Dodaj do ulubionych

zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykładowcę?

08.04.11, 21:34
Mam pytanie zanim poszukam pomocy u prawnika:
od sześciu lat jestem asystentem, od ponad dwóch po doktoracie. Pracuję na podstawie mianowania na czas nieokreślony. Jak długo mogą mnie trzymać na stanowisku asystenta ze stopniem doktora? Kiedy mogą mnie zwolnić lub zdegradować na stanowisko starszego wykładowcy? Czy ustawa o szkolnictwie wyższym coś na ten temat mówi? W statucie swojej uczelni znalazłem że asystent BEZ doktoratu może być zatrudniony maksymalnie sześć lat, o asyst. ze st. dra nie ma nic...
Dzięki za pomoc!
Obserwuj wątek
    • x1001x Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 08.04.11, 22:05
      Dzięki za posty.
      Cały problem w tym, że na adiunkta spełniam wszystkie wymogi z nawiązką, więc konkurs który wreszcie ogłoszono wygrałem. Ale cóż - mam na uczelni swoje zdanie które głośno wyrażam i po prostu jestem dobry w tym co robię więc "system" chce mi pokazać moje miejsce w szeregu i najprawdopodobniej dostanę umowę na DWA lata a nie na osiem i jestem pewien że po tym czasie mi podziękują motywując to słabym dalszym dorobkiem. A że jest to uczelnia artystyczna to i kryteria są takie "patykiem po wodzie pisane" - jednemu się dzieło podoba, innemu nie, publikacje praktycznie nie istnieją, itd.
      Dlatego zastanawiam się czy po prostu tego stanowiska nie przyjmować i zostać na asystenckim - miałbym wtedy czas poszukać dla siebie miejsca gdzie indziej, bo to już jest przesądzone. Myślałem po prostu że dostanę adiunkta na osiem lat i wtedy na spokojnie się "rozejrzę", a dwa lata to może być trochę mało jak na zmianę życia...
      • wedrowiec2 Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 08.04.11, 22:32
        Regułą jest zatrudnianie na czas określony, krótszy niż osiem lat. Na ogół są to trzy - cztery lata. Jeśli możesz pozwolić sobie (względy finansowe) na pracę na stanowisku asystenta, to pozostań i zajmij się tworzeniem habilitacji. Sprawdź też, z prawnego punktu widzenia, mozliwość rezygnacji z zatrudnienia na stanowisku adiunkta po wygraniu konkursu. Jeśli zrezygnujesz, to uczelnia musi albo unieważnić konkurs, albo przyjąć inną osobę.
        • x1001x Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 08.04.11, 22:45
          Dzięki, a masz może pomysł gdzie szukać? Sprawdzałem ustawę o szkolnictwie wyższym, ustawę o stopniach i tytułach i statut uczelni i nic...
          A tego właśnie się obawiam - skoro wygrałem konkurs to muszę przyjąć stanowisko, a jestem pewien że po tym skróconym okresie po prostu się mnie pozbędą...
          • charioteer1 Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 10:27
            Nie mam pewnosci, jak to wyglada, ale chyba najlepiej bedzie zapytac w kadrach. Awans na stanowisko nie wymaga chyba oddzielnej zgody zainteresowanego. Po prostu rektor mianuje i juz. Tak mi sie wydaje. Inaczej sprawa wyglada, jezeli zmianie ulegaja przy okazji warunki umowy. Jezeli masz umowe na czas nieokreslony, a zatrudnienie na innym stanowisku wymaga zmiany warunkow umowy, to stara umowe trzeba rozwiazac, co potwierdzasz wlasnorecznym podpisem. Na rozwiazanie umowy na czas nieokreslony mozesz sie po prostu nie zgodzic, a potem argumentowac, ze w warunkach konkursu nie bylo to okreslone, ze zatrudnienie na stanowisku jest na podstawie umowy o prace, a nie na podstawie mianowania. Uczelnia podala w ogloszeniu konkursowym, ze jest to zatrudnienie na podstawie umowy o prace? Jezeli nie, to nie twoje zmartwienie, co uczelnia ma z tym konkursem zrobic.

            A co jest w nowej ustawie? Mianowanie zostaje jako prawa nabyte, czy wszystkie umowy beda przeksztalcac?
            • pfg Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 11:37
              charioteer1 napisał:

              > Na rozwiazanie umow
              > y na czas nieokreslony mozesz sie po prostu nie zgodzic, a potem argumentowac,
              > ze w warunkach konkursu nie bylo to okreslone, ze zatrudnienie na stanowisku je
              > st na podstawie umowy o prace, a nie na podstawie mianowania.

              Celna uwaga, gdyż...

              > A co jest w nowej ustawie? Mianowanie zostaje jako prawa nabyte, czy wszystkie
              > umowy beda przeksztalcac?

              ...zostaje. Nowozatrudnieni oraz awanse będą na podstawie umowy o pracę. Nowe mianowania tylko dla profesorów z tytulem.
              • setip1 Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 11:57
                Tak dla upewnienia się - jest na moim wydziale kilku adiunktów mianowanych - ich mianowanie pozostaje bez zmian ? Nie muszą robić habilitacji ?
                Ale będzie cyrk... jedni muszą, drudzy nie muszą.....
                A tak btw. Jest gdzieś cała ustawa w nowej formie/treści ? Wszędzie gdzie szukałem (być może za słabo) sa tylko zmiany a nie tekst jednolity....
                • salzburg Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 12:15
                  Tak dla upewnienia się - jest na moim wydziale kilku adiunktów mianowanych - ic
                  > h mianowanie pozostaje bez zmian ? Nie muszą robić habilitacji ?
                  > Ale będzie cyrk... jedni muszą, drudzy nie muszą.....

                  Moim zdaniem muszą bo o tym stanowi m.in. statut uczelni. To co różnicuje tych ludzi to fakt, że pewnie w świetle nowej ustawy będą mianowani mieli 8 lat, a nie mianowani tyle ile wynika z umowy. Ale to zróżnicowanie było i do tej pory - osoby ze "starego portfela" miały wydłużony okres na habilitacje.
                • flamengista bez przesady 09.04.11, 13:57
                  przecież mianowanie nie oznacza gwarancji etatu aż do emerytury.

                  Chodzi chyba o to, że przy mianowaniu masz dłuższy okres wypowiedzenia i tyle.

                  Sprawdzę to jutro, ale mi się wydaje że ja mam mianowanie - na czas określony...

                  Na pewno jeśli mianowani nie zrobią habilitacji w terminie, rektor ma możliwość (ale nie obowiązek) ich zwolnić.
                  • salzburg Re: bez przesady 09.04.11, 14:05
                    > przecież mianowanie nie oznacza gwarancji etatu aż do emerytury.

                    to oczywiste - ale mianowanego obowiazuja zasady, które były przed przyjeciem restrykcyjnych reguł dotyczacych terminu habilitacji. Tzn. w niektórych statutach okres ten wydłuża się do 20 lat i wiecej.
                    Nowa ustawa równiez stawia ich w sytuacji uprzywilejowanej - bo teoretycznie przysługuje im termin w znowelizowanej ustawie czyli 8 lat.
                    Brak mianowania i umowa na okres określony powoduje, ze masz 8 lat i to co jest zwyczajem na uczelni czyli około 3 lat i koniec.
                • pfg Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 15:10
                  Mianowanie jest tylko pewną szczególną ochroną stosunku pracy i *nie* oznacza gwarancji zatrudnienia do emerytury. W szczególności jeśli mianowanemu adiunktowi skończy się okres mianowania - lub przewidziany w statucie uczelni czas na zrobienie habilitacji - po 30.09.13, uczelnia *nie musi* mu/jej z automatu przedłużać zatrudnienia do 30.09.21. Może - co będzie wynikać z uwarunkowań lokalnych - ale nie musi.

                  Ujednoliconego tekstu ustawy (a raczej ustaw: Prawo o szkolnictwie wyższym i Ustawa o stopniach i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki) chyba nie opublikowano.
                  • charioteer1 Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 21:15
                    Mianowanie wg nowej ustawy jest uprzywilejowana forma zatrudnienia. Jezeli strace mianowanie, to strace prawo do urlopu siodemkowego, a to mi sie wcale nie usmiecha. Nie wiem, co na to nasze wladze rektorskie, ale w tej chwili rozwazam te sama alternatywe co OP - zrezygnowac z awansu - choc z nieco innych powodow.
      • pfg Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 08.04.11, 22:48
        Po pierwsze, wedrowiec ma racje, posłuchaj jej rad. Po drugie, trudno mi komentować twoją konkretną sytuację, bo jej nie znam. Zauważ jednak, że skoro stanąłeś do konkursu i go wygrałeś, to jeśli teraz nie przyjmiesz etatu (nagrody w konkursie) - nawet jeśli masz do tego prawo! - nie przysporzy ci to sympatii na uczelni, wręcz przeciwnie, tak więc uważnie planuj swoje kroki.

        Poza tym, z nieco innej beczki, o ile rozumiem ustawę, do habilitacji także w dziedzinach artystycznych potrzebne są publikacje, same dzieła nie wystarczą.
    • x1001x Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 08.04.11, 23:02
      Cóż, sympatią już przestałem się zupełnie przejmować bo jedyne czego doświadczam to ciągłe kłody pod nogi rzucane, więc gorzej już nie będzie... ;-) Jeśli chodzi o dorobek na artystycznych uczelniach to jest to czysta fikcja: plastycy - wystawy, wernisaże, muzycy - koncerty, aktorzy - spektakle. Wszystko się zgadza, jednak to od "systemu" zależy które z w.wym. uzna za wystarczająco ważne a które nie. Wystawę w stodole na wsi autorstwa Dziekana za wielkie wydarzenie artystyczne a wernisaż asystenta w znanej galerii za zwykły event. Koncert doktoranta w filharmonii za prozaiczną chałturę, a "ave marię" do ślubu w wykonaniu Profesora za ważny recital. Epizod adiunkta w filmie za groszoróbstwo a konferansjerkę Rektora na bankiecie za promowanie twórczości...niestety, wprowadzili stopnie, tytuły i awanse do uczelni artystycznych i tak to wygląda...
      • salzburg Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 10:36
        najprawdopodobniej dostanę umowę na DWA lata a nie na osiem i jestem pewien że po tym czasie mi podziękują motywując to słabym dalszym dorobkiem.

        ale przecież w każdej chwili dziekan może na wniosek kierownika katedry zarzadzic ocene pracownika - z roku na rok (u mnie po 4 latach od uzyskania doktoratu i magisterium ocena roczna pracownika jest obligatoryjna). Uzyskasz 2 negatywne i tak wylotka; wiec lepiej brać adiunkta bo status lepszy.
        • charioteer1 Re: zatrudnienie na adiunkta czy starszego wykład 09.04.11, 10:51
          Tez mi sie wydaje, ze lepiej brac, co daja, jezeli innych traktuje sie w ten sam sposob. "Ustawianie w szeregu" to nieodlaczna czesc zycia akademickiego w Polsce. To nie jest powod, by rezygnowac z rozwoju zawodowego. Habilitacji tez nie bedziesz robil, bo ktos na pewno wykorzysta to jako okazje, by ci pokazac twoje miejsce w systemie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka