Dodaj do ulubionych

dobry doktorat - co to takiego?

11.07.11, 07:19
Cytat z innego wątku (link):

flamengista napisał:
> W rezultacie musi dojść do nieuchronnego
> , dramatycznego spadku poziomu bronionych rozpraw. Już teraz stopniowo spada, z
> a chwilę będzie jeszcze gorzej. To ostatni moment, by powiedzieć: stop.

Szanowni udzielający się na tym forum z pozycji doświadczonych i aktywnych pracowników naukowych, swoją oceną poziomu obecnie bronionych rozpraw zabraliście mi część radości z pracy naukowej i satysfakcji z uzyskania stopnia dr.

Gdybyście mogli podzielić się swoimi kryteriami, co stanowi dobry doktorat (w naukach technicznych), to wtedy mógłbym może trochę odetchnąć lub pogrążyć się już na zawsze w czarnej rozpaczy.

Pozdrawiam w ten wakacyjny poranek.

Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 09:13
      dobry doktorat (w ogole, a nie tylko w naukach technicznych) to taki, z ktorego mozna sie dowiedziec czegos niebanalnego. a zatem to, ze (w psychologii) skrzyzujemy ze soba wyniki 3 kwestionariuszy da nam nowa wiedze, jednak ta wiedza moze byc banalna/malo interesujaca.zagladnij do watku ankietowego - tam znajdziesz pare dokotratow, ktore tworza wiedze, ktorej nie warto wiedziec :-)

      drugim takim kryterium jest zaproponowanie nowego 'patrzenia na swiat'. oczywisicie, idealem byloby zaproponowanie czegos na pozioie teorii, ale to moze byc nowe ujecie metodologiczne, czy wreszcie nowe popatrzenie na to, co juz wiemy. moze to byc nowe rozwiazanie praktyczne w robieniu czegos (budowaniu mostu, prowadzenia wywiadu klinicznego, niedawno mielismy tu watek o dokotracie, ktorego wynikiem mial byc nowy standard kliniczny), choc wynikajace z badani teorii.

      na pocieszenie dodam, ze wiekszosc dokotratow, jakie widzialem nie spelnia tych kryteriow. i to nie znaczy, ze autorzy nie powinni dostac stopnia, ale ze nie napisali dobrych dokotratow.
      • pzgr Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 12:01
        Na mój gust, dobry doktorat powinien zawierać jakieś odkrycie, być publikowalny poza uczelnią produkującą tenże i pokazywać, że doktorant wie, jak się robi naukę (czyli dzieło ma odpowiadać na jakieś pytanie teoretyczne).
        I niestety liczne doktoraty, które widuję ostatnio, nie mają tych zalet. Ale może już nie ma pytań teoretycznych, na które warto odpowiadać :-)
    • charioteer1 Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 16:04
      Dobry doktorat, jak kazda dobra praca naukowa, tworzy wiedze, ktora jest nowa i relewantna. Jezeli rozwiazales problem, ktory juz wczesniej zostal rozwiazany, to nie jest to nowa wiedza. Jezeli wyniki twojej pracy nie sa nikomu do niczego potrzebne, to nie jest to wiedza relewantna.
      • thesis2011 Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 16:55
        charioteer1 napisał:

        > Dobry doktorat, jak kazda dobra praca naukowa, tworzy wiedze, ktora jest nowa i
        > relewantna. Jezeli rozwiazales problem, ktory juz wczesniej zostal rozwiazany,
        > to nie jest to nowa wiedza. Jezeli wyniki twojej pracy nie sa nikomu do niczeg
        > o potrzebne, to nie jest to wiedza relewantna.
        >

        Z otrzymanych do tej pory odpowiedzi ta "definicja" mi się najbardziej podoba, gdyż jest najmnej "uznaniowa".

        Daje też nadzieję, że dobra nauka jako potrzebna znajdzie finansowanie (przez potrzebujących). Zła nie znajdzie, ale tej nam nie żal...
        • dala.tata Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 17:22
          nie ma oceny, ktora jest 'nieuznaniowa'. w rzeczywistosci definicja chario jest rowniez uznaniowa - co to znaczy nowa i relewantna wiedza? wedlug kogo i dla kogo? zawsze recenzenci beda 'uznawac'. i z tym nie ma problemu, dopoty dopoki robia to rzetelnie.

          thesis2011 napisał:

          > Z otrzymanych do tej pory odpowiedzi ta "definicja" mi się najbardziej podoba,
          > gdyż jest najmnej "uznaniowa".
          >
          > Daje też nadzieję, że dobra nauka jako potrzebna znajdzie finansowanie (przez p
          > otrzebujących). Zła nie znajdzie, ale tej nam nie żal...
          • charioteer1 Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 19:01
            Czy wiedza jest relewantna? Nawet na poziomie doktoratu, to moze ocenic tylko ten, komu jest ona do czegokolwiek potrzebna. Dlatego w praktyce przy ocenie doktoratow czesto poslugujemy sie posrednimi kryteriami, takimi jak publikacje i referaty na konferencjach. Czy jest nowa? Jezeli nie jest, to na ogol bardzo latwo to stwierdzic, majac ogolne pojecie o dziedzinie. Jezeli jest, to duzo trudniej to ocenic, nie bedac specjalista.


            dala.tata napisał:

            > nie ma oceny, ktora jest 'nieuznaniowa'. w rzeczywistosci definicja chario jest
            > rowniez uznaniowa - co to znaczy nowa i relewantna wiedza? wedlug kogo i dla k
            > ogo? zawsze recenzenci beda 'uznawac'. i z tym nie ma problemu, dopoty dopoki r
            > obia to rzetelnie.
              • charioteer1 Re: dobry doktorat - co to takiego? 11.07.11, 23:01
                Zadajesz wazne pytania, ale odpowiedz na nie musi byc w kontekscie zadanego przez OP pytania.

                dala.tata napisał:

                > a jakl nikomu nie jest potrzeba, to nie jest relewantna?

                Cos jest zawsze relewantne dla kogos.

                > i w historii nie bylo badan, do ktorych sie wracalo po latach, bo okazalo sie, ze wczesniej ich nie rozumielismy?

                To jest strategia wysokiego ryzyka, calkowicie nieodpowiednia na doktorat. Zyjemy w swiecie zalewu informacji, parametryzacji i impact factorow. Niezrozumiany uczony bardzo szybko przestanie byc uczonym.

                > a jesli stara wiedza jest inaczej ujeta, to jest stara czy nowa?

                Mysle, ze jest nowa. Wlasnie wczoraj udalo mi sie wygrzebac w internecie stara teorie z psychologii rozwojowej sprzed 40 lat, mocno przykurzona i zapomniana. Wlasciwie nawet nie teorie, ale hipoteze, ktorej w tamtych czasach nie mozna bylo udowodnic. W latach 80. to bylo we wszystkich waznych podrecznikach, dzisiaj juz nikt o tym nie pamieta. Przebadano to rezonansem magnetycznym, do badania zaproszono autora tamtego slynnego stwierdzenia sprzed 40 lat. Wyszlo, udalo sie potwierdzic. To jest nowa wiedza.
    • flamengista dlaczemu? 11.07.11, 19:13
      Dlaczego "odebrałem ci satysfakcję"? Ja obroniłem się rok temu i uważam że napisałem dość solidną pracę. Owszem, ogólny poziom jest kiepski co nie znaczy, że nie zdarzają się prace solidne. Ba, zdarzają się nawet prace wybitne.

      Może właśnie twoja rozprawa zalicza się do tych chlubnych wyjątków? Dlaczego od razu zakładasz najgorsze;)

      A dobra praca to taka, której wyniki są publikowane w dobrych czasopismach, jest znana i cytowana w środowisku. To może być także praca ciekawa, mająca mniej lub bardziej praktyczne zastosowanie.

      Co do nauk technicznych to wolę się nie wypowiadać, nie jestem tu ekspertem. Pisałem to z perspektywy szeroko pojętej ekonomii.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka