Doświadczenie pozauczelniane

11.05.11, 13:45
Witam. Piszę doktorat i zastanawiam się jak ważne jest w przyszłej karierze akademickiej zdobycie również doświadczenia praktycznego. Kosztem zdobywania takiego doświadczenia, pisanie oczywiście mi się wydłuży więc czy mimo to warto? Mój obszar: stosunki międzynarodowe. Doświadczenie, o którym mówię i które mam szansę zdobyć to praca w instytucji międzynarodowej (na stanowisku raczej administracyjnym). Będzie to traktowane potem jako plus na uczelni, że widziałam jak problemy, które badam rozwiązuje się w praktyce?

Proszę o rady przede wszystkim osoby z dziedzin pokrewnych.
    • eeela Re: Doświadczenie pozauczelniane 11.05.11, 13:51
      Doświadczenie pozauczelniane jest moim zdaniem niezbędne. Czy będzie się liczyć na uczelni - to zależy od uczelni. Ale nie masz żadnej gwarancji, że na takowej pracę dostaniesz. A dla pracodawców pozauczelnianych będzie się liczyć na pewno, natomiast twój doktorat - niekoniecznie.
      • jutro_wieczorem Re: Doświadczenie pozauczelniane 11.05.11, 14:01
        > Ale nie masz żadnej gwarancji, że na takow
        > ej pracę dostaniesz.

        Właśnie o to pytam: czy doświadczenie spoza pomoże mi dostać pracę na uczelni. Bo jednak w przyszłości chcę się przede wszystkim rozwijać naukowo i nie wiem czy warto inwestować w full-time doświadczenie poza uczelnią, w trakcie którego będę tak zajęta, że nie będę miała czasu na pracę nad doktoratem.
        • eeela Re: Doświadczenie pozauczelniane 11.05.11, 14:09
          Full-time - nie za bardzo, bo naprawdę nie będziesz miała czasu na pisanie doktoratu.
          Part-time - jak najbardziej, bo niezależnie od tego, jak bardzo chcesz, możesz tej pracy na uczelni nie dostać. I jeśli w takiej sytuacji nie będziesz miała żadnego pozauczelnianego doświadczenia, to będzie płacz i zgrzytanie zębów.
    • ko_ma1 Re: Doświadczenie pozauczelniane 11.05.11, 16:10
      moje doswiadczenie jest takie, ze doktoranci pracujacy na full-time nie piszą w efekcie doktoratów...
Pełna wersja