charioteer1
17.02.11, 22:22
Mała efektywność Polaków w pozyskiwaniu grantów z funduszy europejskich jest ściśle powiązana z przymusem habilitacyjnym. Zmusza się polskich naukowców w najlepszym okresie aktywności twórczej do poświęcania czasu i energii na absorbujące, wysoce stresujące i biurokratyczne procedury celem uzyskania stopnia, który w krajach Unii, i szerzej - na arenie ogólnoświatowej, nie ma praktycznie większego znaczenia (nawet jeśli w niektórych krajach istnieją jakieś odpowiedniki). Trzeba występować w dwóch konkurencjach: lidze światowej i podwórkowej.
Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88047,9127031,Uniwersytet_czy_system__Gdzie_jest_Peerel_pogrzebany_.html#ixzz1EFlpkd9E
Co do grantow, to nie wiem. Ale to fizyk napisal, a u fizykow podobno habilitacja to czysta formalnosc, wiec mam pewien dysonans.