Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia

06.01.13, 22:50
Witam,

odbywam studia doktoranckie na UW. Przewod chce jednak otworzyc na innej uczelni (uczelnia mojej pani promotor). Moja uczelnia zbywa mnie i nie chce mi odpowiedziec na to pyt. (mowia, ze nie moge, jak pytam na jakiej podstawie to nie mowia nic - nasz kierownik studiow jest b. dziwna osoba). Moja promoto twierdzi, ze moge. Jak to jest? w internecie nie moge znalezc zadnych info.

Dzieki!
    • megaborsuk2000 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 00:49
      Regulamin studiów doktoranckich na UW nie przewiduje takiej możliwości, o ile mi wiadomo, i Twój wydziałowy regulamin z pewnością też nie (ale sprawdź). Skoro nie przewiduje, tzn., że ona nie istnieje.
      • charioteer1 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 01:14
        megaborsuk2000 napisał:

        > Regulamin studiów doktoranckich na UW nie przewiduje takiej możliwości,

        Regulamin studiow doktoranckich w UW nie mowi tez o tym, ze przewod ma byc otwarty na UW, wiec to oznacza, ze moze zostac otwarty gdziekolwiek, jezeli odpowienia rada wyrazi na to zgode.
        • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 01:20
          No wlasnie, regulaminy czytam od kilku dni i nie ma o tym mowy. Moja promotor mowi, ze teoretycznie mozna otworzyc przewod na calym swiecie, zna takie przypadki. W takim razie zloze oficjalne podanie, wowczas musza sie odniesc do czegos, na jakies podstawie musza mi wtedy odmowic, a nie bo im sie tak podoba. Zawalcze :)
          Dziekuje Wam slicznie.
          • charioteer1 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 01:58
            Pisz prosbe o pokrycie kosztow przewodu w uczelni X, a nie o zgode na wszczecie przewodu, bo uczelnia nie ma tu nic do powiedzenia. Powodzenia!
            • pfg Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 09:24
              charioteer1 napisał:

              > Pisz prosbe o pokrycie kosztow przewodu w uczelni X, a nie o zgode na wszczecie
              > przewodu, bo uczelnia nie ma tu nic do powiedzenia.

              Tak jest!
    • charioteer1 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 00:51
      Nie ma przeszkod prawnych, chodzi o pieniadze. Mozesz otworzyc przewod na innej uczelni, ale wtedy twoja macierzysta uczelnia bedzie musiala pokryc koszty przewodu na tej drugiej uczelni.
      • dala.tata Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 11:29
        szczerze powiedziawszy, mam nadzieje, ze uczelnia sie na to nie zgodzi.

        jest czyms bardzo dziwnym podejmowanie studiow doktoranckich na jednej uczelni - bylo nie bylo uczelnia za to placi - i przeprowadzenie przewodu gdzie indziej. Zupelnie tez nie rozumiem promotorki, ktora, jak sadze, nie ma zadnych problemow, by pobierac pobory za prace na tych studiach doktoranckich, nie czuje sie jednak w obowiazku jakiejkolwiek lojalnosci wobec pracodwacy i podbiera dokotrantow. Wstyd umarl.



        charioteer1 napisał:

        > Nie ma przeszkod prawnych, chodzi o pieniadze. Mozesz otworzyc przewod na innej
        > uczelni, ale wtedy twoja macierzysta uczelnia bedzie musiala pokryc koszty prz
        > ewodu na tej drugiej uczelni.
        >
        • pfg Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 11:55
          dala.tata napisał:

          > Zupelnie tez nie rozumiem promotorki, ktora, jak sadze, nie ma zadnych proble
          > mow, by pobierac pobory za prace na tych studiach doktoranckich

          A, nie, z listu w żaden sposób nie wynika, że ona na tych studiach doktoranckich prowadzi jakiekolwiek zajęcia, w szczególności płatne. Sytuacja, w której doktorant uczestniczy w studiach na uczelni X, ale ma promotora z uczelni Y, wcale nie jest taka rzadka. Całkiem możliwe, że uczelnia Y nie ma uprawnień do prowadzenia studiów doktoranckich (lub nie prowadzi ich z dowolnych innych powodów), ale prawo do doktoryzowania ma.
          • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:02
            Na moich studiach wiekszosc osob ma promotora spoza UW (to studia interdyscyplin. - promotor mogl byc z dowolnej uczelni). Zgodzila sie na opieke nad doktoratem osoba, ktora jest autorytetem w tej dziedzinie (trudno mi bylo znalezc poloniste znajacego biegle j. niemiecki).
            Moja promotor powiedziala mi kilkakrotnie, ze chcialaby abym otworzyla na jej uniw. przewod. Nie wiem dlaczego jej tak na tym zalezy.
            Dziekuje za wszelkie wypowiedzi.
            • dala.tata Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:22
              Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kase. Proste?

              Zeby nie bylo, ja nie mam specjalnych pretensji do ciebie. Jestes w trudnej sytuacji i nie sam nie chcialbym w niej byc. Ale warto pamietac, ze masz wybor. I ostatecznie kazda tego typu decyzja ciagnie sie. Innymi slowy, ja nie zatrudnilbym kogos, kto studia doktoranckie robi tu, a doktoryzuje sie tam. Bo mi sie to nie podoba.
              • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:28
                wiem, wiem. Ja i tak pracuje na uczelni zagranicznej, w Polsce pracowac nie planuje. :)
                Dla mnie nie ma znaczenia czy bede miec doktorat z W-wy czy K-wa. To nie jest moj pomysl (ja nawet nie wiedzialam czy takie cos jest mozliwe). Tylko ona naciska, a ja biedna nie wiem co robic. Zrszta z drugiej strony ja i tak nie mam kontaktu z Wydzialem Polonistyki UW, bo moje studia sa na innym wydziale.
          • dala.tata Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:19
            Rozumiem to dobrze. Jednak nadal uwazam, ze dziwne jest doktoryzowanie sie na innej uczelni niz studia doktoranckie. Szczerze powiedziawszy, nie wyobrazam sobie tego. Dla mnie to podobne do wspolpracowania z promotorem X przez trzy lata, a potem stwierdzenie, ze wole jednak promotora Y, bo tak mi pasuje.

            Mozna tak zrobic? No mozna. Ale ja bym nie robil. Ae kazdy ma swoje wrazliwosci, nie?
            • nullified Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:53
              otwarcie przewodu == ustanowienie promotora, chyba, że ktoś ostatnio znowu coś udoskonalił. Przed otwarciem to się ma co najwyżej "opiekuna naukowego". Nie widzę jakichś "aktów nielojalności".

              Nie widzę w tym nic niestosownego z każdej strony oglądając. Można z tysięcy powodów trafić na studia doktoranckie w "X" a zdecydowanie woleć się bronić u promotora "Y" w "Z". Tu nie ma póki co jeszcze żadnego formalnego przywiązania chłopa do wydziału.
              • dala.tata Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 12:56
                Jednak doskonale wiemy, ze ludzie wspolpracuja z promotorami czasem i 2-3 lata przed otwarciem przewodu. i wszyscy wiemy, ze to SA ich promotorzy. I ja rowniez rozumiem, ze nie ma przywiazania chlopa do wydzialu ani do niewyznaczonego promotora. To jednak nie znaczy, ze po 3 latach wspolpracy mozesz sobie powiedziec, pieprze ciebie, ide do prof. Dziubkowskiego, bo on jest fajniejszy. tak sie nie robi. wedlug mnie to dotyczy rowniez studiwo doktorankich. i ja tylko o tym.
                • nullified Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 14:31
                  hm nie zauwazyłem by autor tego wątku działał w opisywanym przez Ciebie trybie.
                  Z promotorem można się rozstać z różnych powodów, to tez nie jest zbrodnia i nie zawsze winno być poczytywane za "nielojalnośc" czy "świństwo". Bywa, że jest to akt odpowiedzialności z obu stron.

                  Nie wiem jak ty, mnie niespieszno do tak zdecydowanych stwierdzeń.
                  • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 14:54
                    Tez tak mysle. Jednak ja nie zamierzam rozstawac sie z moja opiekun pracy. Wspiera mnie od samego poczatku, wiec nie widze powodu, aby sie rozstac.
                    Z drugiej strony place za studia, moj wydzial odliczy sobie zapewne za studia z tego co zaplacilam.
            • pfg Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 13:12
              dala.tata napisał:

              > Jednak nadal uwazam, ze dziwne jest doktoryzowanie sie na i
              > nnej uczelni niz studia doktoranckie.

              Z tym się zgadzam. Pisałem o poborach promotorki :-)
              A tak na marginesie - trudno o polonistę znającego biegle niemiecki?! Kurde, wstyd umarł...
              • adept44_ltd Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 17:37
                e tam trudno.... mnie do głowy przychodzi ich sporo :) wstyd ma się nieźle (ciekawe swoją drogą semantycznie to odwrócenie... ;-)))
                • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 17:43
                  Bardzo trudno.
                  Znac jako tako jezyk a byc gotowym czytac literature w tym jezyku to dwie rozne rzeczy.
                  • adept44_ltd Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 17:56
                    znam osobiście kilkoro, znających ten język, czytających literaturę i też piszących o niej...
        • charioteer1 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 18:29
          dala.tata napisał:

          > jest czyms bardzo dziwnym podejmowanie studiow doktoranckich na jednej uczelni
          > - bylo nie bylo uczelnia za to placi - i przeprowadzenie przewodu gdzie indziej
          > . Zupelnie tez nie rozumiem promotorki, ktora, jak sadze, nie ma zadnych proble
          > mow, by pobierac pobory za prace na tych studiach doktoranckich, nie czuje sie
          > jednak w obowiazku jakiejkolwiek lojalnosci wobec pracodwacy i podbiera dokotra
          > ntow. Wstyd umarl.

          Sie zastanawiam caly czas nad tym, co napisales. W cywilizacji, jak sie nie ma promotorow, to sie nie bierze doktorantow. W PL, jak widac, mozna. Z placeniem za opieke naukowa tez moze byc roznie. Swoim pewnie placa. Trudno powiedziec, czy zewnetrznym tez placa, jezeli to sa jakies studia interdyscyplinarne. W dawnych czasach promotor dostawal wynagrodzenie dopiero po obronie. Jezeli promotor jest zewnetrzny, to zawsze powstaje kwestia, przed ktora rada. Jak promotor mowi, zeby przed inna rada, to nalezy uznac, ze wie, co mowi. W koncu jego interes, zeby doktorant sie obronil.
          • dala.tata Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 18:55
            chario, ja to wszystko rozumiem. Jednak nie wyobrazamy sobie za bardzo sytuacji, ze ktos u nas studiuje, ale magisterium to bedzie robic gdzie indziej. mnie chodzi o obyczaje. Skoro jestes na studiach doktoranckich, to podejmujesz przewod na uczelni, ktora cie prowadzi.

            co oczywiscie tez oznacza, ze uczelnia ma wobec ciebie obowiazki i teksty typu, musze dac zarobic znajomym, jesli sa prawdziwe, sa kompletnym skandalem.
    • pfg Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 09:22
      Nie ma żadnych przeciwskazań ustawowych i ta część odpowiedzi jest autorytatywna. Mogą być za to problemy finansowe. Po pierwsze, gdybyś otworzył u siebie, twój wydział poniesie koszta przewodu, bo dostaje za to pieniądze z Ministerstwa. Jeśli natomiast otworzysz gdzie indziej, twój wydział może nie czuć się w obowiązku płacić za przewód tam i, szczerze mówiąc, nie widzę sposobu aby go do tego zmusić (inaczej niż perswazją i błaganiem). Po drugie, być może regulamin studiów doktoranckich, których jesteś uczestnikiem, przewiduje jakieś sankcje finansowe za nieotworzenie przewodu w terminie - sprawdź to! - i w dodatku twój wydział bedzie próbował narzucić interpreetację, że otworzenie gdzie indziej = nieotworzenie.
      • charioteer1 Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 13:28
        Regulamin studiow doktoranckich na UW:
        Cytat§ 27
        3. Doktorant, który spełnił warunki niezbędne do uzyskania świadectwa
        ukończenia studiów doktoranckich i w czasie trwania studiów otworzył przewód
        doktorski, ale nie obronił rozprawy doktorskiej, nie ponosi opłat z tytułu kosztów
        przewodu doktorskiego, jeżeli obrona nastąpiła w ciągu dwóch lat od ukończenia
        studiów.

        linka

        Sprawa jest jednoznaczna z prawnego punktu widzenia. Regulamin okresla, w jakich sytuacjach doktorant nie pokrywa kosztow przewodu. Nie ma mowy o tym, ze doktorat ma byc na UW.
    • gruszka_wierzbowa Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 15:06
      Dala, masz rację, budzi takie postępowanie pewne wątpliwości. Ale coś mi się wydaje, że uczelnia świadomie przyjmuje na studia ludzi, którzy będą pisali prace pod opieką pracowników z innych uniwersytetów. Zatem powinna się liczyć z tym, że ktoś zechce bronić doktorat na macierzystej uczelni promotora. Być może dla uczelni ważniejsze są w tej sytuacji pieniądze jakie wiążą się z odbywaniem studiów, aniżeli inne profity. A jak sami już to nie raz stwierdziliśmy tu na forum - studia doktoranckie obecnie to, nieładnie ujmując, maszynki do produkowania pieniędzy.
      • jankomvj Re: Otwarcie przewodu na innej uczelni niz studia 07.01.13, 15:12
        I tutaj macie racje. Gdy poprosilismy o zajecia jezykozbawcze, to wcisnieto nam bibliotekoznastwo - jak to kierownik studiow 'ladnie' ujal: 'musze dac prace znajomym'. Wtedy mi mowe odjelo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja