Dodaj do ulubionych

doktorat=zbiór artykułów?

30.11.11, 22:23
Pozwolę sobie wkleić tu pytanie zadane na forum "Doktoranci"

Nowe prawo o szkolnictwie wyższym, ustawa o stopniach i tytułach naukowych (art. 13, ust. 2) mówi "Rozprawa doktorska może mieć formę maszynopisu książki, książki wydanej lub spójnego tematycznie zbioru rozdziałów w książkach wydanych, spójnego tematycznie zbioru artykułów opublikowanych lub przyjętych do druku w czasopismach naukowych, określonych przez ministra właściwego do spraw nauki na podstawie przepisów dotyczących finansowania nauki".

Moje pytanie dotyczy wspomnianych czasopism. Za nic nie mogę znaleźć żadnej informacji o uznawanych przez ministerstwo czasopismach naukowych. Zajmuję się humanistyką, mam w dorobku cztery artykuły z ERIH (int1). Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z nowymi przepisami?
Obserwuj wątek
    • proon Re: doktorat=zbiór artykułów? 01.12.11, 08:17
      nowa lista czasopism uznawanych przez ministerstwo za naukowe dopiero jest tworzona; na razie pozostaje trzymanie się listy starej plus czasopism indeksowanych w bazach ISI, Scopus i ERIH - z tym, że w humanistyce to raczej obawiałbym się doktoratu w formie zbioru artykułów, w dotychczasowym zwyczaju preferuje się prace książkowe
        • datamine Re: doktorat=zbiór artykułów? 01.12.11, 13:12
          Jeżeli masz artykuły i myślisz o obronie to zakładam, że już jesteś "otwarty". Jeżeli otworzyłeś się przed wejściem ustawy to niestety idziesz starym trybem i nie ma zmiłuj (przynajmniej według radcy prawnego szanownej Centralnej Komisji).

          To znaczy według tego radcy jest zmiłuj - zamykamy przewód bez doktoratu, później otwieramy ponownie i lecimy juz nowym trybem. Ale co rada instytutu/wydziału na takie hocki klocki to już nie wiem.
          • czarny_kokomo Re: doktorat=zbiór artykułów? 01.12.11, 15:31
            ha! nie mam otwartego przewodu, domyślam się, że z zamykanie i otwieraniem na nowo byłyby straszne problemy. przewód wg nowych zasad bardziej mi odpowiada - zwolnienie z języka na podstawie certyfikatu to drobiazg, a jak cieszy :)
            najgorszy będzie chyba opór wydziału/recenzentów przed rozprawą w formie zbioru artykułów. dodam, że tematyka bardzo spójna, od rękopisu książki różni się to tylko brakiem wodolejstwa jakim wypełniam w "normalnej pracy" tezy z artykułów - sama esencja.
            • pfg Re: doktorat=zbiór artykułów? 01.12.11, 16:02
              Najbardziej właściwą i najważniejszą osobą, z którą powinieneś o tym porozmawiać, jest twój promotor. To on(a) wie, jakie zwyczaje panują w twojej radzie, w twojej dyscyplinie i jak na to mogą zapatrywać się osoby, którym zaproponuje pisanie recenzji. To, co myślą na ten temat uczestnicy forum, jest bez znaczenia.

              AFAIK w dyscyplinach humanistycznych doktorat w postaci zbioru artykułów może być trudny do przełknięcia.

              Co zaś się tyczy zwolnienia z egzaminu z języka obcego na podstawie certyfikatu, to rozsądne uczelnie posiadaczy dobrych certyfikatów i tak z egzaminu zwalniały. Jeśli nie, to posiadacz dobrego certyfikatu i tak nie powinien się bać egzaminu, nieprawdaż? A jeśli się boi, to może słusznie, że uczelnia go z egzaminu nie zwolniła...
              • czarny_kokomo Re: doktorat=zbiór artykułów? 01.12.11, 16:29
                Racja. Zwyczajów jednak żadnych w tej sprawie nie ma, nikt jeszcze nie otwierał u mnie przewodu na nowych zasadach. Z żalem stwierdzam, że doświadczenia publikacyjne rady wydziału na mojej uczelni są dosyć marne. Stąd doświadczenia innych byłyby pomocne.

                Co do certyfikatu – też tak zawsze uważałem i wszystkim utyskującym na egzamin językowy odpowiadałem dokładnie Twoimi słowami ;) Zdanie zmieniłem po opowieściach kolegów, których egzaminatorzy znali język znacznie słabiej od egzaminowanych. W tej sytuacji irytująca wydaje się pewna arogancja władz, która certyfikatów nie uznaje, a sama nie ma kompetencji do sprawdzania znajomości języka.
    • rysiek_1 Re: doktorat=zbiór artykułów? 02.12.11, 02:29
      > Nowe prawo o szkolnictwie wyższym, ustawa o stopniach i tytułach naukowych (art
      > . 13, ust. 2) mówi "Rozprawa doktorska może mieć formę maszynopisu książki, ksi
      > ążki wydanej lub spójnego tematycznie zbioru rozdziałów w książkach wydanych, s
      > pójnego tematycznie zbioru artykułów opublikowanych lub przyjętych do druku w c
      > zasopismach naukowych, określonych przez ministra właściwego do spraw nauki na
      > podstawie przepisów dotyczących finansowania nauki".

      A jak ma sie do tego komentarz Centralnej Komisji w punkcie 2?
      www.ck.gov.pl/index.php/komentarze/uwagi-o-rozprawach-doktorskich
      Pierwsza czesc tego komentarza to osobna dyskusja.
      • pfg Re: doktorat=zbiór artykułów? 02.12.11, 08:34
        rysiek_1 napisał:


        > A jak ma sie do tego komentarz Centralnej Komisji w punkcie 2?
        > www.ck.gov.pl/index.php/komentarze/uwagi-o-rozprawach-doktorskich

        Wygląda na to, że ten komentarz pochodzi sprzed ostatniej nowelizacji Ustawy o stopniach etc. W trzecim akapicie tego punktu czytamy
        Cytat
        Nie ma tu analogii z rozprawą habilitacyjną, na co zwrócił uwagę też ustawodawca uznając za konieczne rozszerzenie pojęcia rozprawy o nową jej formę, tj. o cykl publikacji naukowych, czego nie ma w przepisach dotyczących rozprawy doktorskiej.

        Jest to sprzeczne z aktualnym brzmieniem Art. 13 pkt. 2 Ustawy. W tej sytuacji CK powinna ten komentarz jak najszybciej usunąć. Zwrócę na to uwagę profesorowi naszego wydziału, który jest członkiem CK.

        > Pierwsza czesc tego komentarza to osobna dyskusja.

        Dyskusja osobna, niekończąca się i niekonkluzywna :-/ U nas praktyka jest taka, że jeżeli ktoś z uczestników postępowania - (ko)promotor, recenzent, doktorant - jest obcokrajowcem, zapewnia się udział w obronie tłumacza z odpowiednimi uprawnieniami. Obrona odbywa się po angielsku (bo to jest lingua franca fizyki), wszyscy uczestnicy sobie z tym radzą, tłumacz jest niepotrzebny, ale musi być.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka