ko_ma1
31.10.11, 23:43
Dzień dobry,
Chciałabym podpytać bardziej doświadczonych jak to jest z prawem do korzystania z danych uzyskanych w czasie badań prowadzonych zespołowo?
U nas w instytucie po raz pierwszy otrzymalismy grant badawczy (dziedzina - zarządzanie). Kierownikiem projektu jest szef, jego był zarys pomysłu. Po otrzymaniu grantu - zaprosil mnie do stworzenia i opisania szczegółowej koncepcji badawczej - zrobilismy to we dwojke, zostala opublikowana. Pozniej dolaczylo kolejne 8 osob z instytutu do tworzenia ankiety. Jedni sie przykladali bardziej, inni mniej, tak czy inaczej ankiete tworzylo 10 osob. Teraz jest ona w rekach agencji badawczej, ktora przeprowadza badania.
A mi skora cierpnie co sie za chwile zacznie... Nastroje w zespole takie sobie, troche roznych animozji i takich tam. Nikt nie ma doswiadczenia w realizacji grantow. Jest trochę niepotrzebnej zawiści i patrzenia sobie na ręce... :/
Za moment spłyną dane z badań. I tu moje pytanie. Jak można/ należy/ przyjęło sie z nich korzystać? Czy członkowie zespołu mają nieograniczone prawo korzystania z tych danych i poszukiwania własnych wniosków oraz samodzielnego publikowania?
W ramach projektu grantowego założylismy wydanie monografii. Tu zakladam - podzielimy sie jakoś "materiałem", nie wiem jak. Ale czy poza tym można przyjąć, że każdy może dodatkowe analizy prowadzić na własny rachunek? Do tego 2 osoby chętnie by przy okazji doktorat napisały. Kolejne 4 czeka habilitacja, jednak tutaj mam poczucie, że takie współuczestnictwo nie wystarczy. Czy może wystarczyć przy samodzielnym wnioskowaniu?
Będę wdzięczna za podzielenie się know-how... Jak się zwyczajowo ten tort tnie w takich sytuacjach?
Pozdrawiam :)