charioteer1
18.04.09, 22:26
Skoro jest odrebny watek z narzekaniami na studentow, to od drugiej strony:
czy lubiliscie swoje studia?
Ja nie. Nie odpowiadal mi kanon obowiazkowych przedmiotow, w wiekszosci
nudnych jak flaki z olejem, odpychajacy stosunek wiekszosci kadry, wykladowcy
poprzydzielani do przedmiotow, ktore ich kompletnie nie interesowaly, albo
ktorych nie umieli uczyc. Dopiero na trzecim roku zaczelo mi sie podobac.