głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źródłam

14.02.11, 12:33
Witam, jestem na 1 roku st III stopnia. niestety, mimo tego, iż studiuję dziennie, mamy jakieś tam zajęcia,ale zupełnie nie uczą, pomagają czy podpowiadają, jak należy pracować ze źródłami, tekstami itp. nie pytam też opiekuna, ponieważ nie chcę się ośmieszyć, więc wolę napisać na forum, może ktoś będzie bardziej wyrozumiały i pomoże (bardzo proszę od razu nie wyśmiewać mnie).
Chodzi o teksty naukowe, głownie jeżeli są oparte na przykładach innych badaczy od autora, i ich cytowanie/ wykorzystywanie w tekście moim. dla przykładu:
Pan Nowak opisuje teorie MBTI skonstruowaną przez M i B w 1976r. (oczywiście w nocie referencyjnej podając pozycję jako przeczytaną przez siebie (tj, Pana Nowaka), następnie dodając, że została ona poszerzona o coś przez Pana Johns'a. Jako że teoria MBTI "podchodzi" wraz z jej rozszerzeniem mi i chcę się odnieść do niej, pytanie jest następujące:
a) czy mam w takim razie szukać tekstu oryginalnego twórcy teorii MBTI i twórcy poszerzenia tej teorii; czytając książki w całości jak należy, a następnie umieszczając pozycje jako sumiennie przeczytane;
b) czy mogę się odnieść tylko do Pana Nowaka, który opisuje u siebie te teorię?
Jeżeli b) jest możliwe, w jaki sposób sformułować przypisy, zgodnie ze stylem APA?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Jeżeli ktoś by chciał mi pomóc osobiście, oto mój e-mail: pacynki2@gazeta.pl
    • eeela Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 13:31
      Jeśli teorie pana Nowaka i Johnsa są kluczowe dla twojego wywodu, powinnas sprawdzać wszystko, czytać wszystko i wszystko referować bezpośrednio ze źródła. Jeśli pan Nowak i Johns omawiają kwestie w twoich rozwazaniach poboczne, w przypisie możesz podać pana Nowaka wraz informacją, że odnosi się on też do pana Johnsa.
      • eeela Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 13:35
        A co do stylu APA, nigdy go nie używałam, ale przewodników po nim masz w necie od groma i jeszcze trochę - spójrz sobie na listę "external links" w wikipedii chociażby:

        en.wikipedia.org/wiki/APA_style
    • cehaem Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 13:46
      Takie rzeczy powinno sie wiedziec juz na pierwszym roku magisterskich, bo to elementarny warsztat. Przykro mi, ale tak jest.

      Wszystko zalezy od roli, jaka cala sprawa odgrywa w twoim tekscie. Jesli jest wazna, to oczywiscie powolujesz nie na teksty oryginalnych autorow, do tego mozesz dodac komentarz pana Nowaka. Jesli to nie do konca az tak wazne, mozna powolac sie ogolnie na te pozycje, a potem posluzyc sie, oczywiscie jako taki wyroznionym, komentarzem Nowaka. Zreszta, zawsze mozesz cytowac za. Tak robi sie najczesciej w przypadku tekstow trudno dostepnych. Trudno przeciez cytowac doslownie jakis dokument, a potem napisac, ze to robota Iksinskiego z ksiazki o zielonych migdalkach. Regula brzmni jednak, ze zawsze nalezy sie raczej dotrzec do oryginalu, ale bywaja tez wyjatki, kiedy ktos uzywa obcych badan w syntezie, i na ich podstawie formuluje wlasne wnioski. Po prostu trzeba tak cytowac, aby osoba zainteresowana mogla jak najszybciej i najefektywniej dotrzec do zrodla, na ktorego podstawie ty formulujesz swoje wnioski.
    • i_zbyszeko Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 13:48
      zdecydowanie polecam sięgnięcie po prace pierwotne dla danej teorii, posługiwanie się cudzymi opisami bywa zawodne, historia nauki zna już niejedną bzdurę powielaną masowo na zasadzie - skoro Nowak u Kowalskiego to wyczytał i o tym pisze to tak jest
      "Jeżeli ktoś by chciał mi pomóc osobiście" - a jaka dyscyplina i specjalizacja?
      • pacynki82 Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 14:32
        Witam, dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Pytanie takie moje wynikło, ponieważ temat z jednej strony dość prosty,ale z drugiej, łatwo nieumyślnie zrobić plagiat, co potwierdzają same reguły APA w mojej dziedzinie. Chodzi ogólnie o social studies oraz psychologie akwizycji. Ponieważ nie chcę opierać się na ogólnie dostępnych i oklepanych rzeczach w Polsce, poszukuję nowego podejścia, czasem źródło tak po prostu nie jest dostępne. Ogólnie, wydaje mi się, że praca dr jest o niebo trudniejsza i bardziej szczegółowa od mgr, i elementarne pytania wcale nie świadczą o moim nieskomplikowaniu intelektualnym. jeszcze raz dziękuję wszystkim. miłego dnia
        • cehaem Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 15:07
          Prosze, nie potraktuj mnie jak jakiegos zgrzeda, ale co ma pytanie czysto warsztatowe wspolnego ze stopniem na jaki sie prace pisze?
          • pacynki82 Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 15:41
            Zgadzam się, nic. Jak już pisano wcześniej, dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    • takisobienik Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 16:28
      > nie pytam też opiekuna, ponieważ nie chcę się ośmieszyć

      Ja się pytam o różne rzeczy, mało mnie obchodzi, czy się ośmieszę, przynajmniej się dowiaduję.
    • dr_pitcher Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 14.02.11, 22:19
      Zgadzam sie z poradami.
      Dziwi mnie jedno - czemu boisz sie isc do promotora? Po pierwsze to jego obowiazek nauczyc Cie jak pisac prace, po drugie nie mam glupich pytan - sa tylko glupie odpowiedzi.
      • takisobienik Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 00:27
        Właśnie mnie jako doktorantkę też to dziwi. Gdybym bała się ośmieszenia przed promotorem, to by znaczyło, że coś w tej relacji jest nie tak.
        • pacynki82 Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 10:47
          Witam, studia mgr mam dość dawno ukończone i na zupełnie innej uczelni, zupełnie z innej dziedziny. Opiekunowi (a później komisji) spodobał się projekt wstępny. Teraz, jednak, temat został zmodyfikowany i zaczynam od dziedziny, na której zupełnie się nie znam, trochę wszystko jest nowe (no i pod pewnym względem denerwujące, bo przeraża mnie natłok informacji, czasami już nie wiem, co jest dobrze, a co źle). Zazwyczaj robię i dochodzę do wszystkiego samodzielnie, i wolę po oddaniu jakiejś części usłyszeć słowa krytyki, niż narobić zamieszania.
          Ogólnie Państwo piszecie o wszystkim, co jest mniej-więcej wiadomym, oczywistym, ale wolę się upewnić anonimowo :) Dziękuję i pozdrawiam
      • dala.tata Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 00:38
        a ja to rozumiem. ja mysle ze to sie tylko tak mowi, ze nie ma glupich pytan. ja mysle ze sa.

        nie jestem akurat pewien, czy pytanie, ktore zadala zalozycielka watku nalezy do glupich (nie zmartwilbym sie strasznie, gdyby odktorant mi takie zadal), jednak rozumiem obawy. z drugiej strony jednak dosc ciezko pisac doktorat radzac sie na forum.



        dr_pitcher napisał:

        > Zgadzam sie z poradami.
        > Dziwi mnie jedno - czemu boisz sie isc do promotora? Po pierwsze to jego obowia
        > zek nauczyc Cie jak pisac prace, po drugie nie mam glupich pytan - sa tylko glu
        > pie odpowiedzi.
        • dr_pitcher Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 01:17
          promotor powinien byc mentorem, autorytetem ale rowniez wyrozumialym opiekunem. Strach, ze zadawaniem pytan (jakichkolwiek) nie jest dobra oznaka. Nie mowiac o tym, ze w/w pytanie mozna sformulowac w ten sposob, by uniknac wyjscia na idiote/idiotke.
          • eeela Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 01:36
            Ja tam do swojej przychodziłam na początku z całą lista pytań o system bibliograficzny :-) Bo musiałam się przeciez przestawiać z całkiem innego i bez przerwy miałam jakieś wątpliwości, nawet z przewodnikiem przed nosem (bo przewodnik też nie na wszystko udzielał odpowiedzi).
          • dala.tata Re: głupie pytanie: pisanie pracy dr, praca ze źr 15.02.11, 12:37
            tak ogolnie, to ja sie z tym zgadzam. rowniez poweidzialem, ze pytanie nie jest takie zle.

            jednak wyglaszanie prawd uniwersalnych nie zmienia tego, ze sa rozni promotorzy. i odrobina ostroznosci i strategii nigdy nie zawadzi, nawet wobec tego ktory na drugie imie ma 'wyrozumialosc'. i jest jak Batman: watchful guardian, silent protector.
          • larusse mentorem? Ale jednym z wielu, prawda? 15.02.11, 18:59

    • flamengista głupio nie wiedzieć 15.02.11, 14:33
      jeszcze głupiej napisać i poprawiać przypisy po "sugestiach" mocno wkurzonego promotora.

      Więc ja jednak radzę przede wszystkim się pytać promotora. Akurat od tego on jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja