jesteśmy przepracowani!

07.06.13, 23:00
praca.interia.pl/news-raport-z-badania-czasu-i-warunkow-pracy-nauczycieli-odpowied,nId,979309
płacą nam za mało a wymagają za dużo - a oprócz tego - poza 48h tygodniowo - oczekują dodatkowego wysiłku - grantów, rozmnażania się i robienia habilitacji
    • dala.tata Re: jesteśmy przepracowani! 07.06.13, 23:09
      Nie sadzilem, ze nauczyciele szkolpodstaowych isrednich musza roic habilitacje i aplikowac o granty.
      • nullified Re: jesteśmy przepracowani! 08.06.13, 00:49
        dala.tata napisał:

        > Nie sadzilem, ze nauczyciele szkolpodstaowych isrednich musza roic habilitacje
        > i aplikowac o granty.

        jeszcze nie muszą ;)
    • flamengista nie jesteśmy, a są 08.06.13, 09:50
      czy wszyscy nauczyciele są przepracowani, tego nie wiem. Ale problem jest podobny jak na uczelniach: zła organizacja pracy i konieczność wynoszenia pracy do domu. Nauczyciele już dawno apelowali, by mieć 40-godzinny tydzień pracy - ale w ramach szkoły, z zapewnionym własnym zapleczem biurowym. Po 16tej odbijają kartę i wracają do domu. To byłaby idylla.

      Niestety, to mało realne - mimo że klasówek, dyktand i prac pisemnych jest coraz mniej.

      Natomiast trochę rozczuliło mnie stwierdzenie: "nauczyciele pracują nawet w soboty i niedziele" - cóż, dla mnie to normalka. I dla większości polskich pracowników (może z wyjątkiem niedziel).

      Przy czym ja pracuję w soboty i niedziele po to, żeby nie narzekać na zarobki. Tu chyba jest pies pogrzebany.
    • sendivigius Re: jesteśmy przepracowani! 08.06.13, 10:21
      Jesli pracuja 48 godzin, a tygodniowy czas pracy to 40 - 5*0.5 (czas na przerwe sniadaniowa) = 37.5 czyli nalezy obnizyc pensum do 18 - (48-35.5) = 5.5 h, zaokraglijmy do 5 h pensum. Wtedy skonczy sie wyzsyk. Przy okazji wakacje wydluzyc do 6 miesiecy a urlop zdrowotny powinien byc co 2 rok. Jak przeciez dobrze ucza to im sie nalezy "kasa aby porzadzic".

      Przypomina mi sie moj kolega ktory dawno temu badal jak pracuja rolnicy w jego gminie. Pytal o ilosc pracy w polu, obrzadku, przy dzieciach, praktyk religijnych itd. Wychodzilo mu niezmiennie okolo 36 godzin pracy na dobe bez snu. Gdy sie spytal jednej starszej wiesniczki ze cos tu sie nie zgadza bo doba ma 24 godziny, ta odparla "To co za sie nie zgadza ale tak jest".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja