dala.tata
19.06.12, 13:10
Watek o autoreferatach siue rozrosl, wiec postanowilem zalozyc watek o recenzjach, o ktorych tu czesto rozmawiamy.
Uwage moja zwrocil uwage to postepowanie. Otoz ciekawe jest dla mnie to, ze recenzenci praktycznie nie dwoluja sie do dorobku poza osiagnieciem. Sam cykl monotematyczny robi niezle wrazenie, jednak reszta dorobku robi wrazenie odwrotne. Tu strona habilitanta, warto pamietac, ze habilitant bronil doktoratu w 2008 r. I oczywiscie on osiagnal duzo od doktoratu, ale czy wsytarczajaco duzo?
dla mnie to ciekawe, bo mi sie zawsze wydawalo, ze oceniamy i rozprawe (po dzisiejszemy: osiagniecie) i dorobek. Nie wiem, jaka bym recenzje napisal habilitantowi, bez watpienia na tle innych habilitantow, on jest superhiper i z otwieranym dachem, ale ja mam pewien niedosyt.