytoczymy cudze ćwiczenie lub jakiekolwiek rozwiązanie, po to by je omówić - to jest to własnie cytat dozwolony, nie ma wtedy konieczności pytania kogokolwiek o zgodę
      • adept44_ltd Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 07.02.11, 19:38
        proponuję sprawdzić, co na to prawo autorskie, o ile się nie mylę, jest jakaś granica ilościowa, do której nie trzeba mieć zgody, potem trzeba...
        • adept44_ltd Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 07.02.11, 21:17
          ok, wycofuję się, możliwe, że ta zasada, o której wspomniałem, funkcjonuje gdzieś w świecie, u nas

          forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html
      • ekulczycki Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 07.02.11, 21:07
        i_zbyszeko napisał:

        > zdecydowanie nie zgadzam się z tezą, jakoby cytowanie fragmentów cudzych prac w
        > e własnej pracy naukowej wymagało pytania kogokolwiek o zgodę; oczywiście nie m
        > am na myśli cytowania całych rozdziałów; jeżeli przytoczymy cudze ćwiczenie lub
        > jakiekolwiek rozwiązanie, po to by je omówić - to jest to własnie cytat dozwol
        > ony, nie ma wtedy konieczności pytania kogokolwiek o zgodę

        Jak najbardziej zgadzam się.
        Ale pytanie dotyczyło zgoła innego przedmiotu:

        "Otóż piszę podręcznik. Chciałabym w nim zamieścić między innymi różne ćwiczenia, przykłady, studia przypadków. Moje, ale także tzw. "klasyczne". "

        Czyli nie praca naukowa, a podręcznik. Nie cytowanie fragmentów, a "zamieszczanie" ćwiczeń, przykład - w celach innych niż analiza krytyczna.
        • ko_ma1 Re: jak cytować? zgody autorów na cytowania? 08.02.11, 00:31
          ekulczycki ma rację co do mojej intencji - to nie jest praca naukowa, choć chciałabym o niej myśleć jako o twórczym dziele ;) Jest to materiał dydaktyczny + zbiór pomocnych prowadzącym/trenerom zadań.
          I "zapożyczenia", choć nie miałyby stanowić istoty treści - byłyby przytaczane w celach innych niż krytyka czy wyjaśnianie. Choć wpadałyby być może w kategorię"nauczania"...

          Wykładnia nie jest niestety do końca dla mnie przejrzysta, a granice między "nauczaniem" (ust. 1) a "dydaktyką" (ust. 2) oraz między "analizą krytyczną" (ust. 1) a "nauką" (ust. 2) dosyć umowne.
          Ale w przypadku utworu o takim charakterze jak to co piszę, sądzę, że "wpadam" w ustęp drugi, gdzie trzeba prosić o zgodę i liczyć się z oczekiwaniem wynagrodzenia...
Pełna wersja