Wykaz po angielsku

06.09.12, 16:42
Czy mógłby mi ktoś doradzić, co to znaczy zrobić wykaz publikacji w języku angielskim? Oczywiście to ten wykaz ma być po angielsku, nie publikacje. Czy to znaczy napisać List of publications i wymienić publikacje, czy też tłumaczyć tytuły na język angielski? Analogicznie, czy tłumaczyć tytuły angielskie na polski w wykazie w języku polskim? Będę bardzo wdzięczny za pomoc (za współczucie też).

Tu mój post na ten temat.
    • pfg Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 17:13
      List of publications, bez tłumaczenia tytułów.
      • habilitant2012 Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 22:07
        Dziękuję. Mam nadzieję, że pewność, z jaką się wypowiedziałeś, ma solidne podstawy. Wydrukuję listę publikacji dwa razy - raz z nagłówkiem 'List of publications'.
      • fajnytoster Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 22:43
        pfg napisał:

        > List of publications, bez tłumaczenia tytułów.

        Ale czy jesteś pewny? Z tłumaczeniem tytułów taka lista ma niewielki sens, ale bez tłumaczenia nie ma go już w ogóle.
        Ja bym raczej tłumaczył tytuły. Albo poprosił CK o doprecyzowanie (chociaż to rozwiązanie oznacza zaufanie wyczuciu sekretarki przy odrzuceniu swojego).
        • habilitant2012 Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 23:30
          No właśnie - myślę dokładnie tak, jak ty. Jeśli ta lista ma mieć choć cień sensu, należy tłumaczyć tytuły. Tyle, że jeśli je tłumaczyć, to pewnie należałoby też tłumaczyć na liście po polsku. I ogólnie to już nie ma żadnego sensu.
    • ford.ka Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 22:29
      To zależy, czy chcesz, żeby spis był, czy chcesz, żeby miał jakiś sens. No i od tego czy w ogóle publikujesz nie-po-angielsku.
      Jak mam dołączyć spis swoich publikacji dla nie-Polaków (zdarza się w sytuacjach stypendialno-grantowych), dodaję angielskie tłumaczenia tytułów artykułów/książek wydanych po polsku. Taka kurtuazja ;)
      • habilitant2012 Re: Wykaz po angielsku 06.09.12, 23:34
        W sytuacjach, kiedy wiesz, że będą cię czytali obcokrajowcy, taka kurtuazja jest na miejscu, oczywiście. To nie zachodzi w wypadku postępowania habilitacyjnego.
        • kramka1 Re: Wykaz po angielsku 07.09.12, 09:55
          habilitant2012 napisał: "W sytuacjach, kiedy wiesz, że będą cię czytali obcokrajowcy, taka kurtuazja jest na miejscu, oczywiście. To nie zachodzi w wypadku postępowania habilitacyjnego."
          A zatem wykluczasz perspektywiczną mozliwość, ze jakis niepolskojęzyczny naukowiec zacznie pracowac u nas w kraju? Bo racja, ze w wysyłanie habiliatcji do recenzji za granice nie ma co za bardzo wierzyć...

          • habilitant2012 Re: Wykaz po angielsku 07.09.12, 11:04
            Nie, nie wykluczam. I jak zaszłaby potrzeba, to ja bym szybko dostarczył taką listę, wraz z autoreferatem po angielsku

            Mnie drażni robienie czegoś dla samego robienia, bo komuś się uroiło, że habilitacje będą międzynarodowe. Od samego autoreferatu po angielsku międzynardowości nie przybędzie. I ta lista nikomu nie będzie potrzebna, nikt do niej nie zaglądnie. Szkoda czasu, wysiłku i nie ma znaczenia, czy w moim wypadku to dużo czy mało czasu, bo chodzi o zasadę. Nie należy żądać pracy, o której wiemy, że pójdzie na marne. 'Władza' wykazuje się elementarnym brakiem szacunku wobec czasu i wysiłku obywatela-habilitanta. I o ile Pani Minster to być może zła macocha, ja naprawdę na Kopciuszka nie wyglądam.
            • fajnytoster Re: Wykaz po angielsku 07.09.12, 11:44
              Masz dużo racji :)
              To wygląda w ten sposób, że skoro niby zmierzamy ku umiędzynarodowieniu to może i jakiś recenzent z zagranicy mógłby się trafić, więc trzeba mu pokazać coś co zrozumie.
              Oczywiście się nie trafi, a nawet jakby to raczej nie zrozumie rodzimych tłumaczeń rodzimych publikacji rodzimych badaczy ;) (przynajmniej w większości dyscyplin społ-hum)

              Sporo w tym myślenia magicznego, że od autoreferatu po angielsku habilitacja będzie bardziej międzynarodowa (podobnie jest z tym "znacznym wkładem", ale proszę - nie rozpoczynajmy ponownie o nim dyskusji).

              Więc idąc tym tropem - przetłumaczyłbym na angielski nagłówki ("list of publications", "journal articles" etc.) oraz tytuły "dzieł" napisanych po polsku. Natomiast nie tłumaczyłbym z powrotem na polski tego co zostało opublikowane po angielsku.

              Na pocieszenie dodam, że wykonywanie czynności bezsensownych jest nieuniknione również w innych dziedzinach życia ;)
              • habilitant2012 Re: Wykaz po angielsku 07.09.12, 18:39
                Bez wątpienia robimy wiele bezsensownych rzeczy. Jednak właśnie dlatego chciałem pracować naukowo, a nie jako Kopciuszek. Mam jednak satysfakcję, że jestem kociuszkiem międzynarodowym.
    • habilitant2012 CK przemowiła 07.09.12, 18:35
      Wykaz po angielsku zawiera tłumaczenia polskich tytułów. Wykaz po polsku zawiera oryginały angielskie.
      • fajnytoster Re: CK przemowiła 07.09.12, 19:53
        habilitant2012 napisał:

        > Wykaz po angielsku
        >
        zawiera tłumaczenia polskich tytułów. Wykaz po polsku zawiera oryginały
        > angielskie.
        >

        Czyli dokładnie tak jak pisałem :)
        Chyba noszę w sobie gdzieś głęboko urzędniczo-ministerialną duszę ;)
      • podworkowy Re: CK przemowiła 09.09.12, 23:59
        wg. moich informacji należy tłumaczyć wszystko poza tytułami czasopism (nie wiem, jaki jest przyjęty w Pańskiej dziedzinie system podawania numerów stron, ale w razie czego proszę KONIECZNIE zmienić ss. na pp.....;).
        • dala.tata Re: CK przemowiła 10.09.12, 00:09
          z ciekaowsci: co to znaczy wszystko tlumaczyc? nazwe czasopisma tez?

          podworkowy napisał(a):

          > wg. moich informacji należy tłumaczyć wszystko poza tytułami czasopism (nie wie
          > m, jaki jest przyjęty w Pańskiej dziedzinie system podawania numerów stron, ale
          > w razie czego proszę KONIECZNIE zmienić ss. na pp.....;).
          • podworkowy Re: CK przemowiła 10.09.12, 00:33
            wszystko poza nazwą czasopisma, a zatem tytuł tekstu (z polskiego na angielski i odwrotnie), miejsce wydania, wydawnictwo i paginacja - podobno początkowo administracja CK chciała także tłumaczenia nazw czasopism, ale zrezygnowała z tego.
            (Nie są to informacje z 1 ręki, ale od zywotnie zainteresowanego źródła)
            • dala.tata Re: CK przemowiła 10.09.12, 23:29
              Zastanawiam sie, jak przetlumaczyc miejsce wydania, na przyklad taki Szczecin....albo Sieradz. Tlumaczenie nazwy wydawnictwa jest bzdura do kwadratu oczywiscie i nie wystepuje w przyrodzie. Nie twierdze, ze nie masz racji, mowie tylko, ze to jest to idiotyzm do kwadratu.
              • fajnytoster Re: CK przemowiła 10.09.12, 23:53
                rozumiem tłumaczenie tytułów artykułów, rozumiem paginację, ale cała reszta? to rzeczywiście durne pomysły
                tłumaczenie nazw wydawnictwa? po co? co zrobić np. z wydawnictwem które wzięło sobie nazwę z łaciny, jak np takiego: ars boni et aequi ???
                • podworkowy Re: CK przemowiła 11.09.12, 00:43
                  no, jak to jak "art of good and beauty"...;)
              • habilitant2012 Re: CK przemowiła 11.09.12, 00:06
                Zastanawiam się, czy nie powinniśmy donieść gdzieś, że CK mogła zostać opanowana przez agentów Monty Pythona.
                • habilitant2012 Kilka propozycji 11.09.12, 00:13
                  Pozwoliłem sobie zapropoować kilka pilnych wersji angoljezycznych nazw polskich miast.

                  Zheshoff

                  • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 00:46
                    podejrzewam, że chodzi im raczej o napisanie RZESZOW (bez polskich znaków)
                    A co do odwołania do Monty Pythona, to zawsze może Pan zaatakować pomysłodawców bananem...;)
                    • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 00:51
                      Watpie, by to sie kwalifikowalo jako tlumaczenie. :-)

                      podworkowy napisał(a):

                      > podejrzewam, że chodzi im raczej o napisanie RZESZOW (bez polskich znaków)
                      > A co do odwołania do Monty Pythona, to zawsze może Pan zaatakować pomysłodawców
                      > bananem...;)
                      • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 01:05
                        niczego nie można wykluczyć, nawet tego, że w polskim wariancie trzeba by przerobić Oxford na "Wołowy Bród"...;)
                        • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 01:21
                          to by nawet ciekawie brzmiało w danych bibliometrycznych..., Prasa Uniwersytetu w Wołowym Brodzie, Wołowy Bród 2012...
                      • fajnytoster Re: Kilka propozycji 11.09.12, 09:13
                        No tak, z Rzeszowem mógłby być problem, ale za to inne miasta mogłyby brzmieć pięknie.
                        Na przykład: Green Mountain, Deer Mountain, Boat, Whitehillside, Cathojokes.
                        • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 09:37
                          Ba! Kazdy bedzie chcial mieszkac w pieknym przygranicznym miescie Thinkover. Miasto wrecz naukowe w swej nazwie!
                          • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 09:48
                            boat i thinkover mnie powaliły:)
                            Ze swej strony dołożę White Undercane...
                            • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:09
                              Habilitanci beda korzystali z tego watku jak ze slownika. Z mojej strony dodam jeszcze:

                              Likelines
                              Hideoften
                              Bristles' (apostrof jest konieczny)

                              Z Sieradzem mam pewny problem, bo Getadvice nie jest tlumaczeniem dokladnym.
                              • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:17
                                tez zastanawiałem się nad szczecinem...:)
                                A swoja drogą, jak na angielski przetłumaczyć Police?
                                • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:18
                                  Ba, rownie dobrze mozba sie zastanawiac, jak Police przetlumaczyc na polski :-)
                                  • ford.ka Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:29
                                    A to dopiero początek, w następnym etapie trzeba będzie składać komplet dokumentów we wszystkich językach kongresowych z włoskim włącznie.
                                    Tak na serio przeraża mnie, że o ile my się tutaj zabawiamy tymi bredniami prosto z głuchego telefonu (bo, nie czarujmy się, takie jest źródło), kilka tysięcy osób w Polsce będzie kombinować, co i jak zrobić, bo nie mają pojęcia, że nazw własnych nie tłumaczy się - ani wg norm bibliograficznych, ani wg zasad rządzonych tłumaczeniami...
                                    Mój samochód marki Bród Piła już czeka, więc pora do roboty. Jak już tłumaczyć, to wszystko ;)
                                    • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:36
                                      źródło jest nieco wiarygodniejsze niż głuchy telefon, bo jest to informacja wzięta prosto z CK, z której wyciągnięte zostały wszystkie logiczne konsekwencje. I to jest faktycznie przerażające. Plusem jest to, ze oczywiście zdrowy rozsądek przełamie idiotyczną regulację - w końcu tu jest Polska, a nie Szwecja
                                      P.S. Basket of Alinas
                                      • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 10:56
                                        Koszalin jest super!

                                        Ja niestety w zdrowy rozsadek tutaj za bardzo nie wierze. I cos czuje, ze predzej Poznan przemianujemy na Willmeetn, Suwalki a Slidessob niz zrezygnujemy z takgo umiedzyarodowienia.
                              • fajnytoster Re: Kilka propozycji 11.09.12, 11:22
                                Cześć, właśnie przygotowuję autoreferat i mam już przetłumaczone:
                                White Understick (Biała Podlaska)
                                Little Bristles' (Szczecinek)
                                Betweenspas (Międzyzdroje)
                                New Sip (Nowy Sącz)
                                Buried (Zakopane)
                                Goldsnouts (Złotoryja)
                                Halfcameron (Pułtusk)
                                Chelmet (Chełm ;)
                                Tylko nie wiem czy Piła powinno być Saw czy Wasdrinking. Kto mi pomoże, bo nie mogę oddać autoreferatu, plisss...
                                • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 11:26
                                  toster, wszystko popsules, dajac wyjasnienia! ja sie chwile glowilem nad Cathojokes wczesniej!

                                  Halfcameron i Chelmet sa super!

                                  a Pila to z cala pewnoscia Shedrank.
                                • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 11:34
                                  :)
                                  Little Mouth
                                  About Field
                                  Of Fathers
                                  Or Tench (tu musiałem się wspomóc słownikiem...)
                                  Around Shore
                                  New Salt

                                  P.S. A swoja drogą gdyby wymusić coś takiego na Angliku, to pewnie mielibysmy miasto "Wojenna Piła"
                                  • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 12:03
                                    Protestuje: Lublin juz zostal przetlumaczony jako jako Likelines i to jest jego oficjalna nazwa angielska!
                                    • podworkowy Re: Kilka propozycji 11.09.12, 12:10
                                      no to mamy poważny spór w doktrynie:) A jako,ze spór ma wymiar europejski, to może Kolegium w North Atlantic Treaty Organization Tench go rozstrzygnie...
                                      • dala.tata Re: Kilka propozycji 11.09.12, 12:31
                                        spor jest powazny, bez watpienia!

                                        podworkowy napisał(a):

                                        > no to mamy poważny spór w doktrynie:) A jako,ze spór ma wymiar europejski, to m
                                        > oże Kolegium w North Atlantic Treaty Organization Tench go rozstrzygnie...
                    • fajnytoster Re: Kilka propozycji 11.09.12, 09:19
                      Przestrzegam, że próba ataku bananem na kogoś kto przeszedł kurs obrony przed napastnikiem uzbrojnonym w świeże owoce może się skończyć dla atakującego tragicznie.
                      Przypominam jak skończyła się podobna akcja w filmie szkoleniowym: "And then... we eat banana".
          • spokojny.zenek Re: CK przemowiła 10.09.12, 08:34
            > podworkowy napisał(a):
            >
            > > wg. moich informacji należy tłumaczyć wszystko poza tytułami czasopism

            dala.tata napisał:

            > z ciekaowsci: co to znaczy wszystko tlumaczyc? nazwe czasopisma tez?
            >


            Ciekawe czym dla dali różni się tytuł czasopisma od nazwy czasopisma? A może to znów jego słynna umiejętność czytania ze zrozumieniem?


Inne wątki na temat:
Pełna wersja