Brytyjskie znaczy najlepsze?

22.07.11, 09:28
www.naukawpolsce.pap.com.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=stronaGlowna&dep=383506&data&lang=PL&_CheckSum=430481062
Serio ktoś myśli, że brytyjski dyplom jest taki dobry?
    • flamengista proste jak drut 22.07.11, 09:36
      Cytatwynika z badania Instytutu Homo Homini przeprowadzonego na zlecenie Polish Open University (POU)

      POU oferuje studia z możliwością zdobycia podwójnego dyplomu - polskiego i brytyjskiego.

      Ot, cała tajemnica "badania".
    • proon Re: Brytyjskie znaczy najlepsze? 22.07.11, 12:59
      kto płaci ten wymaga - zasada starsza niż badania opinii; co nie zmienia faktu, że tzw. renoma bardziej wpływa na wybory młodych niż racjonalna kalkulacja; szkoda, że potem wielu z nich czeka rozczarowanie - to była taka renomowana uczelnia, a teraz z jej dyplomem mnie nie chcą w firmie X, bo pytają się o to, co w praktyce umiem i jakie mam doświadczenie, jak działałem społecznie, a ja przecież nie miałem na nic czasu, bo musiałem się dużo uczyć :-(; jeszcze przypomniał się mi stary dowcip psychiatrów - gdzie najlepiej założyć gabinet? - w sąsiedztwie renomowanej uczelni lub liceum
      • charioteer1 Re: Brytyjskie znaczy najlepsze? 22.07.11, 14:32
        proon napisał:

        > a teraz z jej dyplomem mnie nie chcą w firmie X, bo pytają się o to, co w
        > praktyce umiem i jakie mam doświadczenie, jak działałem społecznie, a ja przeci
        > eż nie miałem na nic czasu, bo musiałem się dużo uczyć :-(;

        W Polsce nie ma pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistow. Mozemy zaklinac rzeczywistosc i wierzyc, ze pani Basia te miejsca pracy stworzy, tylko po co. W Polsce jest nadprodukcja kiepsko wyksztalconych magistrow, z ktorymi ci lepiej wyksztakceni konkuruja w walce o miejsca pracy, czesto ponizej faktycznych kwalifikacji. Polskiego pracodawcy nie interesuje, czego kandydat nauczyl sie na studiach. Polski pracodawca chce wiedziec, czy kandydat potrafi sprawnie wykonywac proste polecenia. Dlatego wyjazd na dobre studia w UK to bilet w jedna strone.
      • eeela Re: Brytyjskie znaczy najlepsze? 22.07.11, 18:58
        wielu z nich czeka rozczarowanie - to była taka renomowana uczel
        > nia, a teraz z jej dyplomem mnie nie chcą w firmie X, bo pytają się o to, co w
        > praktyce umiem i jakie mam doświadczenie, jak działałem społecznie, a ja przeci
        > eż nie miałem na nic czasu, bo musiałem się dużo uczyć :-(

        Ja właśnie odnoszę wrażenie, że w UK studenci mają więcej możliwości jeśli chodzi o pracę, wolontariaty czy działalność społeczną podczas studiów. Mało kto wychodzi ze studiów bez żadnego doświadczenia tego rodzaju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja