kopara mi opadla normalnie no

06.05.09, 15:16
pisze ja maila do jakiegos goscia z prosba o jego artykul z tip top journala,
po 5 minutach pdf w skrzynce.

swiat jest piekny :)
    • dala.tata Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 15:25
      ??? uwazam to za cos zupelnie normalnego, jesli ktos jest akurat przy komputrze,
      to co za problem, wyslac pdfa? przeciez to dla autora reklama i szansa na
      zwiekszanie cytowan. mnie zawsze zreszta dziwia i ciesza teksty od polskich
      korespondentow: dziekuje za bardzo szybka odpowiedz, nie spoedzialem sie tak
      blyskawicznej odpowiedzic, bo odpoweidzialem od razu.

      mam zreszta wrazenie, ze polska profesoura w swej znacznej czesci uwaza ze
      odpwoeidz natychmiastowa jakos im uwlacza. szczegolnie jesli nie odpowiadaja
      profsorowi.

      i anegdota. otoz ladnych juz pare lat temu napisalem do jednej NIEZWYKLE WAZNEJ
      PANI PROFESOR z Polski. prosilem o jakies informacje na temat polskiego
      pismiennictwa na jakis temat. odpowiedz otrzymalem, a jakze: PO DZIEWIECIU
      MIESIACACH! naprawde!!!

      odpowiedz brzmiala: nie jestem w stanie panu pomoc.

      to jest dopiero opad kopary.
      • dominikjandomin Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 16:07
        dala.tata napisał:


        > i anegdota. otoz ladnych juz pare lat temu napisalem do jednej NIEZWYKLE WAZNEJ
        > PANI PROFESOR z Polski. prosilem o jakies informacje na temat polskiego
        > pismiennictwa na jakis temat. odpowiedz otrzymalem, a jakze: PO DZIEWIECIU
        > MIESIACACH! naprawde!!!
        >
        > odpowiedz brzmiala: nie jestem w stanie panu pomoc.
        >
        > to jest dopiero opad kopary.

        Ale "nie jestem w stanie" oznaczać miało "spadaj" czy "szukałam, nie znalazłam"?
        • charioteer1 Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 16:26
          dominikjandomin napisał:

          > Ale "nie jestem w stanie" oznaczać miało "spadaj" czy "szukałam, nie znalazłam"
          > ?

          "Dlugo sie nad tym zastanawialam, ale nie bede dluzej ukrywac przed Panem prawdy
          - nie mam zielonego pojecia".
        • dala.tata Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 16:28
          nie mam pojecia. jednak bardzo watpie ze szukala przez 9 miesiecy :-) i po tych
          9 miesiacach zmeczona, zrezygnowana, napisala do mnie z ze zlymi wiesciami.
    • niewyspany77 Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 17:02
      idac za ciosem wyslalem prosbe o pdf do drugiego profesora. 15 minut i po
      sprawie. jestem zaskoczony, bo typowy czas oczekiwania na reakcje na maila do
      krajowych person zabieral mi pi razy oko tydzien.
      • dominikjandomin Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 17:41
        Może krajowe persony nie mają pdfów i muszą najpierw zlecić studentom zrobienie
        "tego czegoś, co tamten chce"? Persona nie jestem, ale... też nie mam pdfów
        większości tekstów... :(
        • dala.tata Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 17:59
          no bo pdfy to jest nowosc caly czas. trudno mi powiedziec, od ilu lat mam pdfy,
          ale to z pewnoscia nie wiecej niz 5 lat. nawiasem mowiac Sage w niektoirych
          journalach ma pdfy, ktorych nie mozna zapisywac na dysku, mozna tylko wyslac
          link, wydrukowac i tyle.
          • dominikjandomin Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 19:09
            Wydrukować = mieć pdf zapisany na dysku, na szczęście. Choć nie wiem, czy to nie
            naruszenie jakiś praw autorskich.
            • dala.tata Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 19:54
              no wlasnie nie. tych plikow nie da sie zapisac. pdobnie jest z British Library.
              w ramach wypozyczalni miedzybibliotecznej przyslaja pdfy plikow, ktorych sie nie
              da po 3 tygodniach otworzyc. byc moze informatyk by to zrobil, ale skoro mozna
              wydrukowac, to po sie z tym pieprzy.
              • dominikjandomin Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 20:10
                Jak możesz wydrukować, to wypuszczasz na drukarkę z postscriptem i zapisujesz do
                pliku. Następne ghostscript i masz eleganckiego pdf-a, z którym zrobisz, co
                chcesz. Albo instalujesz jakiś programik do tworzenia pdfów, który pojawia się w
                systemie jako drukarka. Tak się robi pod Windą, o innych systemach się nie
                wypowiadam.
                • dala.tata Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 21:42
                  aha. dziekuje. ja chyba zostane po prostu przy drukowaniu :-)
                • charioteer1 Re: kopara mi opadla normalnie no 06.05.09, 22:13
                  Najlepszy numer to jest pdf zakodowany haslem. Mam go na dysku, uczciwie
                  zakupiony u wydawcy. Za kazdym razem, zeby go otworzyc, musze znalezc haslo.
        • niewyspany77 Re: kopara mi opadla normalnie no 07.05.09, 08:13
          nieprecyzyjny byłem. jak prosze to o 'jakikolwiek format elektorniczny'. mnie
          ryba czy pdf czy txt czy word, mnie interesuje tresc.

          poza tym osoby o ktore prosilem same nie robia tych pdfow, bo przysylaja mi
          swoje teksty sciagniete z interscience.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja