Dodaj do ulubionych

Nowy minister i superresort nauki i edukacji

29.09.20, 19:43
Wy tu gadu-gadu o końcu nauki a mamy nowego ministra i superresort:


Tekst linku
Obserwuj wątek
        • trzy.14 Re: Nowy minister i superresort nauki i edukacji 02.10.20, 04:49
          piotrek-256 napisał:

          > Czy ktoś ma pojęcie czemu oświatę oraz naukę i szkolnictwo wyższe połączono ?
          >
          > Nie to, żeby to były zupełnie niezależne byty, ale czy oni mają jakąś nową konc
          > epcję reformacyjną? Np. szkoła na uczelni, albo uczelnia w szkole?


          Żeby w białych rękawiczkach utrzeć nosa Ziobrze? Żeby ustawić "przystawki" do pionu?

          Żeby zrobić coś z faktem, że PiS gładko wygrywa na wsi, ale też gładko przegrywa wśród wykształciuchów, w tym wśród studentów?

          A może zacznijmy od pytania, po co zlikwidowano gimnazja?

          Nikt nie podał żadnych racjonalnych powodów likwidacji MNiSW.

          Natomiast racjonalnym powodem powołania MNiSW, de facto w miejsce KBN, była wiara, że pozwoli to zwiększyć finansowanie sektora nauki.

          Czy połączenie MNiSW z większym, kosztowo, MEN, osłabi głos wewnątrz rządu na rzecz wspierania "polskich badaczy", dzięki którym już za chwilę rozkwitnie "polska gospodarka"? To wydaje się całkiem prawdopodobnym, choć niekoniecznie zamierzonym skutkiem tej fuzji.

          Czy chociaż takie połączenie ministerstw skutkować będzie zahamowaniem, odwróceniem katastrofy w kształceniu nauczycieli? Bardzo wątpię, że tym, który tego mógłby dokonać, jest Czarnek. Kogo obchodzi merytoryczne przygotowanie nauczycieli, o ile tylko mają oni słuszne poglądy?
          • piotrek-256 Re: Nowy minister i superresort nauki i edukacji 02.10.20, 09:29
            trzy.14 napisał:

            > piotrek-256 napisał:
            >
            > > Czy ktoś ma pojęcie czemu oświatę oraz naukę i szkolnictwo wyższe połączo
            > no ?
            > >
            > > Nie to, żeby to były zupełnie niezależne byty, ale czy oni mają jakąś now
            > ą konc
            > > epcję reformacyjną? Np. szkoła na uczelni, albo uczelnia w szkole?
            >
            >
            > Żeby w białych rękawiczkach utrzeć nosa Ziobrze? Żeby ustawić "przystawki" do p
            > ionu?

            Ale to można było wsadzić 2 zgodnych ideologicznie ministrów do 2 ministerstw. Łączenie nic tu nie zmienia
            >
            > Żeby zrobić coś z faktem, że PiS gładko wygrywa na wsi, ale też gładko przegryw
            > a wśród wykształciuchów, w tym wśród studentów?

            Tu też nie widzę pola do synergii, chyba, że będzie jednolity program reedukacji od przedszkola do doktoratu.
            >
            > A może zacznijmy od pytania, po co zlikwidowano gimnazja?

            Nieoficjalnie: To jest jasne, żeby dokopać samorządom przed wyborami samorządowymi i przywrócić stan, który z rozrzewnieniem wspominają emeryci.

            Oficjalnie, aby przywrócić normalność i naprawić wypaczenia poprzedniej reformy.

            >
            > Nikt nie podał żadnych racjonalnych powodów likwidacji MNiSW.
            >
            > Natomiast racjonalnym powodem powołania MNiSW, de facto w miejsce KBN, była wia
            > ra, że pozwoli to zwiększyć finansowanie sektora nauki.
            >
            > Czy połączenie MNiSW z większym, kosztowo, MEN, osłabi głos wewnątrz rządu na
            > rzecz wspierania "polskich badaczy", dzięki którym już za chwilę rozkwitnie "po
            > lska gospodarka"? To wydaje się całkiem prawdopodobnym, choć niekoniecznie zam
            > ierzonym skutkiem tej fuzji.

            No właśnie nie widzę tych zmierzonych skutków i to jest mój problem :)
            >
            > Czy chociaż takie połączenie ministerstw skutkować będzie zahamowaniem, odwróce
            > niem katastrofy w kształceniu nauczycieli? Bardzo wątpię, że tym, który tego mó
            > głby dokonać, jest Czarnek. Kogo obchodzi merytoryczne przygotowanie nauczyc
            > ieli, o ile tylko mają oni słuszne poglądy?

            Czy to było gdziekolwiek podnoszone w programach PiS, albo wypowiedziach polityków PiS.

            Ja nie widzę, co oni chcą ugrać oficjalnie i nie oficjalnie tym ruchem.
            Jedyne co mi przychodzi do głowy to propagandowe zmniejszenie ilości ministerstw, ale czy naprawdę chodzi tylko o to?.
            • dobrycy Re: Nowy minister i superresort nauki i edukacji 02.10.20, 14:46
              piotrek-256 napisał:

              > Czy to było gdziekolwiek podnoszone w programach PiS, albo wypowiedziach polity
              > ków PiS.
              >
              > Ja nie widzę, co oni chcą ugrać oficjalnie i nie oficjalnie tym ruchem.
              > Jedyne co mi przychodzi do głowy to propagandowe zmniejszenie ilości ministerst
              > w, ale czy naprawdę chodzi tylko o to?.

              Chodzi o oszczędność. Więcej nie będe pisał, aby nie podsuwać pomysłów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka