w temacie publikacji książkowych

28.02.11, 23:54
Wiadomo, ze ilość czasu poświęconego na napisanie dobrej książki jest niewspółmierna z odpowiednią punktacją. Jednakże z wielu powodów warto pisać. - Nie jednak na ten temat chciałem ...

Mianowicie tu mam pytanie: - jak autorstwo podręczników jest traktowane w innych krajach?, jak pracownik naukowy który przygotowuje pozycje wydawnicze jest traktowany w odpowiednikach naszych jednostek naukowych na zachodzie?

Pytam, bo wierze, że dążymy do jakiejś równowagi, w której (aczkolwiek po kilku odbiciach w naszym krzywym ministerialnym zwierciadle) nauka jednak będzie małpowała rozwiązania zachodnie - zatem i "opłacalność" pewnych długodystansowych działań, takich jak np. pisanie podręcznika można przewidywać analizując systemy do których dążymy... chyba :).
    • dr_pitcher Re: w temacie publikacji książkowych 01.03.11, 02:45
      Nauki scislo-biologiczne:
      Nie ma punktacji podobnej do polskiej ale pewne wymogi sa. Wymieniam w porzadku waznosci:

      1. publikacje (LF) - minimum 3 rocznie jako pierwszy lub "senior author"
      2. granty - minimum dwa jako PI, minimum $300,000 rocznie
      3. studenci - minimum 1 PhD na 3 lata
      4. patenty
      5. administracja
      6. "book chapters" - 1 rozdzial = 1 artykul (ale na samych ksiazkach bazowac nie mozna)

      Oczywiscie, sprawy sa plynne - jak ktos ma 5mln grantow a akurat 0 publikcji w danych roku to bedzie OK, ale predzej czy pozniej licza sie tylko publikacje.

      Prawda jest taka, ze nikt sie na podreczniki nie rzuca - bo duzo roboty, pieniedzy malo a malo sie liczy do CV
      • charioteer1 Re: w temacie publikacji książkowych 01.03.11, 18:57
        Lubie czytac twoje posty. Ja tu sie zastanawiam, czy ze mna jest cos nie tak. Wszystko mi sie slimaczy, na nic nie ma czasu, a rezultatow tej dzialalnosci nie widac. I juz wiem. Pieniedzy jest za malo, a studentow za duzo. Postawiles mi dzisiaj swiat z glowy na nogach!
        • dr_pitcher Re: w temacie publikacji książkowych 02.03.11, 00:52
          Nadmiar pieniedzy tez szkodzi - dwa lata temu dostalismy potezny grant (170mln). Teraz sie zastanawiamy - po co nam to bylo.
          • dala.tata WOW! 02.03.11, 08:23
            ale grant!
    • dala.tata Re: w temacie publikacji książkowych 01.03.11, 09:04
      mam dobrego kolege, ktory pisze bardzo dobre podreczniki, jeden z nich jest w trzecim wydaniu, kolega moze nie dorobil sie na nim, ale zarobil niezle, stal sie tez slawny. a profesorem jak nie jest, tak nie jest. BO pisze podreczniki. on uwaza ze te podreczniki sa 'double-coded', a wiec sa zarowno materialem dydktycznym, w ktorym on zaiera elementy wlasnych oryginalnych badan, na razie jednak (ku frustracji kolegi) nikt tego nie kupil. podreczniki sie nie licza, nikt ich nie zlozy do parametryzacji, nawet Socjologii Giddensa (w 7.? wydaniu) - najlepiej sprzedajacego sie podrecznika socjologii w historii.

    • mr.mud Re: w temacie publikacji książkowych 01.03.11, 18:23
      Dziekuję - za obydwie merytoryczne odpowiedzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja