herrrkagan
28.04.09, 09:14
Pozwolilem sobie na taki eksperyment, aby wykazac, ze
powolujac sie na te same zrodla, co IPN, mozna wykazac rownie dobrze
wine Niemcow za Katyn.
<<I po co znow klamac? Nie ma przeciez co ukrywac dalej, ze
w Katyniu oprawcami byli zdecydowanie Niemcy. Zreszta taki byl
wyrok Trybunalu z Norymbergii, ktory cala wina za Katyn obarczyl III
Rzesze...
Na wniosek prokuratury wojskowej ZSRR wpisano Mord Katyński do aktu
oskarżenia Procesu Norymberskiego jako punkt 3 rozdział C.
Uzasadnienie: "We wrześniu 1941 r. w Lesie Katyńskim w pobliżu
Smoleńska zamordowanych zostało 925 jeńców wojennych". Prokurator
radziecki Roman Rudenko w lutym 1946 r. powiększył liczbę
zamordowanych do 11 tys. i jako sprawców wskazał niemiecką
formację wojskową o kryptonimie Sztab 537, batalion saperów
dowodzony przez oficerów Arensa, Rechtsa i Hotta.
Sprawa Katynia nie stanęła jednak na porządku dziennym procesu w
Norymberdze, ze względów politycznych (początek Zimnej
Wojny). Nie odważyli się jej podnosić nawet obrońcy Nazistów, w tym
także Otto Stahmer, obrońca Hermanna Göringa, chociaż to jego
klientowi Rudenko zarzucił bezpośrednią odpowiedzialność za Mord
Katyński.
W Norymberdze nie padło więc pelne rozstrzygnięcie sądowe. Choc
słowo "Katyń" nie znalazło się w wyrokach, to w Norymberdze za
Zbrodnię Katyńską odpowiadali de facto Niemcy. ZSRR wyszedł
więc z tej sprawy zwycięsko. Prasa amerykańska pisała o Katyniu
jako zbrodni niemieckiej. A Niemcy w okupowanej przez nich
Polsce, rozklejali po smierci Sikorskiego plakaty z taka oto
trescia:
"Sikorski, ostania ofiara Katynia! Mord brytyjski dokonany
na sobie generała Sikorskiego ugodził znowu w osobistość niewygodną
dla żydowsko-bolszewickiej żądzy panowania".
I nic dziwnego, skoro jedynymi rzadami, negujacymi historyczna
prawde o tym, ze w Katyniu mordowali Niemcy, byly wowczas rzady III
Rzeszy i tzw. rzad londynski RP. Co prawda rzad londynski (pod
naciskiem UK i USA) wycofal pozniej swoj wniosek w sprawie Katynia
do Czerwonego Krzyza (zlozony razem z rzadem Niemiec), to szkoda
zostala, i tak stracilismy Lwow i Wilno...>>
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=94563964