flamengista
10.02.09, 09:49
Na doktorantach była już dyskusja o punktacji KBN za publikacje, w tym za
publikacje w czasopismach na LF. Ostatnio też była miła niespodzianka -
Argumenta Oeconomica trafiła na tą elitarną listę.
Mam jednak pytanie - jakie macie doświadczenia z czasopismami z tej listy?
Odnoszę bowiem wrażenie, że do niektórych elitarnych czasopism dostać się po
prostu nie sposób.
Jasne, wiem jaki poziom prezentuję. I wiem, że pewnie poziomu dającego pewność
publikacji w American Economic Review nigdy nie osiągnę. Ale mam już pewne
doświadczenie z aplikowaniem na konferencje - odnoszę wrażenie że część tych
prestiżowych to zamknięte kółka wzajemnej adoracji.
W czasopismach topowych może być trochę podobnie. W mojej dziedzinie (ekonomia
rozwoju) ciągle widzę te same nazwiska, które cytują znowu tych samych. Po
części wynika to faktycznie z tego, że jest to ścisła elita i najlepsi w
swojej dziedzinie. Ale czy tylko to?
Przecież publikowanie w najlepszych journalach daje dostęp do prawdziwych
pieniędzy, możliwość realizowania dużych ambitnych projektów. Czy najlepsi
naukowcy będą krystalicznie uczciwi, cytując młodych zdolnych, dając im
możliwość publikowania w swoich journalach i występowania na swoich
konferencjach - wiedząc, że to potencjalna konkurencja?
Podkreślam - ja jestem jeszcze zielony w temacie, te tezy które stawiam są
mocno prowokacyjne;) Mam po prostu nadzieję na ciekawą dyskusję i dowiedzenie
się czegoś więcej. No więc - jak jest u Was?