kardla
04.03.15, 15:00
Przygotowuje właśnie projekt popularyzacyjny. Administracja (jakieś 10 faktur zakupowych + 10 umów o dzieło) będzie szła przez infrastrukturę uniwersytetu. W sumie realizacja projektu zajmie mi jakieś 20 roboczo-dni (kiedy nie będę mogła robić niczego innego i co wymusi spędzenie wszystkich weekendów wakacji w jednym miejscu) - nie licząc czasu i zasobów (z własnej kieszeni) wydanych na przygotowanie wniosku.
"Sugerowane" przez administrację wynagrodzenie na administrację grantu jest równe 60% mojego wynagodzenia*. Myślicie że praca nad administrowaniem 10 fakturami oraz 10 umowami o dzieło zajmie administracji 12 roboczo-dni?