prawo do doboru magów królewskich?

19.05.13, 12:43
W Polsce być może prezydent będzie mógł nie tylko powoływać profesorów ale też ich odwoływać.
Przykład idzie z góry.
W Czechach:
sliwerski-pedagog.blogspot.com/2013/05/prezydent-zagraza-wolnosci-uniwersytetow.html
Prezydent zdecydował się nie powoływać profesora za to że ... go nie lubi i dlatego, że podobnie myśli kler rzymskokatolicki - który otwarcie poparł prezydenta i podziękował za działanie prezydenta.
    • sendivigius Re: prawo do doboru magów królewskich? 20.05.13, 08:45
      Profped domaga sie przywilejow rodem jeszcze ze sredniowiecza. I tak postep że nie domaga sie prawa chłosty dla nieswornych studentow.

      Pobudka profped! Mamy 2013.

      A teraz wyjasnie. W panstwie demokratycznym nie moga istniec jednostki administracyjne, wydajace dokumenty lub majace inna wladze w formule autonomicznej. Wyobrazmy sobie autonomie osrodkow egzaminacyjnych na prawo jazdy albo autonomie PKP albo autonomie lesnikow i gajowych albo autonomie policji - to ostanie to juz horror. Tymczasem ten facet, co uwaza sie za wyksztalconego, domaga sie statusu mandaryna z czasow dynastii Ming bo jest w swoim wyobrazeniu jakim nosicielem "etosu inteligenta" albo podobnego urojenia.

      A opisywana sprawa jest banalna w swojej wymowie i powinna (choc tu zludzen juz mam niewiele) dac do myslenia - jak prezydent nadaje to i moze nie nadac.

      Podejrzewam ze rozlegna sie glosy "reformy" alby tytulomanie zabrac z rak prezydenta i przekazac jakies Bardzo Waznej Radzie (z kodem mundurowym, że toge niesie 4 paziow). To dopiero bedzie jazda.
      • dala.tata Re: prawo do doboru magów królewskich? 20.05.13, 09:03
        Sendi, tyle, ze krolowa brytyjska moze wiecej, tyle ze tego nie robi.brytyjczycy maja w zyciu publicznym zasade zachowania rozsadnego. Oni sie zachowuja reasonably. I tyle.

        Mnie sie b podoba to, ze prezydent nadaje profesury. Pod warunkiem, ze sie zachowuje rozsadnie.
      • pfg Re: prawo do doboru magów królewskich? 20.05.13, 09:48
        sendivigius napisał:

        > jak prezydent nadaje to i moze nie nadac.

        Nie wiem jak jest w Czechach. Nie znam tamtejszego odpowiednika naszej ustawy o stopniach naukowych etc. W dodatku nie znam języka czeskiego, więc nawet jeśli ktoś mi podeśle linka, nie skorzystam.

        Ale mieliśmy tu parę tygodni temu dyskusję o sytuacji w Polsce. Państwo prawnicy twierdzili, że skoro polska ustawa mówi, iż "prezydent nadaje tytuł", to na stosowny wniosek musi go nadać i nie może odmówić. Jednak przepis w analogicznym brzmieniu obowiązuje odnośnie do mianowania na stopnie generalskie, tu zaś, jak wiadomo, prezydent (poprzedni prezydent) skutecznie odmawiał mianowania niektórych osób.

        Tak więc nie wiem nawet jaki jest polski stan prawny, co dopiero mówićo czeskim :-(
        • kramka1 Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 09:59
          rudamaruda:
          "W Polsce być może prezydent będzie mógł nie tylko powoływać profesorów ale też ich odwoływać. Przykład idzie z góry. "
          Z góry, owszem, o ile rozum uznać za górę.;)
          Z publicznie ogłoszonych wyjaśnień wynika, ze dotychczas prezydent powoływał profesora, ale nie było mechanizmu jego odwołania w przypadkach, gdy np. uzna się profesora za plagiatora. Wtedy, jak rozumiem, można mu odebrać np. habilitację, ale nie profesurę, bo takiego przypadku nie przewidywało prawo. I tę lukę prawną ma usunąć zmiana dot. odwoływania profesora przez prezydenta.
          • pfg Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 10:13
            kramka1 napisała:

            > I tę lukę prawną ma usunąć zmiana dot. odwoływania profesora przez prezydenta.

            Też tak rozumiem intencje projektu, ALE pojawiły się wątpliwości.
            - projekt mówi też coś o złamaniu zasad etycznych. Czy jeśli profesor powie publicznie, że minister, a niechby i prezydent, jest głupi, to łamie zasady etyczne na tyle, aby mu unieważnić tytuł, czy nie? A jeśli jest działaczem gejowskim (to jest ten przykład czeski)? A jeśli jest katolickim integrystą, który za zapłodnienie in vitro chciałby wsadzać ludzi do więzienia?
            - czy prezydent miałby mieć prawo występowania z inicjatywą w sprawie unieważnienia tytułu, to znaczy czy mógłby zwracać się do CK o powtórne przeprowadzenie postępowania profesorskiego, czy też mógłby jedynie reagować na wyniki działań CK (lub innych organów, jeżeli ustawa takowe wskaże)?
            • spokojny.zenek Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 11:16
              pfg napisał:

              > - projekt mówi też coś o złamaniu zasad etycznych. Czy jeśli profesor powie pub
              > licznie, że minister, a niechby i prezydent, jest głupi, to łamie zasady etyczn
              > e na tyle, aby mu unieważnić tytuł, czy nie?

              Nie.

              > A jeśli jest działaczem gejowskim
              > (to jest ten przykład czeski)?

              Nie.

              > A jeśli jest katolickim integrystą, który za zap
              > łodnienie in vitro chciałby wsadzać ludzi do więzienia?

              Tak.

              Howgh.


              • charioteer1 Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 12:11
                spokojny.zenek napisał:

                > pfg napisał:
                >
                > > - projekt mówi też coś o złamaniu zasad etycznych. Czy jeśli profesor powie pub
                > > licznie, że minister, a niechby i prezydent, jest głupi, to łamie zasady etyczn
                > > e na tyle, aby mu unieważnić tytuł, czy nie?
                >
                > Nie.

                A kto o tym decyduje? Kancelaria prezydenta?
              • mn7 Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 13:39
                Ewentualnie 3xTAK. I vicewersa.
                • spokojny.zenek Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 18:23
                  Zwłaszcza wicewersa.
                  Wie ktoś może co słychac u tych dziewieciorga sędziów których LK nie mianował z czystej złośliwości, mimo przejścia przez KRS?
              • pfg Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 18:54
                spokojny.zenek napisał:

                > > A jeśli jest działaczem gejowskim
                >
                > Nie.
                >
                > > A jeśli jest katolickim integrystą
                >
                > Tak.
                >
                > Howgh.

                Antykatolicki hejting, nie ma co. Może jeszcze nie zgadzasz się, że przyznanie miejsca na multipleksie jest warunkiem koniecznym przetrwania Narodu?!
                • spokojny.zenek Re: Czemu nie, jak mag plagiator... 20.05.13, 19:14
                  Ale którego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja