kompletny offtop pars I

23.02.09, 00:18
Coby uniknąć przepotwornego zabałaganienia forum zbyt licznymi offtopami,
proponuję zakładac co jakiś czas osobny wątek przeznaczony li i jedynie do
wrzucania kompletnych offtopów - zagadek, linków, komentarzy ani odrobinę nie
związanych z tematem forum, ale o których mamy ochotę ze sobą pogadać. Jak
wątek się za bardzo rozrośnie, będzie można założyć następny odcinek.
    • luxe.calme.volupte Re: kompletny offtop pars I 23.02.09, 00:21
      No właśnie miałem zapytać, co się stało z jedną zagadką :)
      A może będę je zadawał na swoim forum a Wy tam będziecie odpowiadać?
      • eeela Re: kompletny offtop pars I 23.02.09, 00:50
        Możesz nas stąd do swojego forum odsyłać :-)
    • charioteer1 Speed limit 23.02.09, 00:42
      Moj ulubiony poster:
      www.motifake.com/word-overkill-demotivational-poster-2326.html
      • eeela Re: Speed limit 23.02.09, 00:49
        Za dużo tam słów, kto to będzie czytał? ;-)
        • charioteer1 Re: Speed limit 23.02.09, 00:59
          Na problemy z czytaniem tez cos jest ;-)

          www.motifake.com/mandatory-reading-material-demotivational-poster-44032.html
          • eeela Re: Speed limit 23.02.09, 01:08
            Ja bym to chciała mieć, ciekawa jestem, jak oni ten tutejszy język zapisują :-)

            www.oup.com/us/catalog/general/subject/Linguistics/SyntaxMorphology/?view=usa&ci=9780195082920


            --
            - Jak reagujecie, kiedy podrywa was brzydki facet?
            - Mówię: 'precz, poczwaro!' i uciekam z wrzaskiem.
            (by Bertrada, forum Kobieta)
            • dala.tata Re: Speed limit 23.02.09, 02:04
              w zamian moge opowiedziec historie o ALison. kiedys bylem na tej samej
              konferencji co Alison (znamy sie raczej ze slyszenia, mamy wspolnego kolege), w
              Chinach, i i ona i ja przyjechalismy z synami (ona ze swoim i ja ze swoim :-) ).
              moj mial wtedy 12 lat i to byla jego pierwsza podroz poza europe i byl caly hepi
              i zgodnie z obietnica zachowywal sie bardzo uprzejmie i poprawnie.

              natomiast syn alison mial ok 16-18 lat, byl ubrany w stroj Gota (??? Goth) i jak
              go zobaczylem to wygaldal nie niemozebnie wkur.nego. Alison siedziala kolo niego
              i malowalo sie na jej twarzy pytanie: po jaka cholere ja tego szczeniaka bralam
              na drugi koniec swiata, placilam kupe na to szmalu, a gowniarz nawet nie udaje
              ze jest choc odrobine zadowolony. ot, anegdotka o ALison Henry :-) nie wiem czy
              ci pomoze przeyzc ksiazke ;-)
              • tocqueville Re: Speed limit 23.02.09, 12:21
                :"> natomiast syn alison mial ok 16-18 lat, byl ubrany w stroj Gota (??? Goth)"

                mniej więcej taki?
                www.geocities.com/asatru_oesterreich/Visigoth_warrior.jpg
                • eeela Re: Speed limit 23.02.09, 12:36
                  jeżeli chodzi o zbuntowanego nastolatka, to raczej jeden z tych:

                  img.dailymail.co.uk/i/pix/2008/01_04/GothRP2201_468x665.jpg
                  • eeela Re: Speed limit 23.02.09, 12:37
                    Tamci są za mało umalowani, ten poniżej jest lepszy i ma adekwatny podpis:

                    www.dailyhaha.com/_pics/goth.jpg
                    • tocqueville Re: Speed limit 23.02.09, 13:42
                      za moich czasów to się takich nazywało "punk"
                      • dala.tata Re: Speed limit 23.02.09, 13:57
                        dzizus, punk to jest zupelnie co innego. wiesz co, naprawde nie mozna z toba
                        pogadac o mlodziezy
                        • tocqueville Re: Speed limit 23.02.09, 14:07
                          jakeś tam starocie promujesz, teraz trendy jest EMO
                          • charioteer1 Re: Speed limit 23.02.09, 14:10
                            Dzizas, z kim ty sie zadajesz?
                          • dala.tata Re: Speed limit 23.02.09, 18:23
                            EMO is so yesterday
                        • adept44_ltd Re: Speed limit 23.02.09, 15:43
                          co wy o tym wiecie, robaczki ;-)))
                      • eeela Re: Speed limit 23.02.09, 14:30

                        > za moich czasów to się takich nazywało "punk"

                        Nie nie nie, punk już naprawdę jest dead, i założenia estetyczne (o etycznych to
                        ja nic nie wiem, nawet tego, czy w ogóle istnieją) Gotów są mocno inne. A EMO to
                        taka wersja soft i pop dla gówniarzy, którym rodzice nie pozwalaja zbyt ciężkich
                        łańcuchów nosić.
                • dala.tata Re: Speed limit 23.02.09, 13:32
                  co ty wiesz o gotach

                  en.wikipedia.org/wiki/Goth_subculture
            • matdokt Re: Speed limit 21.05.09, 20:52
              eeela napisała:

              > Ja bym to chciała mieć, ciekawa jestem, jak oni ten tutejszy język zapisują :-)
              >
              >
              www.oup.com/us/catalog/general/subject/Linguistics/SyntaxMorphology/?view=usa&ci=9780195082920

              Hej Eeeela, tak się składa (mimo iż to nie moja działka), że mam powyższą
              książkę i mogę Ci ją wysłać.
              • eeela Re: Speed limit 21.05.09, 22:02
                Jejku, wspaniale! Bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy, ale czy mogłabym się do
                Ciebie w tej sprawie odezwać po wrześniu? Jeśli teraz wezmę znów coś nowego do
                czytania, zawalę doktorat, jak mi Bóg miły!
                • matdokt Re: Speed limit 21.05.09, 23:48
                  eeela napisała:

                  > Jejku, wspaniale! Bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy, ale czy mogłabym się do
                  > Ciebie w tej sprawie odezwać po wrześniu? Jeśli teraz wezmę znów coś nowego do
                  > czytania, zawalę doktorat, jak mi Bóg miły!
                  >
                  >

                  moge ci wysłać na email, napisz mi na gazetowy

                  a ja już swój doktorat złożyłem:)
                  • eeela Re: Speed limit 02.06.09, 20:02
                    Oh, kurna, przegapiłam, przepraszam. Myślałam, że masz wersję papierową. Już
                    piszę :-)
    • eeela Jola Rutowicz 20.03.09, 00:36
      Czy Jola Rutowicz NAPRAWDĘ kandyduje do Europarlamentu???
      • winoman Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 00:47
        Rozumiem offtopic, ale żeby aż tak off? :-))

        Pozdrawiam!
        • winoman Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 00:52
          Choć właściwie fenomen tej pani zasługuje być może na głębsze zbadanie.
          Interdyscyplinarne, bo to i psycholog i socjolog mieliby co studiować, a nie
          można zapomnieć o kosmetologu i medioznawcy.

          No i doktor Migalski. Tak, zwłaszcza on. Może wreszcie by się zhabilitował?

          Pozdrawiam!
          • eeela Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 00:58
            Fenomen tej pani jest bardzo interesujący. Sama pani wręcz mnie fascynuje swoimi
            walorami, a także szerokim zainteresowaniem społecznym, jakim owe walory się
            cieszą. A offtop ma być kompletny, więc jest :-)
          • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:04
            myślę, że gdyby kosmetolog z nastawieniem dekonstrukcjonistycznym podjął solidne
            badania, mogłoby nic nie zostać...
      • dala.tata Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 01:33
        ale ze Jola Rutowicz jest jakos specjalnie gorsza kandydatka niz inni? na
        przyklad taki ziobro zbigniew, zeby zacheicic do dyskusji. to ja juz wole Jole.

        Jola Rutowicz fajna kandydatka jest.
        Jola Rutowicz fajna kandydatka jest.

        na smutki i niedole niedole.
        zamiast wodki wole Jole,

        wole Jole, wole Jole.
        o ja p.....le....

        jak widac, na dodatek Jola moglaby byc moja muza. ziobro zbigniew nie moglby
        byc.....same plusy z Jola.
        • winoman Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 01:36
          Nie przesadziłeś z tym chablis? :-)))
          • dala.tata Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 02:00
            nie! to wszystko przez Jole :-)
            • dala.tata PS 20.03.09, 02:01
              zagladanlem gugle, zeby zobaczyc jak rzeczona kandydatka wyglada. otoz bardzo
              mozliwe ze sie odetne od mojej poezji na temat Joli.
              • eeela Re: PS 20.03.09, 02:36
                A no widzisz. Ja nie tylko jej walory intelektualne miałam na myśli, kiedy się
                dziwiłam jej kandydaturze ;-P
                • winoman Re: PS 20.03.09, 02:44
                  eeela napisała:

                  > A no widzisz. Ja nie tylko jej walory intelektualne miałam na myśli, kiedy się
                  > dziwiłam jej kandydaturze ;-P
                  Masz na myśli te walory?
                  www.plotek.pl/plotek/51,79592,6402980.html?i=0
                  :-)))
                  • eeela Re: PS 20.03.09, 02:52
                    Dokładne te walory mam na myśli, chociaż to nie jest ich pełny obraz - ja tę
                    panią śledzę w polskich mediach od jakiegoś czasu i niezmiennie mnie fascynują
                    wszelkie jej image :-D
                  • taktyl Re: PS 20.03.09, 10:11
                    nie nieee, jak juz linkowac do serwisow plotkarskich to do porządnych
                    plotek do żenua - tylko pudelek sie liczy :)
            • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:08
              głównie w związku z tym, że Jola się inaczej rymuje niż Zbigniew...
        • eeela Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 01:56

          > ale ze Jola Rutowicz jest jakos specjalnie gorsza kandydatka niz inni?

          Nie wiem, bo nie wiem, kto jeszcze kandyduje :-)
          Ziobro jaki jest, swoją drogą, ale chyba nie jest aż tak... ostentacyjny? ;-)
          • dala.tata Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 02:01
            ale Jola ma inne zalety? na przyklad mniej pieprzy?
            • winoman Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 02:03
              > ale Jola ma inne zalety? na przyklad mniej pieprzy?

              Tego bym nie powiedział, na pewno jednak pieprzy inaczej :-)
              • dala.tata Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 02:07
                ale nie idzmy w te strone i nie rozwazajmy pieprzenia Joli w calym jego
                asortymencie. :-)

                dobranoc.
            • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:09
              tego nie można poczytać jej za zaletę, niestety...
          • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:08
            hm, ładnie to ujęłaś....
        • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:07
          cholera, przekonałeś mnie... ;-)
          choć z drugiej strony od Zbigniewa Ziobry to ja wolę również likwidację
          habilitacji...
      • adept44_ltd Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:03
        a kto to Jola Rutowicz? ;-)
        • eeela Re: Jola Rutowicz 20.03.09, 10:45
          Nie mam pojęcia, jak to się stało, że wypłynęła do mediów, ale dziś należy ona
          do ludzi, którzy są znani z tego, że są znani :-) Nie mam pojęcia też, czym się
          zajmuje oprócz ukazywania się w serwisach plotkarskich. Jest to urocze dziewczę
          przecudnej urody i o wybitnym smaku oraz stylu:

          bi.gazeta.pl/im/9/4563/z4563869X.jpg
    • badanie_magisterka Re: kompletny offtop pars I 12.04.09, 00:37
      Witam serdecznie,

      Mam na imię Ania i jestem studentka V roku Wydzialu Nauk Spolecznych Uniwersytetu Gdanskiego. Zwracam się do Państwa z prośbą o udział w badaniu. Pytania w ankiecie dotycza indywidualnych postaw wobec seksu, jakosci zycia seksualnego oraz ogolnego sposobu postrzegania siebie.Badanie zajmuje okolo 15 minut, zawiera w wiekszosci pytania zamkniete i jest calkowicie anonimowe. Wyniki posluza mi jedynie do napisania empirycznej czesci mojej pracy magisterskiej.
      W razie pytan prosze pisac na adres: anaikoz@gmail.com

      Link do ankiety: webankieta.pl/ankieta/w1hpsne7c1ve

      Z gory bardzo dziekuje za pomoc,
      Ania
      • dala.tata Re: kompletny offtop pars I 12.04.09, 01:57
        ta ankieta bardzo mozliwe, ze cos robi, jednak z pewnoscia nie mierzy postaw
        wobec seksu, postrzegania siebie itd. ogolnie to powiedzialbym, ze ona glownie
        irytuje.

        bardzo mi przykro pani Aniu, ale nie wypelnie jej.
      • tocqueville Re: kompletny offtop pars I 12.04.09, 07:52
        niestety - jak dla mnie kolejna ilościówka która niczemu nie służy (poza
        napisaniu pracy magisterskiej)
        • dala.tata Re: kompletny offtop pars I 12.04.09, 11:19
          ja stane w obrobie ilosciowki. jest cala masa sensownych badan ilosciowych,
          bardzo sensownych. niestety to proponowane do nich nie nalezy.
      • wedrowiec2 Re: kompletny offtop pars I 12.04.09, 20:32
        Pani Aniu, nie wezmę udziału w Pani badaniach.
        Nie szanuje Pani mojego czasu wklejając zamiast linków aktywnych
        zbiór liter.
    • eeela zakaz biegania 21.05.09, 14:57
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6626767,_Nie__dla_biegaczy_w_Lazienkach___to_nie_NYC.html
      Kurna, mnie tu wszyscy od posh wyzywają, ale taki ogrom snobizmu to już mi się
      nie miesci w głowie. Przecież to jest w końcu park, do cholery, od czego są
      parki? Jak można zakazać biegać w parku? To jakaś paranoja. Hyde Park jest setki
      razy bardziej 'królewski' niz Łazienki, a ludzie tam biegają, tańczą, leżą na
      trawie, jeżdżą na rolkach (sodoma i gomora!)! I jakoś to królowej ani nikomu
      innemu nie przeszkadza. Już bardziej przeszkadzają końskie kupy, na które łatwo
      wpaść, ale jazdy konnej też nikomu nie przyszło do głowy tam zabraniać.
      • dala.tata Re: zakaz biegania 21.05.09, 16:56
        kompletny idiotyzm. mam wrazenie, ze troche sie komus popieprzylo co jest po co
        i dla czego?

        wydawaloby sie tez, ze panstwu powinno zalezec na zdrowiu obywateli i powinno
        raczej zachecac do biegania a nie zniechecac. durnota na calego.
    • megaborsuk2000 Jestem debilem 02.06.09, 18:32
      Słuchajcie, mam problem. Jak wątek ma ponad 100 postów, to kompletnie mi się nie
      chce czytać, choćby była tzw. totalna rozpierducha, każdy by się kłócił z każdym
      itd. Co mam z tym zrobić? Już nie wiem, jak sobie z tym radzić.
      • dala.tata bardzo ci wspolczuje. 02.06.09, 19:43
        nie wiem, czy nie powinienes jednak udac sie po pomoc profesjonalna.
        • eeela Re: bardzo ci wspolczuje. 02.06.09, 20:01
          Tak sądzisz? A gdzie można znaleźć specjalistów od depresji forumowej :-)

          Mnie się często też nie chce czytać tasiemcowych wątków. Robię to tylko wtedy,
          gdy temat naprawdę interesująco brzmi - no i wtedy, kiedy uczestniczę w rozmowie
          od samego początku, ale wtedy to się chyba nie liczy, bo nie muszę brnąć przez
          setki postów za jednym zamachem.
      • charioteer1 Re: Jestem debilem 02.06.09, 20:00
        Zwierze ci sie. Tez mam kilka takich watkow. Po prostu nie czytam i juz.
      • adept44_ltd Re: Jestem debilem 02.06.09, 20:26
        musisz o tym porozmawiać z Lesiem...
      • megaborsuk2000 Re: Jestem debilem 02.06.09, 21:25
        Od razu mi się zrobiło lepiej, jak tylko to z siebie wyrzuciłem. Nawet na pół
        minutki zajrzałem do "Dziś w bibliotece".
        • adept44_ltd Re: Jestem debilem 02.06.09, 21:31
          bardzo rozsądnie, dawkuj po kawałku, jak szczepionkę odczulającą... ;-)
    • eeela Lobby ogórkowe cenzuruje schabowego 24.06.09, 01:18

      politbiuro.pl/politbiuro/1,85401,6747051,Poslowie_ocenzuruja_schabowego_.html
    • tocqueville zbliża się apokalipsa 25.06.09, 16:14
      Polacy, którzy oglądają telewizję analogową ze zwykłej anteny zostaną więc w
      2013 roku pozbawieni możliwości jej oglądania. Żeby oglądać dalej telewizję będą
      musieli oni zakupić specjalny dekoder (...) Urząd Komunikacji Elektronicznej
      zakłada, że za mniej więcej trzy lata jego cena spadnie do 250 zł. Niestety
      części Polaków na pewno nie będzie stać na ten zakup. Rozwiązaniem tego problemu
      może być sfinansowanie zakupu dekoderów przez rząd.


      Po prostu straszne :) rząd musi sfinansować dekoder każdemu Polakowi bo w
      przeciwnym razie będzie katastrofa. :)
      ja już ze dwa lata nie oglądam TV - muszę być jakimś dziwakiem.
      technologie.gazeta.pl/technologie/1,82008,6751791,Cyfryzacja___ilu_Polakow_straci_dostep_do_telewizji_.html
      • tocqueville Re: zbliża się apokalipsa 25.06.09, 16:17

        i jeszcze KOMENTARZ redaktora:
        Nie ma co liczyć, że problem sam się rozwiąże. Jeżeli rząd czegoś nie zrobi,
        to ci ludzie zostaną wykluczeni z możliwości odbioru telewizji.

        Rządzie zrób coś - walcz z wykluczeniem społecznym, nie pozwól na stygmatyzację :)

    • eeela kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 00:24
      Czyli takt i klasa ojca Rydzyka:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6823955,O__Rydzyk_na_Jasnej_Gorze__Kochani__Murzyn__Nie_myl.html
      • charioteer1 A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 00:27
        Czyli klasa Lecha Walesy:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6822469,Walesa__Madonna_dawno_powinna_byc_babcia.html
        • adept44_ltd Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 00:35
          hm, czarna...???
          • twardycukierek Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 10:48
            adept44_ltd napisał:

            > hm, czarna...???

            Na długopis w sam raz. Będzie prezent roku pod choinkę...
            • adept44_ltd Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 10:54
              czy to długopis do podpisywania (nie)porozumień???
              • twardycukierek Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 10:56
                ;)

                Jakoś je trzeba kwitować... długopisem i pomrucznością.
                • adept44_ltd Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 10:59
                  ech, czyżbyśmy wracali od transcendencji do głębokiej kociej immanencji???
                  • twardycukierek Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 11:02
                    Kot to też opium, ale inaczej ;))))
                    • adept44_ltd Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 11:04
                      inaczej, postawiłbym bowiem tezę, że to nowoczesne opium dla indywiduum, a nie
                      dla mas (i nie jest to oryginalna teza, patrz rozważania Baudelaire'a na temat
                      kota) ;-)))
                      i w ten sposób, jak się okazuje, wszystko kręci się wokół transcendencji...
                      • twardycukierek Re: A Madonna dawno powinna byc babcia 16.07.09, 13:03
                        Słusznie, bowiem kot aplikuje dawkę precyzyjną i bez efektów pobocznych dla
                        umysłu...
                        Czyżby Kwiaty Zła to była... waleriana? ;))))
        • charioteer1 zaś jej kochanek nosi imię "Jezus" 23.07.09, 11:26
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6850805,__Anty_Madonna_obraza_Matke_Boska___Protest.html
      • megaborsuk2000 Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 01:16
        To nie jest taki kompletny offtop - w końcu mowa o duchownym unurzanym po uszy w
        problemach polskiego szkolnictwa wyższego; jeszcze niedawno był wszak ojcem
        rektorem.
        • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:33
          zastanawiało mnie o co chodzi z tą 'Aferą"
          i chyba o to, żeby odwrócić uwagę, że na pilegrzymce RM zjawiło się coś z 200
          tys. pielgrzymów - kogoś to chyba przestraszyło, że mimo permanentnej kampanii
          ataków na Rydzyka jemu przybywa poparcia :)

          dobrze czasem popatrzeć na wszystko z dystansu
          • eeela Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:44
            > zastanawiało mnie o co chodzi z tą 'Aferą"
            > i chyba o to, żeby odwrócić uwagę, że na pilegrzymce RM zjawiło się coś z 200
            > tys. pielgrzymów - kogoś to chyba przestraszyło, że mimo permanentnej kampanii
            > ataków na Rydzyka jemu przybywa poparcia :)
            >


            Aha, bo nazwanie kogos niemytym Murzynem to taki drobiazg jest, sluzacy jedynie
            do odwracania uwagi od istotnych rzeczy.

            Mnie rzeczywiscie przestraszylo, ze owo liczne grono zebrane na pielgrzymce
            znalazlo ten tekst dowcipnym.


            > dobrze czasem popatrzeć na wszystko z dystansu

            Jakos rzeczywiscie brakuje mi dystansu do przejawow rasizmu.
      • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 07:41
        dla mnie zdecydowanie bardziej komiczna jest reakcja redaktora:

        - To jest po prostu żałosne i nie powinno zostawać bez reakcji. Natomiast nie
        oszukujmy się - to jest osoba pozostająca poza zasięgiem wymiary sprawiedliwości
        - skomentował w rozmowie z Gazeta.pl Marcin Kornak, prezes antyfaszystowskiego
        stowarzyszenia "Nigdy więcej".


        tak, tak, na Rydzyka powinien zostać wysłany oddział antyterrorystów za
        niesmaczne żarty.
        • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 07:46
          i jeszcze jedno - przez spory czas wiadomość o głupim żarcie Rydzyka była NEWSEM
          DNIA. To pokazuje PRIORYTETY dziennikarzy GW.
          • adept44_ltd Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 09:51
            twoje też... bo ja ją widziałem i w innych portalach, np. Dziennika... jako news
            dnia...
            • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 13:43
              to w sumie ciekawe
              budżet się wali, nauka ledwo zipie, edukacja upada, rząd szykuje kolejny skok na
              kasę, drogi budowane są w żółwim tempie, ale na połowie portali news dnia -
              Rydzyk opowiedział niesmaczny dowcip
              • dala.tata Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:08
                tocq, to juz nie tylko GW? ale ci szybko przeszlo! i tak nawiasem mowiac, to to
                jest odpoweidz na polityke wartosci! najwazniejsze sa wartosci przeciez, no to
                mowimy o wartosciach i zamachu na nie przez rasistow w sutannach lub nie.

                tocqueville napisał:

                > to w sumie ciekawe
                > budżet się wali, nauka ledwo zipie, edukacja upada, rząd szykuje kolejny skok n
                > a
                > kasę, drogi budowane są w żółwim tempie, ale na połowie portali news dnia -
                > Rydzyk opowiedział niesmaczny dowcip
          • dala.tata Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:00
            glupi zart.....a jak ja bede zartowal o polskich obozach koncentracyjnych, to
            tez bedie glupi zart? czy obraza NARODU POLSKIEGO NAJLEPSZEGO NAJWYZSZEGO
            PIEKNEGO I WOGLE!
            • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:29
              o wiedziałem, że wcześniej czy później pojawią się obozy :)


        • adept44_ltd Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 09:50
          Tocq, te niesmaczne żarty generują zachowania, przepełnione typowo katolicką
          miłością bliźniego, sporej ilości słuchaczy rm... poza tym, chyba nie
          kwestionujesz równości obywateli wobec prawa??? ojczulek zdaje się, gdyby nie
          był ojczulkiem, miałby już swoje wpisy w rejestrze skazanych... za niektóre
          wyczyny...
          • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 13:16
            nie kwestionuję równości wobec prawa
            kwestionuję ciąganie ludzi po sądach za dowcipy (nawe głupie)
            to już przerabialiśmy za komuny, gdzie opowiedzenie dowcipu było zgrożone karą
            wiezienia do lat 5, pod zarzutem... upowszechniania nieprawdziwych informacji
            działających na szkodę państwa.
        • megaborsuk2000 Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 09:57
          tocqueville napisał:

          > dla mnie zdecydowanie bardziej komiczna jest reakcja redaktora:
          >
          > - To jest po prostu żałosne i nie powinno zostawać bez reakcji. Natomiast ni
          > e
          > oszukujmy się - to jest osoba pozostająca poza zasięgiem wymiary sprawiedliwośc
          > i
          > - skomentował w rozmowie z Gazeta.pl Marcin Kornak, prezes antyfaszystowskiego
          > stowarzyszenia "Nigdy więcej".


          A gdzie w zacytowanym urywku jest reakcja redaktora? Jakiego redaktora, czego?
      • charioteer1 Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 14:20
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6827115,Palikot__Zloze_zawiadomienie_do_prokuratury_ws__Rydzyka.html
        Po raz pierwszy pan posel wzbudzil moja sympatie.
        • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 14:27
          a widzę, że idziemy dalej
          do tej pory wystarczyło, żeby czujący się obrażonym podjął sprawę
          obecnie już nawet nie musi być obrażonych - można trafić do sądu za dowcip,
          który nie spodoba się politykowi
          chario ty naprawdę tesknisz za stalinizmem
          • charioteer1 Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 15:16
            Coz, tocq, ty naprawde nie widzisz u siebie tej mentalnosci uksztaltowanej przez
            numerus clausus. Uscislajac: tej, ktora doprowadzila do wprowadzenie w zycie
            takich pomyslow. Gdyby nie tacy ludzie jak ty, numerus clausus nie bylby
            potrzebny i nie mozna by bylo go interpretowac "nie wiecej niz". Gleboko
            utkwiles w tamtych czasach.
          • adept44_ltd Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 15:34
            oj, ojczulek Rydzyk to dowcipniś urodzony...
          • dala.tata Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:12
            uwielbiam cie tocq: jaki ty jestes zatroskany o wolonsoci wszelkie. chyba ze
            chodzi o matki 'co walcza o prawo zabijania swoich dzieci', prawda? w tym
            wypadku to juz tylko bic i patrzec czy rowno puchnie, nie? i jeszcze zatroskany
            jestes tymi wszystkimi kobietami, ktore sie spelniaja przy garach - zeby przez
            przypadek nie zaburzyc im tej blogosci i marzen o nowym teflonowym garnku, w
            ktorym nic sie nie przypali i bedzie mozna jeszcze wiecej wyprasowac w czasie
            gotowania!

            tocq, ty masz wielkie serce! ty jestes czlowiek oceikajacy troska i dobrocia!!!


            tocqueville napisał:

            > a widzę, że idziemy dalej
            > do tej pory wystarczyło, żeby czujący się obrażonym podjął sprawę
            > obecnie już nawet nie musi być obrażonych - można trafić do sądu za dowcip,
            > który nie spodoba się politykowi
            > chario ty naprawdę tesknisz za stalinizmem
            • tocqueville Re: kochani, Murzyn sie nie umyl 16.07.09, 17:25
              Willie Jefferson z Houston Chronicle napisał , że nie mógł grać w Call of
              Juarez: Więzy Krwi . Dlaczego? Dlatego, że w pierwszej misji Ray i Thomas są
              ubrani w szare mundury Konfederacji, a to oznacza, że uciskali i wykorzystywali
              czarnych niewolników
              tnij.org/dtpc
        • charioteer1 Demontaz narodu 22.07.09, 13:23
          Obrona czarnoskorego to demontaz narodu:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6847513,O_Rydzyk__Zart_z_Murzynem_to_robota_rzadu.html
          Narod jest bialy, nie?
          • eeela Re: Demontaz narodu 22.07.09, 15:39
            Właśnie przed chwilą to przeczytałam. "Co oni robią z niewinnego (sic!) żartu!"
            I tekst o odwracaniu uwagi od istotnych rzeczy też oczywiście padł. Ciekawa
            prawidłowość.
            • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 16:11
              podtrzymuję swoje zdanie: robienie sensacji ze zwykłego żartu w celu odwrócenia
              uwagi od istotnych rzeczy. Afropolski zakonnik się obraził? Czy Palikot jest
              stroną sporu?
              kiedy Sikorski opowiadał rasistowskie dowcipy o Obamie (że ma polskie korzenie
              bo jego dziadek zjadł polskiego misjonarza") nikomu to nie przeszkadzało
              • eeela Re: Demontaz narodu 22.07.09, 16:25
                > podtrzymuję swoje zdanie:

                A ja podtrzymuje swoje. Objawy rasizmu nie są dla mnie bagatelą służącą do
                odwracania uwagi od istotnych rzeczy.

                > kiedy Sikorski opowiadał rasistowskie dowcipy o Obamie (że ma polskie korzenie
                > bo jego dziadek zjadł polskiego misjonarza") nikomu to nie przeszkadzało


                Mnie by przeszkadzało.
                • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:25

                  Widzisz - rasizm kojarzy mi się z wrogością do osób "innych", "obcych", z
                  ograniczaniem dostępu do podstawowych dóbr i praw.
                  Czym innym jest hasło: "wyrzucić wszystkich białych" a czym innym głupia odzywka
                  do kumpla, np. "cześć białasie, coś ty taki czysty" powiedziana żartobliwym tonem.
                  • eeela Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:38
                    Jeśli dla ciebie łączenie koloru czarnej skóry z brudem jest 'niewinnym
                    żarcikiem', to w ogóle nie widzę sensu prowadzenia z tobą na ten temat dalszej
                    dyskusji.
                    • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:53
                      to nie prowadź. I tak dyskutujesz sama ze sobą.
                      Nigdzie nie napisałem "niewinny żarcik"
                      pisałem, że był głupi
                      ale nie widzę powodu, aby nadgorliwi politycy ścigali swoich przeciwników
                      ideowopolitycznych za głupie żarty wobec osób trzecich
                      • eeela Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:58

                        > to nie prowadź. I tak dyskutujesz sama ze sobą.

                        Miałam wrażenie, że odpowiadam na twoje posty - najwyraźniej za dużo ostatnio
                        pracuję i mój przeciążony mózg zaczyna generować halucynacje.


                        OK, wstaw w moją wypowiedź powyżej 'głupi żart' zamiast 'niewinny żarcik', a
                        reszty nie zmieniaj, i to wciąż będzie moje zdanie.
                      • dala.tata Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:59
                        rzeczywiscie, napisales o zwyklym zarcie. bo to taki zwykly zart. potem
                        porownales go do odzywki do kumpla. bo przeciez Rydzyk mowil do kumpla i to
                        prywatnie nie?
                        • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 18:15
                          zakonnik się obraził? podał Rydzyka do sądu? poskarżył się prasie?
                        • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 18:18
                          Proponuję zakazać zartów o teściowych ponieważ przedstawiają teściowe w złym
                          kontekście, utrwalając stereotyp złej teściowej i generując wrogość wobec tej
                          grupy.
                  • dala.tata Re: Demontaz narodu 22.07.09, 17:55
                    rasizm to nie tylko wrogosc, to cos wiecej. to traktowanie innego jako gorszego,
                    wykluczanie go z grona normalnych. jak podchodzisz do tzw. Polish jokes?
                    wkurzaja cie polskie kubki z uchem w srodku? jakos nie chce mi sie wierzyc, ze
                    ty, piewca narodu, uznasz ze to takie fajne niewinne zarciki? a zarciki o
                    Zyzaku tez byly niewinne? o ile pamietam prostestowales przeciwko zygzakom itd.
                    no ale to przeciez tylko zarciki.....

                    ktos zauwazyl ze Rydzyk zwracal sie do wszystkich bialych zakonnikow per 'ojcze'
                    tylko do czarnego per 'ty'. to tez jest zarcik czy rasizm? a jest to z pewnoscia
                    nierowne traktowanie. bo on sie nie umyl....ha ha ha. ale smieszne.

                    a moze mi odpoweisz, kiedy sie konczy zarcik, a kiedy zaczyna rasizm? a co,
                    jesli te zarciki sa napedzaja stereotyp glupiego Polaka? a tak jest. co wtedy
                    jesli Polacy maja mniejsze szanse na prace? to tez sa wtedy niewinne zarciki?
                    nie wiem czy sa takie badania, ale co jesli tak jest?

                    kiedys czytalem o protescie poslkeij polonii chyba przeciwko negatywnej
                    reprezentacji Polakow w filmach USA. ona tez napedzala stereotyp. i co? to tez
                    jest tylko takie fajne nic? przeciez to nie rasizm nie? tak sie sklada ze glupek
                    na filmie nazywa sie Kowalski i wali wode. i fajnie nie? rasizm czy przypadek i
                    takie niewinne cos?

                    otoz jesli przyzwolimy traktowac nierowno w zarcie, rownie dobrze mozemy
                    pozwolic na to, zeby mowic ze murzyn smierdzi, jest leniwy i glupi. i sie nie
                    myje....hehe.
                    • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 18:14
                      rasizm to nie tylko wrogosc, to cos wiecej. to traktowanie innego jako
                      gorszego, wykluczanie go z grona normalnych.


                      Ok. Czyli rozszerzmy do wrogości + pogardy.
                      W moim przekonaniu Rydzyk nie wkroczył na te obszary.

                      jak podchodzisz do tzw. Polish jokes?
                      wkurzaja cie polskie kubki z uchem w srodku? jakos nie chce mi sie wierzyc, ze
                      ty, piewca narodu, uznasz ze to takie fajne niewinne zarciki?


                      Ja wiem, że ty piszesz to z czystej złośliwości, ale powtórzę po raz kolejny.
                      1. nie jestem piewcą żadnego narodu, w tym narodu polskiego.
                      2. nacjonalizm traktuję jako przejaw plemiennego, prymitywnego kolektywizmu.
                      3. nie wartościuję ludzi za podstawie ich pochodzenia etnicznego.
                      I dodatkowo - nie przeszkadzają mi polish jokes ani kawały o skąpych szkotach


                      a zarciki o Zyzaku tez byly niewinne? o ile pamietam prostestowales przeciwko
                      zygzakom itd.


                      co? o co chodzi?

                      ktos zauwazyl ze Rydzyk zwracal sie do wszystkich bialych zakonnikow per
                      'ojcze' tylko do czarnego per 'ty'. to tez jest zarcik czy rasizm?


                      za to też chcesz go podać do sądu? że powiedział do nie go per "ty"?

                      a jest to z pewnoscia
                      nierowne traktowanie. bo on sie nie umyl....ha ha ha. ale smieszne.


                      ale to nie jest śmieszne, to jest głupie i załosne
                      mam to napisać 200 razy?

                      a moze mi odpoweisz, kiedy sie konczy zarcik, a kiedy zaczyna rasizm? a co,
                      jesli te zarciki sa napedzaja stereotyp glupiego Polaka?


                      a może mi powiesz kiedy się kończą żarty z teściowej, a kiedy zaczyna ich
                      prześladowanie i antyteściowizm?

                      a tak jest. co wtedy jesli Polacy maja mniejsze szanse na prace? to tez sa wtedy
                      niewinne zarciki?


                      dołączę do frustro - każdy ma prawo zatrudniać kogo chce. przeszkadzają mu
                      Polacy, niech ich nie zatrudnia. Jego sprawa.

                      kiedys czytalem o protescie poslkeij polonii chyba przeciwko negatywnej
                      reprezentacji Polakow w filmach USA. ona tez napedzala stereotyp. i co?


                      i co? Zakazać pokazywania Polaków w kontekstach, które uznają za złe,. Wszyscy
                      Polacy pokazani w filmach USA mają być praworządnymi policjantami i profesorami
                      uniwersytetów?


                      to tez
                      jest tylko takie fajne nic? przeciez to nie rasizm nie? tak sie sklada ze glupek
                      na filmie nazywa sie Kowalski i wali wode. i fajnie nie? rasizm czy przypadek i
                      takie niewinne cos?


                      i co? Zakazać?


                      • charioteer1 Re: Demontaz narodu 22.07.09, 18:54
                        Alez skad! Nie wolno zakazywac! Kiedys w USA modne byly wycieczki do gett
                        murzynskich. Na polskiej dewocji, ksenofobii i rasizmie na pewno tez mozna
                        zarobic. Unikalne doswiadczenie - poznaj Radio Maryja na pielgrzymce! Oczywiscie
                        w autokarze z pancernymi szybami. Mozna tez urzadzac obozy survivalowe. Wkladamy
                        turyscie jarmulke i przyklejamy sztuczne pejsy i wypuszczamy na miasto. Jak
                        przezyje, moze wrocic do domu.
                      • dala.tata Re: Demontaz narodu 22.07.09, 19:54
                        nie rozumiem, jak moze byc niesmieszne, skoro pisales o zwyklym zarcie. zart
                        jest smieszny nie?

                        ja wiem ze nie pameitasz tego ze ci sie nie podobaly kpiny z zyzaka. ty tak
                        masz: wybiorcza pamiec.

                        i na pewo dzisiaj ci sie podobaja Polish jokes, bo akurat ci tak pasuje. nie
                        jestes piewca narodu - a to ciekawe. pewnie mi sie przywidziao jak to chwaliles
                        misje narodowa IPN. na pewno mi sie przywidzialo....

                        i ja wiem: zarty o tesciowych.....ale przywaliles. daj jeszcze przyklad zartow
                        obozowych - jak ostro to ostro.

                        czy zakazac reprezentacji Polakow w filmach? oczywiscie ze nie. czy mowic o tym:
                        jasne ze tak. ale przeciez mowic nie powinnismy, bo to niesluszne mowienie. ojca
                        rydzyka nalezy chwalic, albo nie mowic nic. jego 'zwykly zart' jest niegorzny.

                        a reakcja czarnego ksiedza? nierelewantna. w tak nietolerancyjnym i rasitwowskim
                        kraju jakim jest Polska, takie teksty nauczyl sie ignorowac, najprawdopodobniej.
                        inaczej zwarowalby
                        • tocqueville Re: Demontaz narodu 22.07.09, 20:18
                          nie rozumiem, jak moze byc niesmieszne, skoro pisales o zwyklym zarcie. zart
                          jest smieszny nie?


                          no niektóre są smieszne, a inne nie są
                          np. twoje nie są :)

                          ja wiem ze nie pameitasz tego ze ci sie nie podobaly kpiny z zyzaka. ty tak
                          masz: wybiorcza pamiec.


                          manipulujesz jak zwykle
                          ja tylko pokazywałem, że ci którzy mienili się obrońcami godności, sami kpili i
                          obrażali Zyzaka

                          i na pewo dzisiaj ci sie podobaja Polish jokes, bo akurat ci tak pasuje. nie
                          jestes piewca narodu - a to ciekawe. pewnie mi sie przywidziao jak to chwaliles
                          misje narodowa IPN. na pewno mi sie przywidzialo....


                          zmyślasz albo bierzesz swoje wizje za rzeczywistość
                          IPN broniłem jako instytucji, która odkrywa wiedzę o przeszłości, wyjaśnia
                          nieznane sprawy a nie narzędzie realizowania misji narodowej

                          i ja wiem: zarty o tesciowych.....ale przywaliles. daj jeszcze przyklad
                          zartow obozowych - jak ostro to ostro.


                          znowu obozy, wreszcie, myślałem, że dzisiaj już nie będzie nic o obozach

                          czy zakazac reprezentacji Polakow w filmach? oczywiscie ze nie. czy mowic o
                          tym: jasne ze tak. ale przeciez mowic nie powinnismy, bo to niesluszne mowienie.


                          nie wiem o co chodzi, ale to chyba po postmodernistycznemu
                          wg ciebie jeśli 24% Polaków pracuje w urzędach, to w amerykańskich filmach 24%
                          czasu pokazującego pracującego Polaka powinno mieć scenerię w urzędzie - a jak
                          nie to zakaz.


                          ojca rydzyka nalezy chwalic, albo nie mowic nic. jego 'zwykly zart' jest
                          niegorzny.


                          można chwalić i można ganić,
                          to raczej dla ciebie jedyny dozwolony kontekst pisania o T.Rydzyku musi być
                          negatywny


                          a reakcja czarnego ksiedza? nierelewantna. w tak nietolerancyjnym i
                          rasitwowskim kraju jakim jest Polska, takie teksty nauczyl sie ignorowac,
                          najprawdopodobniej. inaczej zwarowalby


                          to idź go przekonaj, że zachowuje się nierelewantnie
                        • sendivigius Hipokryzja dobra na wszystko 23.07.09, 16:58
                          No i jak dala wygladasz teraz? Ty, przeciwnik politycznej
                          poprawnosci, nieustraszony szermierz wolnosci slowa i swobod
                          akademickich, ostrzem satyry tnacy hamerykanskie pieknoduchostwo.

                          A gdy przychodzi okazja aby uwalic o. Tadeusza kazde narzedzie jest
                          dobre. Polityczna poprawnosc nagle okazuje sie ok, zarty trzeba
                          cenzurowac itd, itp.

                          Z dwojga, to juz wole rasitow, sa przewidywalni.
                          • dala.tata Re: Hipokryzja dobra na wszystko 23.07.09, 18:41
                            kazdy ma swoje kolko znajomych! chcesz rasistow, twoja sprawa.

                            nie mam pojecia co ma wypowidz rydzyka do poprawnosci politycznej, o ktorej
                            tutaj pare razy mowilem. wypowiedz rydzyka jest zwyklym rasistowskim
                            paskudztwem, bez wzgledu na PC.
                            .
                            a co do 'ojca tadeusza', to rzeczywiscie, krytyka tego pana jest mi bliska.
                            glownie dlatego, ze ja uwazam ze kosciol, w tym katolicki, ma swoje wazne
                            miejsce w spoleczenstwie (tak jest np. we Francji, do pewnego stopnia w UK).
                            niestety pan rydzyk robi wszystko, zeby ow kosciol zmarginalizowac i zniszczyc.
                            i jako ze ja nie wierze w teorie spiskowe, nie powiem, ze rydzyk jest najlepszym
                            sabotazysta w swiatowej historii sabotazu, jednak nie zmienia to faktu, ze jego
                            dzialalnosc to przede wszystkim dzialalnosc na szkode kosciola. ja osobiscie
                            tego zaluje.

                            podejrzewam ze za 20-30 lat (jak juz umrze armia moherow) juz nie bedziemy
                            pisac na tym forum, ale zakladam sie z toba wirtualnie: za 20 lat kosciol w
                            Polsce bedzie malo znaczaca prawie-sekta, na ktora nikt nie bedzie zwracal
                            uwagi. i to sie stanie glownie dzieki panu rydzykowi. on wlasnorecznie
                            doprowadzi do upadku kosciola katolickiego w Polsce.
                            • sendivigius Re: Hipokryzja dobra na wszystko 24.07.09, 05:22
                              Alez ja sie zgadzam co do tego ze o. Rydzyk strzelil gafe. Zapomnial
                              sie. Nie sadze ze jest rasista, tylko dowcip ma ciezki. Zyje w
                              otoczeniu jakim zyje i przecietny moher nigdy nie widzial Murzyna,
                              wiec ma wyobrazenie o nim z "W pustyni i w puszczy", wiec Rydzyk
                              gadal do swoich tak jak sprawy widza.

                              "Polskie dowcipy" natomiast chyba sie juz przejadly w USA, w czym
                              jest duza zasluga prezydenta "W". Na wszelki wypadek jednak mam
                              ostrzezenie na drzwiach.

                              Zwroc uwage jednak ze w USA jest wazny podzial na przestrzen
                              prywatna i publiczna. Publicznie kazdy moze sobie gadac co chce
                              natomiast uniwersytet, szczegolnie stanowy, jest miejscem pracy i
                              jako takie jest regulowane. Krok za kampusem mozesz palic krzyze KKK
                              i nikomu nic do tego. Jesli by to zastosowac do sytuacji Rydzyka to
                              nie mozna by bylo mu nic zrobic, byl u siebie.
                              • dala.tata Re: Hipokryzja dobra na wszystko 24.07.09, 09:41
                                no dla mnie to wiecej niz gafa.to sie swietnie wpisuje w rzucanie bananami,
                                malpie krzyki, bicie na ulicy. moze nie codziennie, jednak czesto slyszymy o
                                takich zdarzeniach. podejrzewam ze nie slyszymy co znacznej wiekszosci. gafa?
                                nie! gafa jest wtedy kiedy nie widzielibysmy tego kontekstu.

                                a to ze przecietny moher nie widzial czarnego? nie widzial tez Zyda i to
                                zupelnie nie przeszkadza mu byc antysemita.

                                a co do miejsca: to mnie gleboko obrazaja tego typu teksty na mszy.
                                • zielka Re: Hipokryzja dobra na wszystko 24.07.09, 11:20
                                  Mnie juz nic nie zaszkodzi, wiec moge i poprzec Tocqueville,
                                  dodajac, ze analogia miedzy polskim antysemityzmem a razismem jest,
                                  obawiam sie, hybiona.

                                  Nie wiem co znaczy slowo "rasizm" w Polsce. Bo to nie jest tak, ze
                                  poblazliwosc lub wrogosc wobec osoby innej "rasy" jest rasizmem;
                                  wydaje sie, ze w Polsce jest to zwykla ksenofobia, ot, spoleczenstwo
                                  jest dosc izolowane i etnicznie jednorodne. Rasizm, to zbior idei
                                  ktore mialy na celu uzasadnienie traktowania podbitych ludzi jak
                                  nie-ludzi w okresie porenesansowym (do dzisiaj). W Starozytnosci
                                  owszem, byli niewolnicy, ale funkcjonowali na papierach ludzi
                                  podbitych, nikomu nie zalezalo na wyrafinowanych metafizycznych
                                  elaboratach majacych na celu usprawiedliwienei niewolnictwa.

                                  Wiec jak mowie, slowo "rasizm" ma sens w krajach takich jak USA,
                                  Francja, UK, Belgia, etc, ktore funkcjonuja w kontekscie wlasnej
                                  polityki kolonialnej.

                                  Za to polski (i rosyjski) antysemityzm, to zupelnie inna historia,
                                  ktora swoja droga tez nie ma nic z "rasizmu" (rasizm zaklada
                                  "nizszosc" nielubionej "rasy", antysemityzm zaklada, przeciwnie,
                                  wyimaginowana "wyzszosc" Zydow). Rozwiniety, zorganizowany, ogromna
                                  literatura... i to ze nie wszyscy widzieli Zydow, to niczego nie
                                  zmienia : przeciez wlasnie "oni" sie dobrze ukrywaja! Pieknie to
                                  sobie wymyslilismy, Slowianie, i swietniesmy wyeksportowali:
                                  "Protokoly Medrcow Syjonu" sa jedna z popularniejszych dzis ksiazek
                                  w swiecie islamu.
                                  • zielka Re: Hipokryzja dobra na wszystko 24.07.09, 11:22
                                    *chy-kurde-biona, pardon.

                                    (formulacja z "kurde" w srodku to oczywiscie Dala.tata :-)
                    • charioteer1 Bialy, dumny mezczyzna 23.07.09, 11:18
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80269,6849644.html?back=/Wiadomosci/1,80269,6850287,w_tatry_z_rasistowskim_emblematem.html
                      A tu artykul:
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6850287,W_Tatry_z_rasistowskim_emblematem.html
    • megaborsuk2000 Re: kompletny offtop pars I 20.07.09, 23:23
      Jest strona, jaka profeska: www.ihar.edu.pl/biblioteka/ziemniak_polski.php
      • eeela królewski szczep piastowy i jego odpowiedniki 22.07.09, 15:43
        'Kobiety z KDT kordonem otoczyły główne wejście do hali. Wzięte za ręce
        śpiewały Rotę zamieniając słowa "Królewski szczep piastowy" na "Kupiecki Dom
        Towarowy".'

        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6835114,KDT___koniec_epoki.html

        Czekam na następny film Barei :-D
        • dala.tata Re: królewski szczep piastowy i jego odpowiedniki 22.07.09, 15:58
          zaintonowalem sobie Kupiecki dom towarowy - jedna sylaba za duzo, cholera, ale
          sie spiewa.....

          nie rzucim ziemi skad nasz targ
          nie damy pogrzesc lady
          handlowy narod, przekupi rod,
          kupiecki dom towarowy!
          nie damy by nas gnebila walc
          tak nam dopomoz Bog....

          widze to. naprawde to widze....ludzie zaczna spiewac....

          i wlasciwie moglaby rota stac sie takim uniwersalnym kawalkiem.... Lesio moglby
          zaczac spiewac, AHE moglaby.....
          • eeela Re: królewski szczep piastowy i jego odpowiedniki 22.07.09, 21:30
            W sumie - kogo obchodzi jakiś królewski szczep piastowy? I tak nikt nie wie, co
            to za jeden. Należy uwspółcześnić 'Rotę'! I 'Bogurodzicę' też, przy okazji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja