iprofesor

05.03.11, 16:43
dostalem dzisiaj maila zapraszajacego mnie do zarejestrowania sie na platformie www.iprofesor.pl. z zaproszenia nie skorzystam, nie tylko dlatego, ze nie widze specjalnie sensu i nie wierze w unikalnosc platofrmy, ale rowniez dlatego, ze mnie wkurza ta para w gwizdek ministerstwa. platforma iprofesor to takie cos, jak juz minister siada, mowi sobie, zrobilismy wszystko, ale moze jeszcze jakis detal przeoczylismy. platforma iprofesor to taki wlasnie detal.
    • pzgr Re: iprofesor 05.03.11, 23:33
      też mnie zaszczyciło.
      nie wiem, czemu to coś ma służyć, poza wydaniem kasy z dotacji i ogłoszeniu sukcesu.
      czyli też olewam ten mail.
      • megaborsuk2000 Re: iprofesor 06.03.11, 01:29
        Jak to - czemu to ma służyć? W naszym grajdole, w którym zapewne większość uczelni nie zachęca swoich pracowników do publicznej prezentacji dokonań i nawet im tego nie umożliwia, takie przedsięwzięcie wydaje się bardzo na miejscu. Krytykanctwo - to jest to, co ma przyszłość...
        • charioteer1 Re: iprofesor 06.03.11, 02:23
          Moze to i w jakis sposob pozyteczne bedzie, ale na razie bede to obwachiwac ze spora nieufnoscia. Z maila:

          Z przyjemnością informujemy, że jesienią 2010 roku pod patronatem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego została wdrożona nowa platforma społecznościowa dla naukowców iProfesor. Obecnie stanowi ona najdynamiczniej rozwijący się tego typu projekt w Polsce i jedną z niewielu takich inicjatyw na świecie.

          Wcale sie nie dziwie, ze jest to unikalna inicjatywa w skali swiatowej. Platforma w jezyku polskim, dostepna wylacznie dla polskojezycznych naukowcow, jak rozumiem, ma sluzyc wspieraniu nauki narodowej, a to juz jest anachronizm i unikat w skali swiatowej. Wyobrazmy sobie platforme US Scientist, albo UK Researcher, dostepna tylko w tych krajach. A moze, uwzgledniajac obszar i potencjal ludnosciowy - Texas Professor?

          Platforma iProfesor oferuje bezpłatny dostęp do unikalnego zestawu funkcjonalności, umożliwiając m. in.:
          - tworzenie rozbudowanej sieci kontaktów zawodowych
          - prezentowanie własnych osiągnięć naukowych
          - nawiązywanie interdyscyplinarnej współpracy badawczej
          - wymianę poglądów w ramach zakładanych grup dyskusyjnych


          Pieknie, ale... Po pierwsze, to wymaga ode mnie tworzenia dwoch rozlacznych sieci kontaktow zawodowych: jednej miedzynarodowej i jednej krajowej. O rozdwojeniu jazni pisal juz polemista w dodatku wroclawskim, o koniecznosci grania jednoczesnie w lidze miedzynarodowej i w lidze podworkowej. Ta inicjatywa to rozdwojenie jazni jeszcze bardziej wzmacnia. W administracje i polityke akademicka sie nie wybieram, wiec nie mam pewnosci, czy nie szkoda czasu na takie promowanie sie. Jezeli komus bedzie zalezalo na profesjonalnych kontaktach, to znajdzie mnie i bez tej platformy.

          Po drugie, nazwa platformy wyraznie sugeruje, ze jest ona adresowana przede wszystkim do samodzielnych pracownikow nauki. W najblizszym czasie planuje wspolprace, interdyscyplinarna, a jakze, z ludzmi, ktorym do profesury jeszcze troche brakuje. Nie mam wcale pewnosci, czy mimo liczacych sie miedzynarodowych osiagniec, tacy ludzie beda sklonni promowac sie na platformie pod nazwa iProfesor.
          • dr_pitcher Re: iprofesor 06.03.11, 06:47
            Po trzecie: cos bardzo podobnego (podobna funkcjonalnosc i nawet grafika) istnieje pod nazwa "linked in"
            • niewyspany77 Re: iprofesor 06.03.11, 09:45
              Chyba jednak najważniejsze jest to, by nasze nazwiska wpisane w google pozwalały szybko odnaleźć jakieś informacje o nas (przede wszystkim aktualny kontakt e-mail i stronę domową). Tyle zazwyczaj wystarczy, to, gdzie umieścimy nasze klamoty, o ile rzecz jasna chcemy, to jest sprawa mało istotna.

              A mnie dla odmiany mailem do iprofesora nie zaszczycono. Strzele focha zaraz ;)
              • pzgr Re: iprofesor 06.03.11, 10:00
                nie wystarczy być zwyczajnym, zwykłym, czy nawet nadzwyczajnym profesorem.
                trzeba być jeszcze "aj" :-)
              • loleklolek_pl Re: iprofesor 06.03.11, 12:48
                "Chyba jednak najważniejsze jest to, by nasze nazwiska wpisane w google pozwalał
                > y szybko odnaleźć jakieś informacje o nas (przede wszystkim aktualny kontakt e-
                > mail i stronę domową). Tyle zazwyczaj wystarczy, to, gdzie umieścimy nasze klam
                > oty, o ile rzecz jasna chcemy, to jest sprawa mało istotna."

                Nom na razie wyszukiwarka google nie pokazuje nic/nikogo pod iprofesorem. Albo tam jeszcze nikogo nie ma albo się tak sprytnie pozabezpieczali.

                IMO nieużywalne jak na chwilę obecną, ale mój szef się napalił (on maila dostał) na to, żeby mu tam prowadzić konto.
                • darek12345 Re: iprofesor 06.03.11, 13:31

                  >
                  > Nom na razie wyszukiwarka google nie pokazuje nic/nikogo pod iprofesorem. Albo
                  > tam jeszcze nikogo nie ma albo się tak sprytnie pozabezpieczali.
                  >

                  Zabezpieczenie jest standardowe, przed indeksowaniem zawartości przez roboty sieciowe np. google itp. wyszukiwarki:
                  www.iprofesor.pl/robots.txt
                  Przed chwilą chciałem założyć tam jakieś fikcyjne konto, żeby zobaczyć jakie cuda są tam dalej, ale jest jakaś weryfikacja przez administratora (wymaga przesłania skanu dokumentu potwierdzającego bycie osoba związana z nauką) lub innego naukowca.
                  Czyli to ma być jakieś zamknięte środowisko.
                  W mojej opinii projekt bez sensu.
                  • pzgr Re: iprofesor 06.03.11, 13:46
                    >wymaga przesłania skanu dokumentu potwierdzającego bycie osoba związana z nauką

                    i zdjęcia w fartuszku z kielnią i cyrklem :-)

                  • pr0fes0r Re: iprofesor 06.03.11, 14:10
                    Czyli zapraszają, po czem weryfikują przez siebie zaproszonych? Jakie to ministerialne.
                • charioteer1 Re: iprofesor 06.03.11, 14:06
                  loleklolek_pl napisał:

                  > mój szef się napalił (on maila dostał) na to, żeby mu tam prowadzić konto.

                  A maile mu sprawdza sekretarka?
                  • pzgr Re: iprofesor 06.03.11, 14:29
                    jeżeli potrzebuje pomocy w prowadzeniu konta, to on jest analogowy profesor a nie "aj"profesor.
                    nie przejdzie weryfikacji :-)
        • pzgr Re: iprofesor 06.03.11, 07:46
          od prezentacji badań mam publikacje i konferencje.
          a rzeczy opublikowanych nie wywieszam w sieci (prawa autorskie przechodzą na wydawcę).
          • loleklolek_pl Re: iprofesor 06.03.11, 12:50
            ja tam na swojej stronie wywieszam w formie linków do konkretnego numeru na stronach wydawcy.
    • kde44 Re: iprofesor 06.03.11, 13:35
      > www.iprofesor.pl. z zaproszenia nie skorzystam, nie tylk
      > o dlatego, ze nie widze specjalnie sensu i nie wierze w unikalnosc platofrmy,

      a) nie jest unikalna
      b) polecam jednak rejestrację. zawsze lepiej wtedy widać, dlaczego pierwsza decyzja (nierejestrowanie się) była słuszna - jest słuszna.

      Dawno nie spotkałem takiej mega-bzdury. Pomysł spóźniony o jakieś 10 lat, a grafika o więcej. Żal mi kasy, która została w tak cudny sposób "spożytkowana".

      > le rowniez dlatego, ze mnie wkurza ta para w gwizdek ministerstwa. platforma ip

      Zadęcie z anonsu mailowego faktycznie powala, ale bezsensu tego projektu ukryć nie pozwala.
    • aneta_s123 Re: iprofesor 07.03.11, 10:58
      oczywiscie krytykowac zawsze najłatwiej... i czemu nie, pod warunkiem, że jest to konstruktywna krytyka... trudno sie spierac o samą ideę projektu, bo ta oczywiscie jest kwestia dyskusyjna, chociaz mi sie akurat taki pomysl wydaje bardzo na miejscu. weryfikacji zadnej nie przechodzilam, tylko rejestracja i po sprawie. a jesli chodzi o zamknięty charakter platformy to chyba akurat dobrze? skoro zamieszczam swoje publikacje to nie chce, zeby dostep do nich mialy przypadkowe osoby... przyszlosc platformy zalezy od jej rozwoju, a tą zamierzam sledzic na biezaco. inicjatywa wydaje sie cenna, wiec szkoda gdyby nie wypalila
      • charioteer1 Re: iprofesor 07.03.11, 11:17
        aneta_s123 napisała:

        > skoro zamieszczam swoje publikacje to nie chce, zeby dostep do nich mialy przypadko
        > we osoby...

        To moze zapisz w testamencie, ze po twojej smierci wszystkie kopie twoich publikacji, elektroniczne i papierowe, maja zostac bezwzglednie zniszczone...
        • chilly Re: iprofesor 07.03.11, 14:14
          Daj spokój, Chario! Przypadek kard. Dziwisza i spuścizny po JP II pokazuje, że wszystkie te zabezpieczenia na nic.
      • loleklolek_pl Re: iprofesor 07.03.11, 11:28
        Aaa... to teraz rozumiem dlaczego portal jest zamknięty dla ogółu. Skoro w środku można powymieniać się publikacjami (tak bez wiedzy i zgody wydawców np. :-) ), toto wygląda że jest to bardziej portal warezowy, niż społecznościowy ;p. Ciekawa alternatywa dla publikowania w czasopismach Open Access...
        • pzgr Re: iprofesor 07.03.11, 11:59
          rząd RP został piratem komputerowym :-)
          rząd Chin też jest i rośnie w siłę - to pewnie element chytrego planu zawojowania świata.
          :-)
        • loleklolek_pl i jeszcze żeby krytyka była konstruktywna... 07.03.11, 14:03
          ...to wyrażę się następująco:

          a) Gdyby platforma iprofesor była otwarta i zawierała metawyszukiwarkę ofert dla biznesu (łączyła te różne serwisy, które regionalnie już powstały), to uznałbym to za dobry pomysł promujący współpracę nauki i biznesu.
          b) Gdyby platforma iprofesor była czymś na kształt PLOSa to uznałbym to nawet za świetny pomysł.

          W obydwu przypadkach darowałbym sobie nawet narzekanie na szatę graficzną ;p.
      • dala.tata Re: iprofesor 07.03.11, 12:08
        tak sie zastanawiam nad tymi przypadkowymi osobami. zeby jasnosc tych publikacji ich nie oslepila? czy moze przypadkowe oczy niegodne sa madrosci anety s?! a moze o to, zeby jakis zwykly zuczek nie mogl do profa napisac, bo to despekt dla profa. a jeszcze by nie zrozumial do konca i nie uznal pisarstwa za przelomowo-kluczowe!

        tak jak juz napisano, pomysl sspozniony o jakies 10 lat, mentalnosc tworcow projektu to gdzies czasy poznego 20-lecia miedzywojennego.
      • niewyspany77 zamieszczam publikacje? 07.03.11, 12:54
        Hm, a co na to Twoi wydawcy?
        • pzgr Re: zamieszczam publikacje? 07.03.11, 13:22
          a oni nie wiedzą, bo system jest zamknięty :-)
    • aneta_s123 Re: iprofesor 07.03.11, 14:01
      czyli wszelka ekskluzywnosc w przypadku portali spolecznosciowych mija sie z celem?
      • dala.tata Re: iprofesor 07.03.11, 17:21
        a to jest portal spolecznosciowy? mnie sie wydawalo, ze idzie o to, zeby rozpowszechniac nauke oraz swe osiagniecia wszem i wobec. jest dl amnie czyms niezwyklym, ze jako zainteresowany pracwonik naukawy, zebym mogl zobaczyc twe osiagniecia i nawiazac ewentualna wspolprace najpierw musze sie rejestrowac. po jaka cholere?

        aneta_s123 napisała:

        > czyli wszelka ekskluzywnosc w przypadku portali spolecznosciowych mija sie z ce
        > lem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja