Dodaj do ulubionych

Historia pewnej habilitacji

24.10.20, 18:00
O różnych "cudach habilitacyjnych" w Polskiej nauce już słyszałem, ale to już naprawdę mnie zadziwiło:
www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/historia-habilitacji-przemyslawa-czarnka-jak-minister-zdobyl-tytul-naukowy/mr5fkee,79cfc278
Racjonalnie zazwyczaj działająca CK tym razem wyznaczyła na jednego z recenzentów dr. hab. Dariusza Dudka – promotora pracy magisterskiej i doktorskiej Przemysława Czarnka.

Zdumienie budzi również zaliczenie do dorobku naukowego tłumaczenia streszczeń artykułów naukowych.

Nie przedstawił on też spisu cytowań swoich prac, co jest wymagane. Czarnek stwierdził jedynie: „Mogę określić liczbę przypisów (cytowań) odnoszących się do moich publikacji (w tym współredagowanych przeze mnie monografii) na co najmniej 21”.

Po licznych pochwałach, np. „Wywody książki są w lwiej części merytorycznie bezbłędne”, autor poddaje tezy postawione przez Czarnka surowej krytyce, co więcej, wielokrotnie po prostu z niego kpi. Wygląda, jakby Dudek miał wyrzuty sumienia, że uczestniczy w tej nikczemnej z punktu widzenia etyki procedurze.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka